Pożar przy stacji kolejowej Lublin Zemborzyce został zauważony w piątek, 5 grudnia, przed godziną 6 rano. O wszystkim od razu zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.
Łunę ognia widać było już z daleka. Jak się okazało, płonął samochód dostawczy zaparkowany między pawilonem handlowym a torami. W momencie przyjazdu strażaków, pojazd w całości objęty był pożarem.
Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, w akcji gaśniczej brał udział jeden zastęp strażaków. Iveco spłonęło doszczętnie. Wstępnie ustalono, że przyczyną pojawienia się płomieni było najprawdopodobniej zwarcie w instalacji elektrycznej pojazdu.




8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Iveco pali się centralka od świateł i kierunkowskazów pod kierownicą. Szara i niebieska kostka dostępna na Allegro po 45 zł. Cała centralka jest nie do zdobycia. Kosztowała po 850 zł ale niedostępna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie atak terrorystyczny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektryk?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W momencie przyjazdu strażaków, pojazd w całości objęty był pożarem. czyli że Iveco spłonęło doszczętnie bez pomocy strażaków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po minusach widzę, że do doszczętnego spalenia się Iveco, nieodzowni byli strażacy. Szkoda, ze się spóźnili z sikawkami.
Jednak Iveco było szybsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny elektryk? Samochody elektryczne i fotowoltalika powinny zostać już dawno zabronione
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
myślenie to już dawno zostało zabronione…
Teraz tylko łykanie fejków i propagandy (onucowej)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten Modus co się na Spółdzielczości Pracy rano palił, to też Panie elektryk pewnie.
Tylko elektryki się palą, broń boziu ICE.