W piątek przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie, Urzędu Miasta oraz Banku Gospodarstwa Krajowego przedstawili szczegóły nowatorskiego projektu, jaki jest realizowany na terenie czyszczalni ścieków na Hajdowie. Mowa o produkcji nawozu wspomagającego uprawę roślin, jaki powstawać będzie z osadów ściekowych. Miejska spółka posiada już niezbędne do tego urządzenia.
Pomysł na tego typu rozwiązanie pojawił się w momencie, gdy zastanawiano się jak zagospodarować pozostałości powstające podczas oczyszczania ścieków. A jest ich sporo, gdyż 33 tys. ton. Całość trafia do utylizacji, za co MPWiK musi dodatkowo płacić. Dzięki instalacji do higienizacji komunalnych osadów ściekowych wytworzonych w Oczyszczalni Ścieków Hajdów, połowa z nich zostanie przetworzona na nawóz, który będzie sprzedawany.
– Wprowadzając nasz produkt na rynek uzyskamy zatem cel ekonomiczny. Ale istotny jest także cel ekologiczny, czyli ograniczenie powstających w procesie oczyszczania ścieków ilości odpadów. Komunalne osady ściekowe zawierają wiele wartościowych substancji odżywczych w tym związki azotu, fosforu i potasu. Jednym z warunków wykorzystania tych osadów jest ich pełna higienizacja. I to właśnie będziemy robić – mówi Artur Szymczyk, Prezes Zarządu MPWiK w Lublinie.
Dla miejskiej spółki ma to przynieść wymierne korzyści. Nie dość, że będzie mniej płacić za utylizację osadów, to dodatkowo zarobi na sprzedaży powstałego z nich nawozu. Wstępnie oszacowano, że będzie on oferowany klientom w cenie ok. 300 zł za tonę. To oznacza możliwe przychody na poziomie ok. 5 mln zł rocznie. Część nawozu zostanie też wykorzystana na potrzeby miejskiej zieleni.
– To rozwiązanie optymalne łączące cel ekologiczny z celem ekonomicznym i realizujące założenia gospodarki obiegu zamkniętego, z konkretnymi korzyściami dla miasta – mówił Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin. I zadeklarował: – Zagospodarujemy wyprodukowany w oczyszczalni nawóz w wymiarze, w jakim będziemy go potrzebować.
Instalacja do przetwarzania osadów na środek poprawiający właściwości gleby i wspomagający uprawę roślin, jest już gotowa. Jej koszt wyniósł 7,7 mln zł. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji pozyskało finansowanie na inwestycję z Krajowego Planu Odbudowy. Jednak zanim ruszy produkcja, spółkę czekają teraz procedury. Przede wszystkim mowa o uzyskaniu decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadzenia go do obrotu handlowego.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i kto to kupi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W nas w mieście nie mają z tym problemu osad wyworzą na pola rolników a ci wywalają to na pola i jeszcze ten rolnik ma dorzucone na paliwo by to rozrzucić lub zaorać . Kiedyś jak wywalili przy obwodnicy to się cała noc dymiło z kupki i zapach unosił się niczym mgła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie jest jakąś sensacją, że wszelkie konsumowane stworzenia a produkowane w wielikch fermach,
tuczone są wydalanymi przez nie wydzielinami, sprzedawanymi potemw marketach za stosunkowo
atrakcyje ceny.
towarzysz Stalin tego by nie wymyślił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale jaja kał będą Nam próbowali sprzedawać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto dodać, że zastosowana w Oczyszczalni Ścieków Hajdów w Lublinie technologia do produkcji nawozów z osadów ściekowych to FuelCal®, wdrożona przez polską firmę Evergreen Solutions z Pyrzyc. A wytwarzany tam produkt to ceniona przez rolników, renomowana marka OrCal®. Evergreen Solutions posiada rozwiązania do przetwarzania osadów na nawóz także dla małych i średnich oczyszczalni ścieków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łysy tam siedzi żeby posiedzieć :p