Sobota, 03 października 202603/10/2026
690 680 960
690 680 960

Przed policjantami ukryła się w wersalce

Poszukiwana listem gończym 36-latka ukryła się przed policjantami w wersalce. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe półtora roku.

W piątek kraśniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu mężczyzny. Natychmiast na miejsce został skierowany patrol. Mundurowi ustalili na podstawie zeznań poszkodowanego, gdzie doszło do pobicia. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala, zaś policjanci udali się do wskazanego przez niego mieszkania.

Tam przebywało 4 mężczyzn w wieku 31-36 lat, wszyscy byli nietrzeźwi. Ślady zauważone przez policjantów jednoznacznie wskazywały, że doszło tam do czynu zgłoszonego przez poszkodowanego. Policjantów z patrolu wsparli podczas zatrzymania sprawców pobicia funkcjonariusze operacyjni z Wydziału Kryminalnego.

– W czasie policyjnej interwencji jeden z mężczyzn spał na znajdującej się w mieszkaniu wersalce. W trakcie budzenia nietrzeźwego usłyszeli hałas z wnętrza mebla. Otwarcie i zawartość wersalki była zaskoczeniem. Policjanci ujawnili wewnątrz ukrywająca się kobietę. Sprawdzenie tożsamości wykazało, że jest to 36-letnia mieszkanka gm. Urzędów, poszukiwana listem gończym do odbycia półtora roku kary pozbawienia wolności za udział bójce – informuje st.asp. Janusz Majewski z kraśnickiej Policji.

36-latka nie potrafiła wyjaśnić co robiła i jak się znalazła w wersalce. Z jej relacji wynikało, że w mieszkaniu była od kilku dni i spożywała tam alkohol, zaś o pobiciu nic nie wie.

– Wszyscy zostali zatrzymani. Czterech mężczyzn trafiło do policyjnego aresztu, będą odpowiadali za pobicie, a poszukiwana listem gończym została przetransportowana do zakładu karnego – dodaje st.asp. Janusz Majewski.

2018-01-27 12:24:19
(fot. Policja Kraśnik)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

11 komentarzy

  1. Ale sprytna babeczka …do wersalki się schowała …pewnie ten co na tej wersalce spał,to strażnik jej cnoty ,coby „koledzy” zbytnio nie korzystali

  2. To bimmera laska . Bimmer co ona robiła w wersalce???????????

  3. No,no.jeden po drugim ja zaliczył i na koniec po wszystkim chciała iść spać ale wersalka była zajęta i do środka weszła i nie mogła wyjść później bo kompan spal na niej,a tu picza ją piekła bo w środku miała nasienia ich.

  4. Ocena: 0

    Pod dywanem mogłaś karyna się schować

  5. Bimmer wozi w bagażniku to z przyzwyczajenia wlazła!

  6. Ocena: 0

    Ludzie potrafią się bawić 🙂

  7. Ocena: 0

    Gdyby czytała to forum, to by wiedziała, że chowanie się w wersalce to głupota. Było skryć się za firanką, albo za wazonem z kwiatami.

  8. ale syf na chacie to widac ze maja .

  9. To nie chata tylko melina

  10. przerwa w 500+ nastąpi

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia