Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Radni proponują strefy legalnego spożywania alkoholu w Lublinie. Jest interpelacja do prezydenta miasta

Piwo na skwerze, kieliszek wina nad wodą czy spotkanie ze znajomymi w miejskiej przestrzeni bez ryzyka mandatu? Taki scenariusz może stać się rzeczywistością w Lublinie. Radni Marcin Jakóbczyk i Radosław Skrzetuski apelują o stworzenie stref legalnego spożywania alkoholu, argumentując, że obecne przepisy są zbyt restrykcyjne.

fot. lublin112.pl

Radni Miasta Lublin Marcin Jakóbczyk i Radosław Skrzetuski skierowali do prezydenta miasta interpelację dotyczącą wprowadzenia odstępstwa od zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Ich zdaniem Lublin powinien rozważyć rozwiązania funkcjonujące już w innych polskich i europejskich miastach, wyznaczając specjalne strefy, w których mieszkańcy i turyści mogliby legalnie spożywać napoje alkoholowe.

Jak podkreślają autorzy interpelacji, podobne regulacje obowiązują już między innymi we Wrocławiu, Warszawie i Szczecinie. W ich ocenie byłby to krok w kierunku złagodzenia obowiązujących restrykcji związanych z alkoholem, szczególnie po wprowadzeniu w Lublinie tzw. nocnej prohibicji, ograniczającej sprzedaż alkoholu w godzinach nocnych.

Zdaniem radnych wyznaczenie konkretnych miejsc do legalnego spożywania alkoholu mogłoby zwiększyć atrakcyjność miasta zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających Lublin turystów. W interpelacji wskazano, że Lublin posiada potencjał akademicki, gospodarczy i turystyczny, a jego przestrzeń publiczna powinna być dostępna dla różnych form spędzania wolnego czasu.

Autorzy dokumentu zwracają również uwagę na rozwiązania stosowane w innych krajach europejskich. Jako przykłady podają Florencję, gdzie spożywanie alkoholu w przestrzeni publicznej jest co do zasady dozwolone przy zachowaniu lokalnych ograniczeń, oraz Kopenhagę i wiele miast niemieckich, w których podobne praktyki są powszechnie akceptowane.

Radni nie pomijają jednak kwestii bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ich zdaniem wprowadzenie stref legalnego spożywania alkoholu powinno iść w parze ze zwiększoną obecnością Straży Miejskiej oraz innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jak argumentują, służby mogłyby większy nacisk położyć na przeciwdziałanie zakłóceniom porządku publicznego, zaśmiecaniu miasta czy innym wykroczeniom związanym z niewłaściwym zachowaniem w przestrzeni publicznej.

W interpelacji podniesiono także aspekt gospodarczy. Według radnych utworzenie takich stref mogłoby stać się impulsem rozwojowym dla lokalnych przedsiębiorców, zwłaszcza z branży gastronomicznej. W wyznaczonych miejscach mogłyby powstawać nowe punkty gastronomiczne i sezonowe inicjatywy skierowane do mieszkańców oraz turystów.

Autorzy interpelacji podkreślają, że ich propozycja nie oznacza przyzwolenia na zakłócanie porządku publicznego. Wskazują, że w wielu europejskich miastach spokojne spożywanie alkoholu w przestrzeni publicznej jest tolerowane, natomiast wszelkie przypadki agresji, zaśmiecania czy naruszania porządku spotykają się z szybką reakcją służb.

Teraz decyzja należy do władz miasta. Radni zwrócili się do prezydenta Lublina o przygotowanie projektu uchwały, który pozwoliłby rozpocząć dyskusję nad wyznaczeniem stref legalnego spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej.

26 komentarzy

  1. 123
    Odpowiedz

    alkohol to trucizna, powinien zostać zdelegalizowany, same nieszczęścia z powodu alkoholu

  2. Rys
    Odpowiedz

    Lampkę wina taaaa nawalić się i na około naszczac

  3. Seba
    Odpowiedz

    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić

  4. Gosc
    Odpowiedz

    Radni się nudzą czy nie mają ważniejszych spraw? Strefy chlania są pod każdym sklepem i większym krzakiem! Pijaki tylko się awanturują i syf zostawiają. Zrobcie te strefy w swoich ogródkach!

  5. Gosc
    Odpowiedz

    Przecież można legalnie pić np.w knajpach czy restauracjach lub we wlasnym domu. A o pijusów nie trzeba się martwić i robić im stref na mieście. Sami sobie strefy robią. Wystarczy,ze rano odwiedzają żabki i pijani do pracy idą

  6. Hahah
    Odpowiedz

    Nie radni, a żule. Jest tyle miejsc, w których można wypić, że nie trzeba rozszerzać żadnych stref. 🙂

  7. Tomcio
    Odpowiedz

    Ja ma prośbę do radnych, aby zorganizowali parking dla pracowników Urzędu Miasta i Wydziału Komunikacji.

    Każdego dnia paniusie w swoich Volvo zabierają miejsca parkingowe przy Lipińskiego 5 i piechotą szurają do ul. Lubomelskiej, Wieniawskiej.

    Dzień w dzień od 3 i więcej aut parkuje nam od 7:30 do 16:30

    Jak to jest, że pracownice Żuka nie mogą pod biurowcem zaparkować?

  8. Gosc
    Odpowiedz

    Przecież można legalnie pić np.w knajpach czy restauracjach lub we własnym domu. A o pijusów nie trzeba się martwić i robić im stref na mieście. Sami sobie strefy robią. Wystarczy,ze rano odwiedzają żabki i pijani do pracy idą

  9. Max
    Odpowiedz

    RADNI – Marcin Jakóbczyk i Radosław Skrzetuski – jeżeli wprowadzicie swoje bzdury i będzie lał się alkohol nad Zalewem Zemborzyckim, co w konsekwencji będzie skutkowało DARCIEM RYJA w okolicach Zalewskiego, czy Słomkowskiego, to osobiście wam za to podziękują mieszkańcy Wrotkowa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy