Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Skoda wpadła do rzeki. Jedna osoba poszkodowana

W piątek wieczorem w miejscowości Zaburze pojazd osobowy wpadł do rzeki. Jedna osoba została poszkodowana.

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło wczoraj wieczorem w miejscowości Zaburze w gminie Radecznica w powiecie zamojskim. Kierowca pojazdu marki Skoda, stracił panowanie nad autem, które następnie zjechało z drogi i wpadło do rzeki Gorajec.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Jedna osoba wymagała interwencji lekarskiej. Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.

2017-11-25 20:27:07
(fot. OSP Radecznica)

21 komentarzy

  1. Magiczny Odkurzacz
    Odpowiedz

    Czego dzwon głośny? Bo w środku pusty.. Ciekawi mnie czy większość tutaj piszących zrobiła (jeżeli ma wgl prawo jazdy) chociaż ze 40tys km. A najbardziej śmieszy mnie drogi jegomość który się chce pochwalić że ma droższe auto od starej Skody Felicji, no to powiedz bracie co to masz za bryke? Golfa 3? ? Ludzie zajmijcie się swoją biedą i nie udawajcie specjalistów internetowych ? Z pozdrowieniami, „burak” z wypadku

  2. Mieszkanka
    Odpowiedz

    Na prostej Zaburze Radecznica to nikt powoli nie jedzie. Wystarczy spojżeć na ostatnie zdjęcie szron na trawie wiec droga śliska . Noga z gazu i więcej rozsądku . Dobrze że to szczęście w nieszczęściu , płytka rzeka a do młodzieży wypadkiem nie ma co się szczycić . Miejmy nadzieje że młodzież była trzeźwa!

  3. Michał Nalepa
    Odpowiedz

    Ludzie którzy piszą takie głupoty ze kierowca to idiota itp to niech pomyślą co by zrobili gdyby im wybiegła sarna 4 M przed Autem z prędkością 60 km/h
    Podejrzewam że wyglądali by podobnie do tej Skody
    Wypowiadał się poszkodowany wypadku dziękuję …

    1. Zainteresowana
      Odpowiedz

      Zdrówka Michał. Chłopcy nie czytajcie bzdurnych komentarzy. Nie warto słuchać ludzi co nie mają pojęcia o zdarzeniu.

    1. Swawolnik zmurszały
      Odpowiedz

      No właśnie – w lecie jakby sie tam kąpała jakaś nadobna dziewoje, a goła – to oko mogłoby pociagnąć całą resztę faceta wraz z samochodem, ale przecie tera zimno jak cholera…
      Po co on tam wjechał?

  4. pytam mądrych
    Odpowiedz

    Nadmierna prędkość czy nagłe hamowanie na mokrej, śliskiej nawierzchni?

  5. Rym Cym Cym
    Odpowiedz

    Jaki ten „kierowca”, agentka towarzyska, biedny!!!
    A o zanieczyszczeniu i tak już nieźle zasranego środowiska naturalnego nikt nawet nie pierdnął.

  6. zadziwiony
    Odpowiedz

    wykąpać przed zima chciał czy co ?

  7. dryll
    Odpowiedz

    tępak jak kierowca BMW nie załuję buraków i dla wiadomości palantów z BMW mam droższe auto ja szmelowóz

  8. Ksionc
    Odpowiedz

    Nie było najjaśniejszej informacji, czy kierowca był trzeźwy?

  9. Bimmer
    Odpowiedz

    Szkoda że to nie bimmer w burakowozie

    1. inSaiyan
      Odpowiedz

      To ty nie wiesz, że bimmer rozbiera swoje beęwjo na zimę i okrywa kocami, żeby nie zardzewiało?

      1. bimmer
        Odpowiedz

        nie kocami tylko wełną mineralną owijam dookoła dziady

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia