Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Podczas prac budowlanych spadł z rusztowania. Miał ponad 2,5 promila

Wczoraj w miejscowości Aleksandrów doszło do poważnego wypadku podczas prac budowlanych. Z rusztowania spadł 34-letni mężczyzna. Jak się okazało miał on w organizmie ponad 2,5 promila.

Do wypadku doszło w czwartek w miejscowości Aleksandrów w powiecie biłgorajskim. Policjanci otrzymali informację o wypadku podczas prac budowlanych.

– Jak wynika z wstępnych ustaleń 34-letni mieszkaniec tej gminy w trakcie wykonywania pracy na terenie prywatnej posesji spadł z rusztowania. Mężczyzna podczas upadku z wysokości około 2,5 metra zaczepił o metalowe części rusztowania w wyniku czego doznał poważnych obrażeń ciała. 34-latek został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala w Biłgoraju, gdzie przeszedł pilną operację – informuje st.sierż. Joanna Klimek z biłgorajskiej Policji.

Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy, miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tego wypadku.

2017-07-28 10:00:57
(fot. Policja Biłgoraj)

16 komentarzy

  1. 96
    Odpowiedz

    W każdej branży się pije np odwyk dla ks jest w Nałęczowie

  2. siwy
    Odpowiedz

    Andzejku zachrzaniasz 1,5 miecha w miesiąc przeliczając ze biały człowiek pracuje 8 h.Do tego pójdą rypać Ci się stawy wczesniej czy poźniej,trzy roboty nie przerobisz wódki nie przepijesz itd.Cztery pył,pyłm dochodzi smród a co najgorsze to te gadki budowlane w przerwie od których zbiera na wymioty.Zarabiaj sobie i 6 i 7 ja Ci nie zazdroszczę.

    1. Nina
      Odpowiedz

      Panie siwy otóż przez takich jak Pan mamy Polskę jako mamy biali i czarni Pan tak podzielił czy 8 H czy 12 H jak przyjdzie chorobą to nic nie pomoże ,dzięki tym wszyscy jesteśmy na równo choroba i śmierć .

  3. Londyńczyk
    Odpowiedz

    po szklanie i na rusztowanie…stare budowlane przysłowie

  4. andrzej
    Odpowiedz

    mój szef płaci mi na rękę 4500-5000 zł ale robię na czarno, mówi ze moze opłacić mi zus ale wtedy dostanę od niego 3500 maksa. Robimy cały czas przy tynkach maszynowych. Robota wiadomo jaka kto to robił. Pył , tempo i trzeba trzymać jakość. Ale roboty mamy na dwa lata naprzód. Moja siostra po studiach prawniczych które skończyła dwa lata temu nie zarabia nawet połowy tego co ja.

  5. zzzzzzzzzzzzzzzet
    Odpowiedz

    To ma być rusztowanie ? buhahahahahaha zapraszam dodatkowo Inspekcję Pracy !

  6. Edmundos
    Odpowiedz

    Polska…tu się pije:)

    1. Owa
      Odpowiedz

      Masz rację To jest Polska a amelinium nie pomalujesz Sam dużo pracowałem na budowach I niestety u nas picie jest normą Może dlatego że pracodawcy oszukują Mam w tym doświadczenie Już kilku mnie oszukalo Pracujesz i nie wiesz czy dostaniesz wypłatę A nie daj Boże rzucić robotę Zapomnij o kasie Niestety żyjemy w Polsce B A może to już Polska Z?

  7. JAn
    Odpowiedz

    Ile on dni musiał nie pić aby tyle mieć…

  8. Piotr
    Odpowiedz

    Robol to ty jestes pewnie wchodzusz w d..pe bez mydla swojemu szefowi.

    1. Lu
      Odpowiedz

      Też uważam, że określenie „robol” jest obraźliwe i nikt na takie nie zasługuje. Każda praca jest potrzebna i wymaga szacunku osoby, która ja wykonuje. Ale trochę prawdy w tym jest. Osoby słabiej wykształcone maja gorsza pracę , mniej płatną, standardy i oczekiwania u Nich też są niższe. Alkohol dodaje wielu odwagi i animuszu w różnych sprawach w pracy też.

      1. easy.
        Odpowiedz

        Lu- masz racje, moja córka studiuje , ale teraz przez wakacje lata ze ścierą aż furczy, poszła do firmy sprzątającej aby coś sobie zarobić. I wcale nie musiała . Ale nie neguje tego, przynajmniej będzie miała szacunek dla każdego zawodu i człowieka. Ja też za małolata ciężko pracowałem u badylarza. Teraz w swoim biznesie traktuje wszystkich na równi.

      2. mała Mi
        Odpowiedz

        Określenie „robol” jest jak najbardziej odpowiednie w tym przypadku, powiem więcej, robol i pijak! Każda praca jest potrzebna to racja ale wybacz nie mam zamiaru szanować osobnika, który pijany przychodzi do pracy, wchodzi na rusztowanie stwarza zagrożenie dla siebie i robi kłopot temu, który go wynajął. Masz rację że osoby słabiej wykształcone mają gorszą pracę, może mniej płatną ale uwierz, oczekiwania ich są ogromne! Uważają , że wszystko im się należy i są bardzo roszczeniowi.

      3. zorientowany
        Odpowiedz

        Czy ja wiem czy słabiej płatną. Robotnik budowlany wyciąga średnio 3000-4000 zł na rękę (fakt faktem jak jest pogoda i goni termin to nieraz się robi po 10-12 godzin dziennie, część firm pracuje także w soboty). Najgorzej opłacany jest handel (choć i tu nastąpiła pewna poprawa), słabo zarabia budżetówka (zwykli urzędnicy) fakt faktem 8 godzinny dzień pracy, wolne weekendy, gwarantowany urlop, zachorujesz to zwolnienie, praca w biurze, w stabilnych warunkach, nie na mrozie i nie na upale, ale i znam LUDZI PO PRAWIE PO APLIKACJI RADCOWSKIEJ co wyciągają w kancelariach ledwie 2000zł na rękę bo szef pracuje głównie na swoje nazwisko i nie pozwala pracownikom rozwinąć skrzydeł, a kancelarię po nim ma przejąć córka/syn. A i robotę nieraz muszą zabrać do domu.

  9. 8990
    Odpowiedz

    2,5 promila u robola to norma, musi się taki zezwierzęcić przed podejściem do łopaty czy cegły, łatwiej się wtedy gada o ci*pach i zanikłe ego też od razu wzrasta – prymitywy i tyle.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy