Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 17 na ul. Wspólnej w Lublinie. W rejonie ul. Dywizjonu 303 rowerzysta zderzył się z samochodem osobowym. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, poruszający się jednośladem mężczyzna zjeżdżał ze ścieżki rowerowej prowadzącej wzdłuż ul. Dywizjonu 303. W miejscu, gdzie kończy się droga dla rowerzystów wjechał na ul. Wspólną i zderzył się z nadjeżdżającym od strony ul. Robotniczej oplem.
Rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci, ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.




(fot. lublin112.pl)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie było w tamtym roku w tym samym miejscu bardzo podobnego wypadku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był 😉 na stronie jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znak „koniec drogi dla rowerów ” jest ? to w czym problem ? Nie od dziś wiadomo ze wśród pedalarzy znajdują się tacy którzy nie znają nawet jednego znaku drogowego .Kiedyś przynajmniej trzeba bylo mieć kartę rowerową ,a dziś każdy pełnoletni głąb nie znający żadnego znaku może wsiadać i pomykać po ulicach .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nie ma tu przejazdu rowerowego? Ciężko namalować dwie linie, by rowerzysta nie musiał przechodzić przez przejście dla pieszych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli nie ma przejazdu rowerowego to dla myślącego wynika z uwarunkowań widoczności w terenie. Jeżeli ktoś nie ma rozumu to bardziej wcześniej niż później poleży w szpitalu. Gorzej gdy jakiś de.Bil jeździ po chodniku dla pieszych lub przejściach dla pieszych bo dalej za 200 metrów widzi ścieżkę dla rowerów. Taki jeden stary de.Bil jeździ po chodnikach, po przystankach mpk i przejściach dla pieszych po ul. Jana Pawła II.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba mieć IQ jak pudełko zapałek żeby nie wiedzieć dlaczego nie ma tam przejazdu rowerowego. Krótko mówiąc jak nie ma widoczności to nie pozwalają na to przepisy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, nawet prędkość samochodu 20 kh/h nie pozwoli za uniknięcie zderzenia z szybkim i wściekłym pedalarzem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nawet jakby był przejazd dla rowerów, to sie go nie pokonuje z maksymalną prędkością…jakby był…to by co drugi dzień w tym miejscu był wypadek śmiertelny…kierowca wyjeżdżając z tego tunelu nie jest w stanie zobaczyć pędzącego roweru…nigdy jak jechałam na rowerze nie udało mi się uzyskać pierwszeństwa, tam gdzie go miałam, nawet nie próbowałam wjeżdżać bo widziałam, że samochód nie ma zamiaru sie zatrzymać…lepiej stanąć…w tym kraju nie ma kultury jazdy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kultury jazdy? To że dbasz o własne bezpieczenstwo i masz zdrowy rozsądek to chwała Ci, bo nie prowokujesz różnych sytuacji, ale jak już wspomniałem, dlaczego to rowerzysta ma mieć pierwszeństwo? Skoro jeździ rowerem to się mu na pewno mniej spieszy niż mnie w aucie. Bo dba o ekologię nie kopcach autem? Nie posiadam pieca w domu, mają mnie w sklepie przepuszczac? Więcej pretensjonalnosci a sami się powybijacie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież na co dzień jeżdżę samochodem…rowerem od czasu do czasu…i nie wiem czy się komuś śpieszy w takiej miejscowości jak np. Zwierzyniec….a samochód z obcą rejestracją…
po Lublinie jeździć to samobójstwo, bo coraz jest koniec drogi rowerowej i przejazd na drugą stronę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No wiadomo przecież ze jak jest ścieżka dla rowerów to już można jeździec z zamkniętymi oczami,bo przecież rowerzysta ma pierwszeństwo,z fizyki wiadomo że samochód szybciej się zatrzyma jak rower.Proponuję wprowadzić pierwszeństwo przejazdu rowerzystom na przejazdach kolejowych.