Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 20:40 w Sieprawicach w gminie Jastków. Na drodze powiatowej łączącej Tomaszowice z Panieńszczyzną samochód osobowy uderzył w słup latarni. Mieszkańcy powiadomili o wszystkim służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalono, kierujący seatem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym bowiem uderzyło w słup latarni. Kierowca wydostał się z pojazdu, po czym pieszo uciekł z miejsca zdarzenia.
Na miejscu pracują policjanci. Ustalają kto kierował pojazdem, oraz dlaczego się oddalił.





(fot. lublin112)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj nie audi, nie BMW a jak widać seaty na TOP-ie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny w tym tygodniu. To jakas nowa moda na rozbijanie aut po pijaku i piesze powroty do domu. Że też ludziom nie szkoda tych aut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tablice rej. z nalepką z szyby zgarnął, czy e tam???????????????????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem, kiedyś tego nie było, a od jakiegoś tygodnia 3/4 wiadomości o wypadku w ruchu drogowym, zaczyna się lub kończy na ”kierujący uciekł”. O co kaman?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w szoku był jak zawsze w takich przypadkach. Tak dobrze mu szło przy 3 promilach a tu nagle słup wyskoczył… każdy byłby w szoku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
p[ijaczyna morda