– Cała populacja się starzeje, ale następuje również depopulacja polskiej wsi. Młodzi ludzie nie chcą zostawać na gospodarstwie, wyjeżdżają do miasta, co ma bezpośrednie przełożenie na liczbę osób ubezpieczonych. To są osoby młode, które mogłyby zastąpić swojego ojca czy dziadka i mogłyby pracować, niestety tej wymiany pokoleniowej na polskiej wsi jest coraz mniej. Ma to wpływ na funkcjonowanie i finansowanie systemu: coraz mniej jest osób ubezpieczonych, a ich składki finansują system emerytalny i wypłatę świadczeń, co w konsekwencji oznacza, że cały system emerytalny musi być w większym stopniu finansowo pokrywany z budżetu państwa – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Arkadiusz Iwaniak, zastępca prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
Z „Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce za 2024 rok” wynika, że udział ludności w wieku 60 lat i więcej na terenach wiejskich na koniec ubiegłego roku wynosił 23,8 proc. Coraz mniej młodych ludzi pozostaje w rolnictwie, co bezpośrednio przekłada się na spadek liczby ubezpieczonych w KRUS. Na koniec II kwartału 2025 roku liczba emerytów i rencistów wynosiła ok. 961 tys.
– Kobiety na wsi statystycznie przechodzą na emeryturę średnio w wieku 61 lat. Natomiast u mężczyzn jest to średnio 65. rok życia, a więc zgodnie z obowiązującym prawem, nie przedłużają tego okresu – wskazuje Arkadiusz Iwaniak.
Aby uzyskać prawo do świadczenia, konieczne jest ukończenie 60. roku życia przez kobiety i 65. roku życia przez mężczyzn oraz opłacanie składek przez co najmniej 25 lat. Z danych Biura Statystyki KRUS wynika, że rolnicy płacą składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe średnio przez ponad 29 lat, zanim zdecydują się przejść na emeryturę (kobiety przez 28 lat, mężczyźni przez niemal 32).
Minimalna miesięczna składka na ZUS wynosi 1773,96 zł, natomiast w KRUS jest ona zależna od powierzchni gospodarstwa. W IV kwartale 2025 roku miesięczna składka na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za rolnika, małżonka i domownika wynosi 169 zł w przypadku gospodarstwa rolnego o powierzchni do 50 ha przeliczeniowych. W przypadku większych areałów obowiązuje dodatkowa miesięczna składka wynosząca, w zależności od powierzchni, między 12 a 48 proc. emerytury podstawowej.
Według danych ZUS po marcowej waloryzacji średnia wysokość wypłacanej emerytury wynosiła nieco ponad 4 tys. zł. W przypadku świadczeń wypłacanych przez KRUS przeciętne miesięczne świadczenie emerytalne na koniec II kwartału 2025 roku wynosiło 2261,27 zł. W ubiegłym roku „14. emeryturę” w pełnej wysokości otrzymało 97 proc. świadczeniobiorców.
– Zarówno w KRUS, jak i w ZUS świadczenia emerytalne podlegają waloryzacji i one się będą zmieniały. My szacujemy, że w przyszłym roku to będzie już około 2,3 tys. zł, jeśli chodzi o emeryturę KRUS, ale ona nadal będzie odbiegała od świadczeń wypłacanych z ZUS. To ma bezpośredni związek z płaconą składką. Wprawdzie to się lekko poprawia z roku na rok, natomiast stosunek emerytury wypłacanej z KRUS w stosunku do tej wypłacanej z ZUS nadal jest w okolicach 50 proc. – mówi zastępca prezesa KRUS.
Według danych Ministerstwa Finansów i KRUS dotacje budżetowe do funduszu emerytalno-rentowego od lat sięgają co najmniej kilkunastu miliardów złotych rocznie, co obrazuje skalę publicznego wsparcia dla systemu, który w obecnym kształcie wymaga gruntownej modernizacji. Obowiązująca ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników pochodzi z 1990 roku i nie uwzględnia zmian, które zaszły na polskiej wsi w ciągu ostatnich trzech dekad, w tym wejścia Polski do Unii Europejskiej czy transformacji struktury gospodarstw.
