Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojawił się sprzeciw dotyczący nowego stadionu żużlowego. Trwa zbiórka podpisów mających poprzeć budowę

Lubelski klub Speed Car Motor Lublin, a także kibice żużla stanowczo zareagowali na stanowisko Rady Dzielnicy Za Cukrownią, która wyraziła swój sprzeciw wobec planów budowy nowego stadionu żużlowego w rejonie ul. Krochmalnej. Klub wydał oświadczenie, ruszyła też zbiórka podpisów poparcia.

Na ostatnim posiedzeniu Rady Dzielnicy Za Cukrownią, przegłosowane zostało stanowisko w sprawie budowy nowego stadionu żużlowego w Lublinie. Jak już informowaliśmy, miasto zadecydowało, że obiekt powstanie na terenach w rejonie ul. Krochmalnej i Ciepłej, które obecnie wykorzystywane są m.in. przez Lubelski Klub Jeździecki. Zgodnie z koncepcją trybuny pomieszczą ponad 15 tys. osób. Projektowany stadion będzie przeznaczony do organizacji imprez sportowych dla dyscyplin motosportu takich jak: żużel, supercross, karting, drifting, Freestyle MotoCross, mini żużel. Obiekt umożliwi organizację imprez motosportu najwyższej rangi, w tym imprez międzynarodowych. Dodatkowo, w miarę możliwości, obiekt będzie można wykorzystać do organizacji takich imprez jak koncerty, targi czy pokazy.

Jednak Rada Dzielnicy sprzeciwia się planom zlokalizowania stadionu żużlowego w tym miejscu. Wskazano, że budowa nowego obiektu jest zbyt kosztowna, co w sytuacji rosnącego zadłużenia miasta nie jest przemyślanym działaniem, po powstaniu stadionu powstanie duży kontrast w zestawieniu ze skromną zabudowę mieszkalną dzielnicy, podniesienie terenu w związku z budową stadionu może spowodować podniesienie wód gruntowych na przyległych terenach, a w związku z tym zalewanie mieszkańców, dodatkowo stadion utrudni życie mieszkańcom poprzez emisję hałasu i kurzu. Radni wskazali równocześnie, że w tym miejscu powinien powstać park lub tereny rekreacyjne. Na potrzeby żużlowców powinien zaś zostać przebudowany obecny stadion przy Al. Zygmuntowskich.

Na stanowisko radnych dzielnicy stanowczo zareagował Speed Car Motor Lublin. Jak wyjaśniają przedstawiciele klubu, nie mogą przejść obojętnie obok głosów sprzeciwu dotyczącego budowy nowego stadionu żużlowego w rejonie ul. Krochmalnej. Jak wyjaśniają, mają najlepszych kibiców na świecie, a oni tak samo jak miłośnicy kultury, sztuki, piłki nożnej, pływania czy lekkiej atletyki mają prawo oglądać wydarzenia żużlowe w komfortowych warunkach. Ponieważ dla żużla w Lublinie budowa nowego stadionu to „być albo nie być”, postanowili zmobilizować siły i walczyć o wspólną przyszłość, aby nie zaprzepaścić tego, co już wspólnie zostało dokonane. Na stronie Petycjeonline zbierane są także podpisy, mające ce celu poparcie budowy nowego obiektu.

– Nie chcemy, aby tysiące naszych fanów musiało oglądać mecze przed telewizorem, zamiast na żywo. Nie chcemy, aby kibice żużla musieli wybierać czy pójść na mecz samemu czy z dziećmi. Fakty są takie, że zapotrzebowanie na żużel w Lublinie jest ogromne i nigdy w ponad 70-letniej historii nie było tak wielkie. Chcemy rodzinnej atmosfery na nowoczesnym obiekcie zbudowanym od podstaw, na terenie zapewniającym odpowiednią infrastrukturę. Lubelskie środowisko żużlowe już nie raz pokazało, jaka jest jego moc. Teraz w obliczu ataków ze strony innych grup społecznych, chcących zablokować budowę nowego stadionu, prosimy o podpis pod naszą wspólną petycją. Walczymy razem na stadionie o odbudowanie potęgi lubelskiego speedwaya, dzięki podpisom możemy przyspieszyć budowę nowego obiektu na terenach LKJ – piszą autorzy petycji.

Poniżej stanowisko klubu Speed Car Motor Lublin w tej sprawie:




(fot. UM Lublin)

59 komentarzy

  1. ..
    Odpowiedz

    Niech sobie speedway buduje za swoje.

  2. kopas
    Odpowiedz

    A ja nie życzę sobie stadionu na dziesiątej . Można postawić trochę w bok na piętnaście po dziesiątej .

    1. Huple
      Odpowiedz

      Albo za piętnaście jedenasta.

  3. ABC
    Odpowiedz

    Ja też jestem przeciwny budowie. Tutaj na nieskażonym działalnością człowieka terenie powstanie ogromny stadion, a pewnie w miejsce dotychczasowego jakiś znajomy deweloper walnie apartamentowce…
    To już lepiej stadion zmodernizowac tam gdzie stoi, a niskie osiedle zbudować przy LKJ

    1. remik
      Odpowiedz

      byles na tych terwnach czy o co innego walczysz

      1. ABC
        Odpowiedz

        twój komentarz jest tak bezsensowny, że nawet nie wiem jak na niego odpowiedzieć.
        pomyśl nad sensem, dodaj interpunkcję, no popracuj nad tym

        1. Mieszkaniec
          Odpowiedz

          Super ale odpowiedzi nie ma jak nie było. Byłeś tam ? Czy mówisz stanowcze NIE tak dla zasady bo na to wygląda. Są miejsca w tej okolicy gdzie dominują lepianki a za płotem samowolki budowlanej chodzą kozy. Dosłownie. Taka Grygowej w wersji wiejskasamoróba i raczej ani to piękne ani tam bezpieczne.
          Więc skoro zarzucasz remikowi bezsens to może jakieś argumenty…bo troche zalatuje samozaoraniem zarzucać coś komuś nie mając własnych argumentów

          1. ConMan

            czy ty myślisz, że oni wywłaszczą te kilkaset domków w stylu działkowym? walną stadion obok nich, na terenach zielonych. będzie wielka betonowa kupa pośrodku betonowej dżungli. a za kilka lat sponsor się wycofa i stadion żużlowy przestanie być potrzebny…
            jakby do cholery nie można było zbudować jednego stadionu, z jednymi trybunami, który na środku miałby w zależności od potrzeb różne obiekty tworzone – pół roku żużel, pół murawa piłkarska. bo w bajki o konferencjach i masie koncertów ani trochę nie wierzę!

        2. gekon
          Odpowiedz

          Kilka procent mieszkańców chce mieć stadion… ale nie koło siebie…!
          Kolejna „inwestycja” miasta inspiracji… a dług rośnie… Mosty i wiadukty wyremontujcie bo nie będzie jak dojechać do tych stadionów…
          Chwilowy zryw sukcesów żużelka a koszt na pół wieku… A co brakuje obecnemu stadionowi…?

          1. ABC

            do TATA – jaasne, żużel Ci zwiększa ilość turystów… chyba przyjeżdżają busami na stadion i po meczu w autokar z powrotem, zajmując tylko miejsce na ulicy

          2. Tata

            Co brakuje obecnemu stadionowi ? Skoro pytasz czyli chyba na nim nawet nie byłeś bo gdybyś był to byś nie zadawał tak trywialnych pytań. Jeśli więc nie byłeś bo z tego wynika że nie, to jak możesz sugerować że z obecnym stadionem jest OK i nowego nie trzeba. WTF.
            To że jest ruiną, to że jest przestarzały, to że mieści połowę (co najmniej) chętnych do wejścia kibiców, to że z racji ilości miejsc jest mniejszy dochód dla miasta i klubu, to że ze starym stadionem klub się nie rozwinie a co jednak promuje miasto i zwiększa ilość turystów a co za tym idzie dochód miasta (na mosty i wiadukty)… bezpieczeństwo ? Mało argumentów? no to może jeszcze jeden z wielu…np. ten iż stadion na Zygmuntowskich oznacza mega korki przy pełnym stadionie. Nie, nie ma argumentów w ogóle…hahahhahha

    2. Jarek
      Odpowiedz

      No właśnie, gdzie pozostali mieszkańcy innych dzielnic mogą wyrazić swój sprzeciw wobec planów budowy nowego stadionu żużlowego? Kretyńska jazda w kółko i miliony wyrzucone z miejskiej kasy dla garstki „kibiców”, którzy próbują stroszyć pióra.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy