Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rowerzysta potrącony przez volvo leżał na środku ulicy. Na pomoc ruszyli świadkowie oraz żołnierze (zdjęcia)

W poważnym stanie do szpitala trafił rowerzysta po tym, jak został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu pracują policjanci, są utrudnienia w ruchu.

fot. lublin112.pl

Do wypadku doszło w środę około godziny 16:30 na ul. Smoluchowskiego w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictw medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volvo mężczyzna poruszał się ul. Wrotkowską od strony ul. Diamentowej i wykonywał manewr skrętu w prawo w ul. Smoluchowskiego. Po chwili zderzył się z rowerzystą, jadącym drogą dla jednośladów.

Po tym, jak auto zajechało cykliście drogę, ten uderzył w jego bok, po czym przeleciał nad pojazdem i upadł na jezdnię. Na pomoc mężczyźnie ruszyli świadkowie oraz żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej.

Jak nam przekazano, nieprzytomny rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu. Całkowicie zablokowany jest wjazd w ul. Smoluchowskiego.

37 komentarzy

  1. Kaczafi
    Odpowiedz

    Ludzie czy Was pogięło? Jest przejazd dla rowerów, jest sygnalizacja (zakładam że na przejściu było zielone), do tego skręt kierowcy Volvo więc nawet jakby świateł nie było to powinien puścić rowerzystę. Kodeks drogowy wczoraj zmienili że ciśniecie z rowerzystów?

    1. Aleja Kleja
      Odpowiedz

      Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

      1. xter
        Odpowiedz

        „Aleja Kleja” ty taki głąb od urodzenia czy z wykształcenia?
        Kierowca jadąc wzdłuż DDR nie widział rowerzysty za to rowerzysta powinien widzieć kierowcę, który przed skrętem jechał za jego plecami?
        A światła na sygnalizatorze kierowca widział?
        Czy może widział tak, jak ostatnio zielone do skrętu w lewo widziała kobieta kierująca fiatem ( wtorkowy wypadek przy stadionie Arena.
        Tam też wina kierowcy jadącego prawidłowo bo przecież widział nawet bezpośrednio przed sobą, że ona skręca.

        A wracając do tego wypadku, co kierowca powinien zrobić przy strzałce warunkowego skrętu?
        I od kiedy wina jest kierowcy, który uderzył w bok pojazdu wymuszającego?

        1. KRS
          Odpowiedz

          Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

          1. ???

            KRS powiadasz, że wszyscy mają zielone?
            I niby kto wtady miałby mieć pierwszeństwo?
            Ten, który szybciej znajdzie się na skrzyżowaniu???
            Naprawdę masz problem aby zobaczyć rowerzystę, którego wyprzedzasz jadąc równolegle do DDR?
            To z jaką prędkością ty jeździsz?
            20 km/h???
            Zacznij jeździć jako pasażer i poproś i zrób sobie kursy doszkalające dla kierowców.

          2. KRS

            Przejedź się tamtędy to może zrozumiesz..

      2. normalny
        Odpowiedz

        kolejny internetowy „ekspert”. Byłeś oczywiście przy tym i widzialeś?

  2. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Volvo ma warunkowo zielone powinien bez warunkowo przepuścić rowerzystę! Tam to częste wymuszanie! Brawo za postawę świadków i Żołnierzy !

  3. znak B-43
    Odpowiedz

    Kierowcy. Dla nich szokiem jest pieszy, rowerzysta, znaki, przepisy. Wszystko. Połowie z was powinno odebrać się kwity.

    1. TrollBagiennyPrzydenny
      Odpowiedz

      Oszczędnie oceniasz 😉 połowie…? Lekko 90% out !!

  4. Franciszek
    Odpowiedz

    Na pierwszym zdjęciu poszkodowany pięknie ułożony w pozycji bocznej ustalonej, kto go tak ułożył?

  5. obserwator
    Odpowiedz

    A jak szybko jechał rowerzysta. Pierwszeństwo rowerzysta ma na samym przejeździe lub wjeżdżając na ten przejazd. Kierowca samochodu wykonywał manewr skrętu w prawo i w jego bok uderzył rowerzysta co świadczy o tym że w chwili zdarzenia samochód już był na przejeździe a rowerzysta zapewne dość szybko poruszał się drogą dla rowerów i wjechał w bok samochodu. Na pewno jak kierowca samochodu dojeżdżał do przejazdu dla rowerzystów to rowerzysta nie znajdował się na tym przejeździe ani na niego nie wjeżdżał bo jeśli by tak było uderzył by rowerzystę przodem a nie rowerzysta uderzyłby w bok samochodu.

