W niedzielę o godzinie 13:10 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w miejscowości Pliszczyn koło Lublina paralotniarz zaczepił o linię energetyczną i utknął na na jednym ze słupów wysokiego napięcia. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina i Świdnika Dużego, zespół ratownictwa medycznego, policja a także pogotowie energetyczne.
Zgłaszający wszystko mężczyzna wskazał znajdujący się w oddali wysoki słup, na szczycie którego rzeczywiście znajdowała się postać w jaskrawo zielonej odzieży. Kiedy udało się dotrzeć w to miejsce okazało się… że jest to pracownik firmy, zajmujący się mocowaniem przewodów, którymi będzie przesyłany prąd.
Jak nam przekazano, całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm, jednak w dobrej wierze.






(fot. lublin112)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzuca się ludziom na łeb ta izolacja… Aby patrzeć jak się gdzieś Matka Boska objawi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sekcie już się objawiła -w tęczowej koronie. Obnosili się z takim wizerunkiem już w zeszłym roku i myśleli, że dobrze robią 😉