W sobotnie popołudnie jeden z wędkarzy wybrał się nad przepływającą przez miejscowość Zakłodzie w powiecie zamojskim rzekę Por. W pewnym momencie dostrzegł znajdującą się w wodzie osobę. Od razu zaalarmował służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna ze Szczebrzeszyna, Radecznicy, Sułowa i Latyczyna oraz policja. Strażacy wyciągnęli mężczyznę na brzeg, jednak na pomoc było już za późno. Jak się okazało, 63-latek nie żył od kilku dni.
W trakcie prowadzonych pod nadzorem prokuratora czynności okazało się, że mężczyzna to zaginiony jakiś czas temu mieszkaniec gminy Radecznica. Wstępne oględziny nie wykazały, aby do jego śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie. Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności śmierci 63-latka.


12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba miesiąc temu a nie tydzień…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj, wyłącz stoper.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam takie pytanie, ten Pan co szedł na ryby, to chciał łowić na kartę, czy chciał kłusować o tej porze roku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Babą się potyczkał i dla spokoju by Mu nie ryła beretu wolał opuścić miejsce zagrożenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszedł dokarmiać, nie wolno?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On szedł na ryby tylko popatrzeć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cztery wozy strażackie do jednego topielca?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na wezwanie jedzie pierwsza wolna załoga, jako kolejny przyjechał zespół ratownictwa wodnego z łódką i w 3 dowódca do denata…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a w czwartym koroner z workiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płacą za godziny i wyjazd, pewnie nie małe pieniądze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewa333333 i Levis – Dziękuję za wasze komentarze jak ja piszę na ten temat to „jadą” na mnie jak na burej suce. Mógłbym tu nazwiskami, ale RODO nie pozwala.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
specjaliści od ratowania.
Mam nadzieję, że doświadczycie na własnej skórze, to może zmieni się Wam optyka