W miniony wtorek na budowie ul. Samsonowicza w Lublinie doszło do nieoczekiwanego zdarzenia. Na łączniku prowadzącym w kierunku przedszkola, w pobliżu budynku przy ul. Samsonowicza 11, pracownicy zerwali spory fragment niedawno położonego asfaltu, by ponownie wykonać wykop. Należy przypomnieć, że w tym miejscu prowadzone już był wykopy i prace ziemnie, po których położono świeżą warstwę asfaltu.
Ta sytuacja wzbudziła wśród mieszkańców wiele pytań. Dlaczego świeżo wyremontowana nawierzchnia została rozebrana? Czy to wynik błędu, czy może działania były zaplanowane? Pojawiły się także wątpliwości dotyczące kosztów takich działań i zasadności ich przeprowadzenia.
Wyjaśnienia w tej sprawie udzieliła Monika Fisz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie. Jak poinformowała, rozbiórka była konieczna ze względu na wykrytą usterkę w sieci kanalizacji deszczowej:
– Po wykonaniu monitoringu sieci kanalizacji deszczowej stwierdzono usterkę, która wymagała korekty połączenia kanału deszczowego. Tym samym prace wymagały rozbiórki wykonanych warstw drogowych. Wykonawca dokonał czynności w ramach realizacji bieżącej umowy – poinformowała rzecznik.
Koszty związane z poprawkami leżą po stronie wykonawcy, gdyż prace były realizowane w ramach trwającej umowy. Oznacza to, że mieszkańcy nie poniosą dodatkowych wydatków związanych z koniecznością naprawy.



28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nowa nawierzchnia i już będzie łatana. Gratulacje.
Na DDR wzdłuż Armii Krajowej też zrobili nową nawierzchnię, a później cieli i łatali. Teraz są górki i pagórki. Urzędnicy odpowiedzialni za to powinni polecieć na 4 litery i pokryć wymianę całej nawierzchni z własnych pieniędzy. Ale oczywiście konsekwencji brak!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O matko i co to będzie? Rozkopali I pojechali nie wrócą:o Ja tam widzę dopiero warstwę wyrównawcza więc znaku po tym nie będzie chociaż powinni to tak zostawić bo tyle jesteście warci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bareja płacze widząc ten remont z góry…….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no zdarza się, wykonawca usuwa usterkę na swój koszt, będą straty ale po stronie wykonawcy a nie budżetu JST. Innymi słowy artykuł o tym, że się kelner potknął i upuscił tacę z zupą, a klient się boi, że będą mu kazali jeść z podłogi.
Ci stetryczali mieszkańcy przez 35 lat nie zdołali wyłączyć komunistycznego myslenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli praca jak za komuby wszystko na odwrot
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie macie ojczym pisać? Takich pierdół już się czepiacie. Kogo to obchodzi. Jakiś gość który się nudzi zrobił zdjęcie a napisane że setki mieszkańców pyta co się dzieje. Głupota.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że szanownego „Ktosia” nie obchodzi, nie znaczy, że nie obchodzi wszystkich 😉
Jest tutaj miesięcznie około 1 mln Czytelników. Szanujemy każdy sygnał o problemie od nich.
Miłego dnia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A rocznie ponad 12 milionów ot co.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba Szanownego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mieście inspiracji nie ma kar dla partaczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pamietacie „remont” mostów/kładek kolejowych na janowskiej i mączenników majdanka? 5 lat jak z bicza strzelił hehe tak się szanuje robotę w Polsce :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak. Najpierw się narobisz w krótkim czasie, a później na dvpie siedzisz i roboty szukasz. Bez sensu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Oznacza to, że mieszkańcy nie poniosą dodatkowych wydatków związanych z koniecznością naprawy.”
Mieszkańcy codziennie ponoszą koszty tego partactwa, nie mając dojazdu do bloków, bo wiecznie budowa i rozkopy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bareja miałby pożywkę. Nic się nie zmienia jeszcze większą głupota niż kiedyś. A najbardziej przerażające jest to że przy dzisiejszym dostępie do informacji, wiedzy coraz większy ciemnogród. Najgorzej jest jak nawet nie chce się chcieć