Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rzecznik Praw Pacjenta zajął się sprawą śmierci kobiety przed szpitalem w Łęcznej

Oprócz policji i prokuratury, sprawę śmierci młodej kobiety, jaka miała miejsce przed szpitalem w Łęcznej, postanowił zbadać również Rzecznik Praw Pacjenta. Obecnie oczekuje on na stanowisko placówki.

Policjanci oraz prokuratura prowadzą czynności w sprawie śmierci kobiety, jaka miała miejsce przed szpitalem w Łęcznej. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce w środę po godzinie 9 od strony ulicy Wierzbowej. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że tuż przy ogrodzeniu placówki leży nieprzytomna kobieta.

Ponieważ kobieta nie wykazywała czynności życiowych, rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Ta jednak nie przyniosła skutku. Jak ustalono, zmarłą jest 29-letnia mieszkanka Łęcznej. Z relacji świadków wynikało, że kobieta chwilę wcześniej wyszła z budynku szpitala.

Teraz sprawą zajął się również Rzecznik Praw Pacjenta. Wystąpiono już do dyrekcji szpitala, o szczegółowe wyjaśnienia oraz przekazanie kopii dokumentacji medycznej pacjentki. Jak nam przekazano, podjęcie działań ma na celu zbadanie, czy szpital nie naruszył praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych np. poprzez odmowę udzielenia świadczeń. Obecnie trwa oczekiwanie na stanowisko placówki w tej sprawie.

(fot. Łęczna24)

29 komentarzy

  1. Majka
    Odpowiedz

    Niestety również miałam nieprzyjemną sytuację, jakiś czas temu okropnie źle się czułam, wymioty, ogromny ból w górnej części brzucha, pojechaliśmy z mężem do Łęcznej, staliśmy przed drzwiami z 15min, zwijalam się z bólu, wpuszczono mnie, przyszedł lekarz zapytał co się dzieje, powiedziałam dodając, że jestem w ciąży, on na to, że w takim razie nie pomogą mi, bo nie mają żadnych leków żeby podawać ciężarnej i żebym jechała do Lublina…

  2. Mick
    Odpowiedz

    Twoja wiedza dotycząca własności szpitala jest na tym samym poziomie co znajomość ortografii.

  3. Gepetto
    Odpowiedz

    Jest takie zdanie w tekście artykułu: „kobieta chwilę wcześniej wyszła z budynku szpitala”…
    za trudne geniuszu…?
    ale pewnie była tam po bułki… jak napisał dante… aaaaaaaaaaaaahahahhahahahha

    1. LECZ SIE ZDALNIE
      Odpowiedz

      PÓŁPASIEC

    2. ropa
      Odpowiedz

      „Z relacji świadków wynikało, że kobieta chwilę wcześniej wyszła z budynku szpitala.”, mistrzu czytania ze zrozumieniem. Co wcale nie znaczy, ze rzeczywiście tak było. A nawet jak wyszła, to nie wiadomo co tam robiła. Tylko człowiek nieradzący sobie ze złożonością rzeczywistości tłucze na podstawie takiej informacji teorie potwierdzające jego urojona wizję świata i doszukuje się w tej tragedii cholera wie czego.

      1. Gepetto
        Odpowiedz

        Jak myślisz geniuszu „złożoności rzeczywistości” dlaczego zajmuje się tym rzecznik Pacjenta…? aaaaaaaaaaaaaaaaaahahahhahahhahahah

      2. De Popu Latio
        Odpowiedz

        ropa jak bym był wredny to życzył bym ci żebyś się zderzył z tą „złożonością rzeczywistości” w postaci odesłania ze szpitala i zdechnięcia pod płotem bo liczy się tylko covid a inne choroby…? jakie choroby..?
        to jest właśnie ta twoja dzisiejsza „złożoność rzeczywistości..!!! kilkadziesiąt tysięcy dodatkowych zgonów nie związanych z covidem, która jest wynikiem tej pseudopandemii decyzji rządu który tak zaciekle bronisz…
        Trzeba być nie lada durniem żeby tego nie widzieć…
        ale ci tego nie życzę… nikt nie zasługuje na to nawet taka osoba jak ty która nie widzi w tym problemu…

  4. Kuba
    Odpowiedz

    Ja dzisiaj też usłyszałem od lekarza POZ że mam niski próg bólu. No i co z tego? Jeden ma taki, drugi inny. Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. A od dwóch dni strasznie źle się czuję, wszystko od pasa w dół tak mnie na…ala, że leżeć nie mogę do tego gorączka. Ale covid ujemny

  5. W
    Odpowiedz

    ropa ci do mózgu dobiła.

  6. ropa
    Odpowiedz

    Ludzie, przecież nawet nie wiadomo po co ona w tym szpitalu była (a nawet czy w ogóle była), a wy tu już snujecie swoje urojeniowe teorie.

    1. BUS
      Odpowiedz

      Jeżeli by nie była w szpitalu to nie byłoby rzecznika praw pacjenta

    2. Gepetto
      Odpowiedz

      „(a nawet czy w ogóle była)”… nie no, w ogóle taka osoba nie istniała… przecież nie podawali tego w TVPiS…
      to wymysł „foliarzy”…

      1. ropa
        Odpowiedz

        Czy w ogóle była w tym szpitalu baranie.

        1. Gepetto
          Odpowiedz

          Jest takie zdanie w tekście artykułu: „kobieta chwilę wcześniej wyszła z budynku szpitala”…
          za trudne geniuszu…?
          ale pewnie była tam po bułki… jak napisał dante… aaaaaaaaaaaaahahahhahahahha

    3. dante
      Odpowiedz

      po bułki poszła… ***

  7. Senior
    Odpowiedz

    Bardzo jestem ciekawy , jak to było ???

  8. Rzecznik Praw Pacjenta hahaha
    Odpowiedz

    Kim jest Rzecznik Praw Pacjenta oto jest pytanie.

  9. Taka prawda
    Odpowiedz

    Dokumentacja medyczna będzie sfabrykowana i nic im nie zrobicie

  10. Bolek brat Lolka
    Odpowiedz

    Wszystko to wina Tuska

    1. Brawo ja
      Odpowiedz

      Nie było koperty, nie było ciasteczka, nie było kawusi.
      Dokładnie, wina Tuska.
      Bo nie zabezpieczyli polski przed psycholami.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia