Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sadownicy zablokują krajową 74. Będą spore utrudnienia z przejazdem przez Annopol

Jutro przed południem sadownicy rozpoczną w Annopolu akcję protestacyjną. Będą ciągle chodzić przez przejście dla pieszych.

Powodem rozpoczęcia akcji protestacyjnej jest trudna sytuacja po wprowadzeniu przez Rosję embarga na owoce z Polski. Spowodowało to, ze w magazynach sadowników znajduje się obecnie 1,5 mln ton jabłek, z których sprzedażą są bardzo duże problemy. Z kolei jak twierdzą, pomimo obietnic ze strony Polskiego Rządu jak i Komisji Europejskiej, do tej pory nie otrzymali oni żadnej pomocy. Jak informuje zarząd Związku Sadowników RP, obecny kryzys w sadownictwie jest największy od 30 lat.

Związek liczy ponad 4 tysiące sadowników zrzeszonych w kilkudziesięciu oddziałach w całej Polsce. Wtorkowa akcja będzie przeprowadzona także w Warszawie. Gdzie protestujący przemaszerują pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Jak wyjaśniają, jej uczestnicy -Polscy sadownicy nie mogą płacić za polityczne błędy Unijnych decydentów.

Z kolei w Annopolu, grupa kilkuset osób zacznie się zbierać tuż po godzinie 9. w rejonie przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 74 z drogą wojewódzką nr 854. O godzinie 10. protestujący zaczną chodzić po przejściu dla pieszych. Akcja ma być aktem solidarności z protestującymi w Warszawie. Nad bezpieczeństwem będą czuwać funkcjonariusze policji. Ze względu że akcja jest legalna, mundurowi nie będą mogli jej przeszkodzić, oczywiście o ile będzie przebiegała w spokoju.

Jak zapewniają protestujący, co jakiś czas będą przepuszczać pojazdy. Blokada trasy potrwa do godziny 14. Nie ma możliwości objechania miejsca protestu.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2014-11-03 19:48:20

3 komentarze

  1. Piotr
    Odpowiedz

    skoro nie rozumiesz to i ja Ci tego nie wytłumacze

  2. Hmmm.
    Odpowiedz

    A ja tego nie rozumiem, dlaczego zawsze muszą cierpieć kierowcy? Czy zawsze protesty muszą się odbywać na drogach i przeszkadzać ludziom? Nie mogą pójść pod urząd i tam protestować?

  3. Jan
    Odpowiedz

    Na tym polega biznes. Trzeba zawsze liczyć się z ryzykiem…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy