Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poszedł na grzyby, utonął w stawie

Dzisiaj przed południem w gminie Dubienka utonął 54-letni mężczyzna. Wcześniej wybrał się na grzybobranie.

Do zdarzenia doszło w środę przed południem. Troje znajomych wybrało się do lasu w okolice miejscowości Lipniki na grzybobranie. W jego trakcie jeden z mężczyzn oddalił się w kierunku pobliskiego stawu, informując że idzie się wykąpać. Gdy dłuższy czas nie wracał, znajomi rozpoczęli jego poszukiwania. Po dotarciu nad staw zauważyli leżące na brzegu ubrania.

Natychmiast powiadomili o wszystkim służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała policja oraz straż pożarna z Chełma i Dubienki. Ratownicy po przeszukaniu brzegów nie natrafili na żaden ślad po zaginionym. Zadecydowano o wezwaniu na miejsce specjalnej grupy ratownictwa wodnego z państwowej Straży Pożarnej z Lublina. Jednak zanim dotarli oni na miejsce, udało się zlokalizować znajdującego się pod wodą mężczyznę i wyciągnąć go na brzeg. Niestety już nie żył.

Jak ustalili funkcjonariusze policji, był to 54-letni mieszkaniec Dorohuska. Jak nas poinformowano, doszło w tym przypadku najprawdopodobniej do nieszczęśliwego wypadku. Z kolei jego kompani leśnej wędrówki byli kompletnie pijani.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2014-08-27 15:47:11

1 komentarz

  1. Pipuleńka blada
    Odpowiedz

    Jest przysłowie: „Co ma wisieć, nie utonie”.
    Widocznie ten nie miał wisieć, więc utonął.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy