W poniedziałek rano na al. Solidarności w Lublinie doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem marki Seat, jadąc w kierunku centrum miasta, stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z jezdni na pas zieleni, po czym uderzyło w znaki drogowe i ścięło słup oświetleniowy. Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca został uwięziony w rozbitym pojeździe. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe – straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala. Jak informują funkcjonariusze policji, 25-latek miał w organizmie niespełna 0,2 promila alkoholu. W celu dokładnego potwierdzenia stanu trzeźwości, pobrana zostanie od niego próbka krwi do dalszych badań laboratoryjnych.
Policjanci z lubelskiej drogówki prowadzą obecnie czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Jednym z badanych wątków jest możliwość, że do utraty panowania nad pojazdem przyczynił się kierowca samochodu ciężarowego jadącego na sąsiednim pasie ruchu. Według wstępnych ustaleń, mógł on wykonywać manewr zmiany pasa, co mogło doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze.
W rejonie zdarzenia nie wystąpiły większe utrudnienia w ruchu. Na miejscu pracownicy pogotowia energetycznego prowadzą prace mające na celu zabezpieczenie uszkodzonej latarni.
Zdjęcia lublin112.pl, nadesłane
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Seat wypadł z drogi i niechby se tam fikał koziołki po trawniku, ale na Boga, co mu ten słup zawinił ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się alkoholik doigrał. Będzie kolejny powód do picia