    1. MK
      Odpowiedz

      „obserwator” mam nadzieję, że jesteś jedynie głąbem niemającym prawa jazdy.
      Jeśli zaś je posiadasz to twój komentarz świadczy o tym, że jesteś potencjalnym bandytą za kierownicą.
      Jeśli działała sygnalizacja (a w trakcie robienia zdjęć działała) to pierwszeństwo miał ten, dla którego było zielone światło.
      Z pewnością nie ten kto szybciej znalazł się na przejeździe.
      Jeśli zaś sygnalizacja nie działała to pierwszeństwo też miał rowerzysta.
      I wyobraź sobie, że w tym przypadku to pierwszeństwo miał już w chwili gdy zbliżał się do przejazdu.
      Poproś kogoś mądrzejszego aby ci wytłumaczył dlaczego w opisanym wypadku rowerzysta miał pierwszeństwo zanim wjechał na przejazd.
      Dopóki tego nie zrozumiesz nie wsiadaj za kierownicą żadnego pojazdu.
      Przy okazji niech ktoś mądrzejszy wytłumaczy ci jeszcze z jaką prędkością (zgodnie z przepisami) miał prawo poruszać się rowerzysta.
      I daruj sobie ewentualne komentarze, że ci co mieli pierwszeństwo… itd…

      1. BM
        Odpowiedz

        Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

        1. krecik
          Odpowiedz

          BM – A więc baranie rasy merynos kierowca volvo miał zielone ale tylko na wprost ! W prawo mógł jechać pod warunkiem że ustąpi pieszym i rowerzystom na przejeździe , bo to oni mieli zielone – tyle i aż tyle !

        2. ???
          Odpowiedz

          BM czyżbyś był kolejnym deb!lem posiadającym prawo jazdy?
          Obaj mieli zielone światło?
          I co dalej?
          Pierwszeństwo ma ten, który szybciej przejedzie?

    2. sdc
      Odpowiedz

      No niestety, po pierwsze rowerzyna miał zielone (auto również) po drugie z ym pierwszeństwem jak już rowerzysta jest na przejściu to masz rację częściowo, bo odnosi się do sytuacji kiedy ścieżka przecina jezdnię. Natomiast kiedy samochód skręca i przecina ścieżkę, pierwszeństwo ma rower. To pierwszeństwo to niestety ludzie powinni brać z odrobiną zasady ograniczonego zaufania. Ja tam chodzę codziennie przez to skrzyżowanie i bardzo często widzę jak rowerzyści jadący jak ten pechowiec z górki od strony Wrotkowskiej, widząc zielone bezmyślnie zasuwają nie patrząc na nic – BO ZIELONE. Ten też pewnie jechał szybko z góry, volvo skręcało w prawo więc rowerzsyta wyskoczył mu z za pleców. Biorąc pod uwagę szybkość z góry to mamy w efekcie że wyrąbał w bok , przefrunął nad samochodem, poleciał kawałek i zarył trafcąc przytomność. Mi się kiedyś zdarzyła podobna sytuacja gdzie samochód mi zajechał drogę, wjechałemw bok przy ok 15kmh i aby o dach się zaparłem. Jakby koleś miał trochę oleju w głowie to by patrzył na innych uczestników ruchu czy aby na pewno mu ktoś na tym jego zielonym nie przydzwoni, jakiś patafian za kierownicą co ma oczy w D. TAK, wiem, wina kierowcy, ale rowerzysta niech się ucy na przyszłość przewidywać.

      1. jj
        Odpowiedz

        zielone do jazdy na wprost, to nie to samo co zielone na pasie do skrętu…
        tak więc….

        1. tte
          Odpowiedz

          oczywiście kwestii pierwszeństwa nie poruszam, bo oczywistym jest że rower w tej sytuacji miał pierwszeństwo, ale co z tego…

        2. tte
          Odpowiedz

          zielone mają i ci jadący na wprost i ci skrecający w prawo (w lewo zresztą też, tyle ze lewoskręt zapala się z lekkim opóźnieniem). W tym samym czasie jest zielone na przejściu. Tak więc tam wszyscy poruszający się od strony Lubelli mają jednocześnie zielone, włącznie z pieszymi i rowerzystami.

      2. Tyle w temacie.
        Odpowiedz

        Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

    3. Key
      Odpowiedz

      Nieuku jeden zamilcz jak nie wiesz o czym piszesz

      1. tte
        Odpowiedz

        proszę, popraw w którym miejscu się myli? ty „wyedukowany inaczej”

        1. MK
          Odpowiedz

          „obserwator” myli się (i jednocześnie wprowadza innych w błąd) w drugim zdaniu swojego komentarza.
          W opisanym przypadku (wypadku) rowerzysta ma pierwszeństwo jeszcze zanim wjedzie na przejazd.
          Dlaczego?
          Skorzystaj z przepisów Prawo o Ruchu Drogowym i się „doucz” 🙂

  6. 123ch
    Odpowiedz

    jak rower jechal z gory to mial ze 40km/h albo i wiecej

    1. haha :)
      Odpowiedz

      „123ch” i jeszcze napisz, że kierowca skręcającego pojazdu, mając „warunkową strzałkę do skrętu”, zatrzymał się przy sygnalizatorze, następnie rozejrzał się czy nic nie nadjeżdża lub nie nadchodzi i wtedy dopiero ruszył 🙂

  7. Remik
    Odpowiedz

    Chyba rowerzysta potrącił Volvo ?

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      Fffrania zapytaj. Toż to ekspert przecie od rowerów i tym podobnych.

  8. miodek
    Odpowiedz

    że co? ” udał na jezdnię” 😉

  9. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli poprawa bezpieczeństwa NURD polega na tym, że policja wystawia mandaty dzieciom za jazdę parami na jednej hulajnodze to zupełnie mnie takie wypadki nie dziwią.
    Ich (wypadków) jest nawet wyjątkowo mało w stosunku do skali i liczby wymuszeń samochodzistów względem NURD.

  10. GIT Z TATAR
    Odpowiedz

    rowerzysta glupszy od pieszego

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia