Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 7:00 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości młyna Krauzego dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierująca dacią kobieta poruszała się w kierunku centrum. Na łuku jezdni nie dostosowała prędkości do panujących warunków, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym wypadło z jezdni i przewróciło się na dach.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenie. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za brednie wypisujecie ludzie i redaktorzy z lublin112, napisane wystarczyło zwolnić a lublin 112 był bardzo szybko to z jaką oni prędkością jechali, wracając do tematu z jaką prędkością bym nie jechał można z niewielkiej prędkości wpaść w poślizg i żadne systemy i dobre zimówki nie dadzą gwarancji. Wszyscy piszą wystarczyło nie hamować itp. ciekawe czy wszyscy jesteście tacy doskonali mogę się założyć jakby ktoś z państwa przyszedł na ODTJ w Lublinie to sami byście nie umieli się zachować w podobnych warunkach wystarczy że na jezdni powstanie czarny lód i naprawdę nie jest potrzebna duża prędkość by wpaść w poślizg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednego jajnika mniej na szosie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedna baba i 2 karetki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Puszczajcie tam tych poganiaczy przodem, jak auto na dachu to rozsądek wraca (bo wcześniej mieli go w d…).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W miarę pogodowego pogarszania się warunków drogowych kobiety zyskują coraz większą przewagę w ilości powodowanych wypadków i kolizji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On jest dobrze wyprofilowany. Zgodnie z normami. Jedynie ludziom się wydaje że mają bezpieczne suvy )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogę się założyć że zahamowała w zakręcie – nie raz widziałem że tak kierowcy robią… zwłaszcza tam, co jest chorym pomysłem.
Pamiętajcie: hamujemy przed zakrętem – nie w trakcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby ten zakręt był dobrze wyprofilowany, to by tyle dzwonów tam nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już wiemy że nie masz bladego pojęcia o technice jazdy etc. Zakręt jest dobrze wyprofilowany, jest dostosowany do ograniczenia jakie tam obowiązuje. Ten zakręt da się pokonać z dużo większą prędkością. Ale to nie jest akurat do tego temat. Problemem są aktualnie kierowcy. Używanie telefonu w trakcie jazdy, barak umiejętności etc. A tam dodatkiem który może to zweryfikować to stan techniczny pojazdu i troszeczkę różnica pomiędzy pasami. Chodzi o to że na lewym pasie na odcinku gdzie rozpoczyna się most, jest delikatny „garb” który podbija auto w górę. I tutaj zaczyna się weryfikacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile samochodów dziennie tam przejeżdża ?
ile dziennie wylatuje ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidować zakręt a najlepiej całą ulicę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z każdego zakrętu da się wypaść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trza szybciej zapitalac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie wina śniegu tylko pieszego. Pewnie jej jakiś pieszy wyskoczył znienacka i musiała hamować albo skręcać.