W środę, prezydent Puław Paweł Maj poinformował, że na miasto nałożona została grzywna w kwocie 5 tys. zł. Jest to kolejna odsłona trwającego od 2018 roku konfliktu dotyczącego boiska Orlik przy Szkole Podstawowej nr 4 im. Mikołaja Kopernika. Pięć lat temu mieszkające na os. Włostowice małżeństwo pozwało miasto za zbyt silne oddziaływanie Orlika na ich nieruchomości. Wskazywani, iż cenią sobie ciszę i spokój a rozgrywane na boisku mecze i treningi do późnych godzin wieczornych generują hałas. Zarzuty dotyczyły też działania oświetlenia boiska.
Sąd Rejonowy w Puławach uznał zasadność skargi mieszkańców, miasto się odwołało, jednak Sąd Okręgowy w Lublinie podtrzymał orzeczenie. Sąd zakazał też korzystania z boiska osobom, które nie są uczniami szkoły, z wyjątkiem zawodów sportowych, w których udział biorą drużyny placówki rywalizujące z innymi osobami bądź klubami sportowymi. Jakby tego było mało, zakaz dotyczył też korzystania z systemu oświetlenia z uwagi na immisję światła, do czasu wprowadzenia zmian w tym systemie.
– Miasto nie zgodziło się z wyrokiem, ani tym bardziej nie akceptując bezterminowego ograniczenia korzystania z boisk przy SP Nr 4 do działalności szkolnej, co byłoby dużą stratą dla lokalnej społeczności, podjęło działania żeby przywrócić możliwość korzystania z boisk na poprzednich zasadach. We wrześniu 2020 roku zlecono profesjonalnej firmie posiadającej akredytację w zakresie pomiarów hałasu, wykonanie ekspertyzy akustycznej dotyczącej ustalenia poziomu hałasu emitowanego z boisk oraz wskazania działań i czynności, jakie należy podjąć w celu ograniczeniu emisji tego hałasu. Po otrzymaniu wyników ekspertyzy, miasto zleciło zaprojektowanie i budowę ekranów akustycznych o długości 63,50 m i wysokości 4 m -wyjaśnia prezydent Puław.
Jak się okazało, nic to nie dało, gdyż ekrany również nie spodobały się mieszkańcom. Do sądu skierowany został bowiem wnioskiem o wszczęcie postępowania egzekucyjnego i wymierzenie miastu grzywny w wysokości 15 tys. zł za nieprzestrzeganie zakazów gry w piłkę. Został on oddalony przez puławski sąd, jednak wpłynęło odwołanie i sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Lublinie nakładając na Miasto Puławy grzywnę w wysokości 5 tys. zł. W przypadku jej niezapłacenia kara zostanie zamieniona na 5 dni aresztu wobec osoby uprawnionej do reprezentowania miasta, w tym przypadku prezydenta.
Urzędnicy podkreślają, że orzeczenie jest prawomocne, a więc nie przysługuje od niego żaden środek odwoławczy ani inny środek zaskarżenia. Jednak prezydent Puław zapewnia, że grzywna nie zostanie zapłacona.
– Wyrok jest absurdalny, bezduszny i bezsensowny. To są nasze dzieci, z naszego miasta i płacenie kar finansowych za to, że mogą ćwiczyć i aktywnie spędzać czas na jedynym boisku przyszkolnym we Włostowicach byłoby złem w czystej postaci. Dlatego już dziś mogę powiedzieć, że miasto tej grzywny nie zapłaci. Jestem gotowy, by pójść do aresztu – ogłosił dziś Paweł Maj.
Co ważne, wyrok ten nie zakańcza sporu o przyszkolne boisko. Cały czas przed Sądem Rejonowym w Puławach toczy się bowiem postępowanie o pozbawienie wykonalności wyroku dotyczącego ograniczenia użytkowania obiektu. Sędzia dopuścił dowód w postaci opinii biegłego z zakresu akustyki na okoliczność ustalenia, czy wybudowane ekrany są skuteczne oraz czy mieszkańcy na prawdę mają jakiekolwiek uciążliwości z tego powodu. Jak jednak wskazują urzędnicy, sprawa może potrwać jeszcze ze dwa lata.