– Musimy ją zmienić również dlatego, żebyśmy jako instytucja mogli lepiej obsługiwać ubezpieczonych, żebyśmy mogli efektywniej wykorzystywać nasze możliwości – tłumaczy Arkadiusz Iwaniak.
KRUS zapowiada, że jednym z kierunków reform będzie zwiększenie elastyczności systemu, aby rolnicy prowadzący działalność pozarolniczą nie tracili automatycznie prawa do ubezpieczenia w KRUS po przekroczeniu progów dochodowych. W planach jest również uproszczenie zasad przyznawania świadczeń, wydłużenie okresu macierzyńskiego, zniesienie konieczności osobistego stawiennictwa przed komisją oraz większe możliwości zawieszania emerytur i rent.
Wśród najważniejszych planów KRUS jest również rozwój sieci centrów rehabilitacji dla rolników.
– Chcemy zwiększyć liczbę rolników emerytów, którzy korzystają z naszych centrów rehabilitacji. To jest kluczowa kwestia, którą chcielibyśmy podjąć. Chcemy też wprowadzić jak największe zaangażowanie na polskiej wsi, a więc żeby wszyscy ci, którzy mieszkają na polskiej wsi, są ubezpieczeni w KRUS, mogli podjąć np. pracę na umowę-zlecenie i żeby z automatu nie wypadali z naszego systemu ubezpieczenia – tłumaczy przedstawiciel KRUS.
Zapowiada także doprecyzowanie zasad funkcjonowania funduszu składkowego, które ma umożliwić szybsze reagowanie w sytuacjach kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe.
– Chcielibyśmy, aby fundusz pozwalał nam natychmiast wypłacać środki tym, którzy najbardziej ich potrzebują. Chcielibyśmy także pozyskiwać środki do funduszu administracyjnego z innych źródeł, by KRUS nie był w tym zakresie ograniczony, i tym samym przeznaczać więcej pieniędzy między innymi na obsługę oraz rehabilitację rolników emerytów – zapowiada Arkadiusz Iwaniak.
Mówi: Arkadiusz Iwaniak
Funkcja: zastępca prezesa
Firma: Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to po co ta piradmida w ogòle istnieje jakby chowali do skarpety mieli by kasę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie do skarpety.Jak kasa leży odłogiem to mentalność Polaka który ma dużo czasu (pory bez pracy w polu) jest taka że należy puścić przelew w monopolowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma co się denerwować rolnicy sami przestaną być rolnikami będą pracować w dużych korporacjach rolnych tak jak to jest już na Ukrainie (korporacje Niemiecki Holenderskie i Austriackie) czy też na Węgrzech gdzie we wschodniej części Węgier kapitaliści przejęli większość ziemi chłopskiej. Te piękne łany małych poletek staną się nie ich własnością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słucham w tle RM , dzieci się modlą,
3 letnie dziecko modli się aktualnie, ksiądz zadowolony.
jaką wartość ma taka modlitwa nie w pełni świadomego dziecka ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty za nas placisz 🙂 taki twoj los i pogódź się z tym mały człowieku, od tego jesteś ^^
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cienki trollu nawet nicka sobie nie potrafisz wymyślić, parobku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gospodastwo mniej niż 3 ha, za siebie i żonę płace prawie 1000 zł w krusie. W krusie nie może być tak że ty jesteś ubezpieczony a żona jest w urzedzie pracy jako bezrobotna, no to jest nie do pomyślenia. Mieszkasz na wsi to masz zapierdalać w polu. Dlaczego w zusie wielcy przetsiembiorcy nie muszą swoich żon wciągać na zusowskie ubezpieczenie tylko one siedzą na dupie w urzędzie pracy jako bezrobotne i wiecznie im oferty nie pasują?!