Analiza danych Komendy Głównej Policji za luty bieżącego roku wskazuje, że problem ignorowania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów nadal pozostaje aktualny. W pierwszym miesiącu obowiązywania nowych przepisów zatrzymano aż 1127 kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę mimo zakazu.
Osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Oprócz kary bezwzględnego pozbawienia wolności grozi im także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenia finansowe. Przykładem jest sprawa 39-letniej kobiety zatrzymanej w Jarosławiu, która złamała dożywotni zakaz. Już dobę po zatrzymaniu została skazana na rok więzienia, ponowny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz zobowiązana do zapłaty łącznie 27 tys. zł na rzecz państwa i funduszy pomocowych.
Takie same konsekwencje grożą również osobom, które nigdy nie posiadały prawa jazdy, a mimo to decydują się prowadzić pojazd.
Najpoważniejsze skutki mogą jednak dotyczyć finansów. Kierowca bez uprawnień nie może liczyć na ochronę ubezpieczeniową. W przypadku zdarzenia drogowego ubezpieczyciel odmówi wypłaty świadczeń z polis dobrowolnych, takich jak autocasco czy ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Oznacza to, że sprawca sam pokryje koszty naprawy własnego pojazdu oraz leczenia i rehabilitacji.
Jeszcze poważniejsze konsekwencje pojawiają się, gdy w zdarzeniu ucierpią inne osoby. W takiej sytuacji poszkodowani otrzymają odszkodowania z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy. Jednak ubezpieczyciel wystąpi z roszczeniem zwrotnym wobec kierowcy, który prowadził pojazd bez uprawnień. To oznacza konieczność zwrotu wszystkich wypłaconych świadczeń.
Kwoty te mogą być ogromne. Obejmują m.in. zadośćuczynienia za ból i cierpienie, koszty leczenia, rehabilitacji, utraconych dochodów, a w przypadku śmierci – odszkodowania dla rodziny, renty oraz koszty pogrzebu. Przy wielu poszkodowanych mogą sięgać setek tysięcy, a nawet milionów złotych.
Dodatkowo sprawca będzie musiał zwrócić także koszty naprawy uszkodzonych pojazdów. W praktyce oznacza to wieloletnie zobowiązania finansowe i realne ryzyko bankructwa. Ubezpieczyciele konsekwentnie dochodzą swoich roszczeń, co dla sprawców oznacza często długotrwałe postępowania i poważne obciążenia finansowe.
Eksperci podkreślają jednoznacznie: sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oznacza całkowity brak prawa do kierowania. Każde jego złamanie niesie za sobą nie tylko konsekwencje karne, ale również ryzyko katastrofy finansowej.
Źródło: KGP
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Autoholizm jest gorszy niż alkoholizm. W dodatku osób uzależnionych od auta jest znacznie więcej niż od alkoholu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za sąd🤔,co to za sędzia🤨,który wydaje N-ty zakaz prowadzenia pojazdów😡🤬