Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przejeżdżał przez przejazd dla rowerów, został potrącony przez volkswagena (zdjęcia)

We wtorek w Zamościu doszło do poważnego wypadku z udziałem rowerzysty. Poszkodowany cyklista z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem na ul. Sienkiewicza w Zamościu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem rowerzysty.

Policjanci pracujący na miejscu ustalili wstępnie, że 78-letni mieszkaniec Zamościa poruszający się rowerem, dojeżdżając do przejazdu dla rowerów wjechał na ulicę, po której w tym czasie poruszał się pojazd marki Volkswagen, kierowany przez 22-latka. Kierujący widząc rowerzystę rozpoczął hamowanie oraz zjechał na lewy pas ruchu próbując ominąć cyklistę, jednak nie zdołał uniknąć zderzenia.

Zespół ratownictwa medycznego przetransportował 78-latka do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. Policja Zamość)

29 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    6 pierwszych wpisów i w każdym autor doskonale wie, kto powinien komu ustąpić pierwszeństwa w takiej sytuacji. To dobrze, bo jeszcze kilka lat temu kierowcy (kierujący z prawem jazdy) o tym nie wiedzieli.

    1. Razem z nami na bieżąco z nowościami
      Odpowiedz

      Wyroki sądów pokazują że nie zawsze rowerzysta może korzystać bezmyślnie z pierwszeństwa.

  2. dm
    Odpowiedz

    ałtor dokładnie. Nie trąbią wszędzie, że pedaliści i piesi mają pierwszeństwo a później wchodzą, wjeżdżają na ulicę bez patrzenia.

  3. Ciekawy
    Odpowiedz

    Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów, nie musi zwalniać rozglądać się, a tym bardziej zatrzymywać. Ten 22-latek miał obowiązek zatrzymać się i go przepuścić, ale widocznie jego brak wiedzy był tak porażający jak twój.

    1. antysebix
      Odpowiedz

      Nie do końca panie Ciekawy. Oczywiście wina kierowcy jak nic. Rowerzysta ma oczywiście pierwszeństwo, ale zawsze musi się odwrócić i upewnić. Mówi nawet o tym kodeks drogowy, wg którego na skrzyżowaniu i przejściach dla pieszych (przejazdach dla rowerów) kierowca (czyli rowerzysta również) musi zachować szczególną ostrożność, oczywiście pierwszeństwo ma, ale dla bezpieczeństwa zawsze się upewniamy, tym bardziej, że rowerzysta nie jest chroniony, a kierowcy często bagatelizują ich prawa, więc proszę nie uczyć ludzi złych, być może nawet śmiertelnych nawyków. nawet kierowcy auta wjeżdżający na skrzyżowanie gdzie mają pirwszeństwo muszą się upewnić, że nikt im nie wymusza (szczególna ostrożność)

    2. WAS
      Odpowiedz

      Takie „pierwszeństwo” najlepiej egzekwować tuż przed nadjeżdżakącym autobusem, albo samochodem ciężarowym.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Też to kilka razy powtarzałem. Gdyby po przejazdach rowerowych poruszały się ciężarówki, to kierowcy bardzo szybko nauczyliby się dostrzegać rowery/ciężarówki, którym należy ustąpić pierwszeństwa przejazdu na przejeździe rowerowym.

        1. antysebix
          Odpowiedz

          Masz rację Franiu, ale niestety jest jak jest, jeszcze dugo wody upłynie zanim kierwcy zrozumieją, że rowerzyści to tacy sami użytkownicy ruchu jak oni, ale niestety póki jest jak jest, takie wpisy jak Ciekawego szkodzą rowrzystom. ZAWSZE SIĘ UPEWNIAJMY, że żaden matoł nam nie wmyusza. ŻYCIE WAŻNIEJSZE NIŻ PRZEPISY

    3. BartekS
      Odpowiedz

      Dokładnie jak mówisz, piesi i rowerzyści mają pierwszeństwo będąc na przejeździe / przejściu. Nie znaczy to, że na ten przejazd czy przejście mogą wejść / wjechać bez patrzenia, czy ulicą nie jedzie samochód. Jest coś takiego jak wtargnięcie przed nadjeżdżający pojazd, niestety bardzo ciężkie do udowodnienia bez filmu z kamerki samochodowej. Nie zawsze kierowca jest winien potrącenia. Czasami to pieszy czy rowerzysta do niego doprowadzają.

      1. Jurny Stefan
        Odpowiedz

        Nie ma czegoś takiego jak wtargnięcie rowerem na PdR pod nadjeżdżający pojazd.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Czasami w zderzeniu pijanego kierowcy z trzeźwym winnym spowodowania wypadku jest ten trzeźwy. Czasami dziecko zaciągnie księdza do łóżka. Ale co z tego? Nie budujmy obrazu świata na wyjątkach. Ludzie kłamią i mają subiektywne postrzeganie zdarzeń i ocenę winnych. Statystyki nie.

  4. WAS
    Odpowiedz

    Raczej to drugie, bo przecież „on ma pierwszeństwo” i nie musi się rozglądać.

  5. ałtor
    Odpowiedz

    Ale zatrzymał się przed przejazdem i popatrzył w lewo i w prawo?
    Czy jak większość świętych krów, traktuje przejazd przez jezdnię jak przedłużenie drogi dla rowerów.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Gdyby się zatrzymał i popatrzył w lewo/prawo (tak jak piszesz) to nie spowodował by tego wypadku. Z jednej strony nie ma przepisu nakazującego zatrzymania się, ale z drugiej nie ma także zakazu zatrzymania się przed przejazdem. Więc nie wiem o co Tobie chodzi.
      Chcesz przed każdym przejazdem rowerowym stawiać znak STOPu? Kierowcy nie zatrzymują się nawet przy znakach STOPu przy przejazdach kolejowych. Myślisz, że zatrzymywaliby się przed przejazdami rowerowymi?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy