W czerwcu przed Sądem Okręgowym w Zamościu czworo młodych ludzi oskarżonych o śmiertelne pobicie 16-letniego Eryka Romanowskiego usłyszało wyroki. Kiedy wydawało się, że to już koniec tej głośnej sprawy okazało się, że strony postanowiły skorzystać z przysługującego im prawa do zaskarżenia sądowego orzeczenia. Od wyroku odwołały się zarówno obrońcy głównego z oskarżonych – Daniela G., jak też prokuratura oraz oskarżyciel posiłkowy.
Przypomnijmy, nastolatek został zaatakowany na zamojskim osiedlu Planty. Był on bity pięściami i kopany. Napastnicy katowali go do czasu, kiedy przestał się ruszać, po czym uciekli. Życia chłopaka nie udało się uratować. Śledczy ustalili, że w zdarzeniu brały udział cztery osoby: 17-letni Daniel G. z gminy Stary Zamość, dwóch 16-latków: Szymon J. z gminy Zamość i Arkadiusz P. z gminy Stary Zamość oraz 16-letnia Gabriela P. z gminy Nielisz.
Z aktu oskarżenia wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, zaś najbrutalniejszy z nich, Daniel G., „wielokrotnie kopał pokrzywdzonego sportowym obuwiem i uderzał pięściami po głowie i całym ciele”. „Na koniec podbiegł do podnoszącego się 16 – latka i z rozbiegu kopnął go w twarz. W wyniku tego doprowadził do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej”.
Prokuratura oskarżyła Daniela G. o zabójstwo z zamiarem ewentualnym i pobicie, Szymona J. i Arkadiusza P. o pobicie, natomiast Gabrielę P. za pomocnictwo. Podczas procesu sędzia zmienił jednak kwalifikację czynu. Jego zdaniem nie było to zabójstwo, lecz pobicie o charakterze chuligańskim. W wyniku tego skazał nastolatka na karę 12 lat i miesiąca bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo zobowiązał go do zapłaty 100 tysięcy złotych nawiązki dla matki Eryka.
Wobec pozostałych osób, zostały one także uznane za winne, w tym przypadku karą ma być pobyt w zakładzie poprawczym. Jednak tam nie trafią, gdyż została ona zawieszona na okres próby wynoszący dwa lata. W tym czasie młodzi ludzie będą objęci nadzorem kuratora.
Jak nam przekazano, prokuratura nie zgodziła się z decyzją sędziego i zamierza dalej walczyć o uznanie Daniela G. za winnego zabójstwa. Podobnie jak oskarżyciel posiłkowy, którym jest matka zmarłego Eryka. Z kolei obrońcy skazanego uznają, iż wymierzona mu kara jest zbyt surowa. Sprawą zajmie się teraz Sąd Apelacyjny w Lublinie.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmienić na zabójstwo dać 10 lat i obie strony będą zadowolone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolne sondy Jop twoju mać 😡🤬
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pobicie ze skutkiem śmietelnym wysoki Sądzie! Charakter chuligański? Dobre sobie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dożywocie, z możliwością zwolnienia po 60
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak dożywocie albo 60lat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zbyt surowa… śmiech 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sędzia hahaahahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pobicie o charakterze chuligańskim, panie sędzio jeszcze może zabity sam stukał głową w nogę kopiącego? Mam nadzieję że kiedyś ktoś z bliskich sędziego trafi na takich chuliganów, zobaczymy wtedy z jakiego paragrafu będą odpowiadać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojtekty jesteś nieszczęśliwy wypadek ,bili by zabić z mysleniem-jestesmy młodzi nieletni i mamy rodziców,całe życie przed nami,to do więzienia za to nie pójdziemy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdemu z osobna 25 lat w więzieniu z przymusową praca na rzecz rodziny zamordowanego. Mieli po 16 lat, sąd powinien zadecydować ze mają odpowiadać jak dorośli.