– Terroryzowanie dzieci i młodzieży, a także mieszkańców Włostowic przez jedno małżeństwo będzie trwało nadal, które za punkt honoru postawiło sobie zwalczanie każdej aktywności na boisku szkolnym. Zatrważające jest to, że można zamieszkać w sąsiedztwie szkoły i mieć pretensje, że nieopodal bawią się i biegają dzieci. Jeszcze bardziej szokujące jest to, że takie zachowanie jest popierane przez sąd, który chroniąc „spokój” dwóch mieszkańców, całkowicie pomija zdrowie i radość dzieci, które nie będąc niczemu winne, najbardziej ucierpią na tym wyroku i zakazie korzystania z boisk. Jest to symbol naszych absurdalnych czasów, gdy aferzyści, złodzieje i bandyci chodzą wolni, a za umożliwienie dzieciom aktywnego spędzenia czasu na boisku, umożliwienie im odejścia od tabletów i telefonów, karze się grzywną lub aresztem – wskazują miejscy urzędnicy.
Władze Puław zapewniają, że się nie poddadzą i będą walczyć do skutku.

36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
każdy jak przestępca to polityczny PISu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentarz w pełni odzwierciedla twój nick – „typowy ass”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i tam wasze i niech UM wie gdzie jego miesjce niech płaci dodatkową kase jak on tak potrafi :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam ja mieszkam tuż mając za płotem boisko i jakoś mam to gdzieś że dzieciaki chcą się wyszaleć jak przesadza to im pogroze i nikt do nikogo nie ma żalu i pretensji w końcu jak też byłem w
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak coś piszecie to czytajcie to później bo aż w oczy kole (do redajcji)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyliczenia dotyczące stawki i dni do odsiedzenia powinny być ustalone jednolicie dla całego kraju. Jednemu za dzień odsiadki liczą po 50 zł, kolega za 2500 zł grzywny siedział 25 dni, a tutaj za 5 tysięcy tylko 5 dni. To niesprawiedliwe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„We wrześniu 2020 roku zlecono profesjonalnej firmie posiadającej akredytację w zakresie pomiarów hałasu, wykonanie ekspertyzy akustycznej dotyczącej ustalenia poziomu hałasu emitowanego z boisk oraz wskazania działań i czynności, jakie należy podjąć w celu ograniczeniu emisji tego hałasu. ”
Czyli innymi słowy – miasto poleciło szkole, by z boiska korzystano ciszej i wcześniej.
Takie badania są psu na budę. To tak, jakby kierowcy wynajęli sobie drogówkę z suszarką o określonej godzinie, by pokazać jak przepisowo jeżdżą na danym odcinku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudna sprawa, każda ze stron konfliktu ma swoje racje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jakbyś był na ich miejscu to czy tak byś gadał….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szacunek dla prezydenta a hejt dla tych zgryzliwych dziadków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezprawne działania Bodnara mogą mieć związek z kilkoma śledztwami wszczętymi, w ostatnich tygodniach przez prokuraturę. Pierwsze dotyczy przejęcia TVP,
drugie nielegalnego wkroczenia policji na teren Pałacu Prezydenckiego, w celu zatrzymania posłów Wąsika i Kamińskiego, zaś trzecie jest związane ze śledztwem
wszczętym przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie, która zbada, czy Adam Bodnar nie przekroczył uprawnień, w trakcie pierwszej próby przejęcia PK, 12 stycznia
tego roku. Z kolei uzurpator Bodnara, Jacek Bilewicz miał wpaść we wściekłość, gdy zastępcy Prokuratora Regionalnego przesłali do warszawskich sądów oraz
służb specjalnych i policji pismo, które ostrzegało te organy przed ewentualnymi skutkami działań Bilewicza. Bodnar włamał się, aby zabrać dowody na swoją przestępczą działalność. Oglądaj tv Republika, wpolscepl w internecie i na kablówkach. wpolsce w pakiecie Polsat kanał 196.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Jan umie czytać ze zrozumieniem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jan, Basia czy Kaja, i jeszcze inne nicki-idziemy na marsz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
moze przeczekac tych trudnych mieszkańców, ile mają lat?