Na terenie Lublina odbywają się kontrole autobusów komunikacji miejskiej. Funkcjonariusze drogówki sprawdzają m.in. trzeźwość kierowców, jak też to, czy nie kierują oni pod wpływem środków odurzających. Przy okazji, w związku z licznymi sygnałami od pasażerów, policjanci kontrolują również, czy wszyscy przestrzegają przepisów związanych z zakrywaniem twarzy oraz, czy liczba w pojeździe, nie przekracza maksymalnej liczby pasażerów mogących podróżować danym typem autobusu czy też trolejbusu.
Kontrole prowadzone są w związku z ostatnimi zdarzeniami, jakie miały miejsce w Warszawie. Jeden z pojazdów komunikacji miejskiej spadł z wiaduktu, kolejny zaś uderzył w zaparkowane auta. W pierwszym przypadku kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających, w drugim zaś, był po ich użyciu.
Dodatkowo praktycznie każdego dnia lubelscy policjanci przyjmują zgłoszenia od pasażerów dotyczące nieprzestrzegania przepisów wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa. Chodzi właśnie o niestosowanie się do obowiązku zakrywania twarzy w pojazdach komunikacji miejskiej, czy też zbyt dużą liczbę pasażerów w autobusach lub trolejbusach.






(fot. lublin112)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczególnie trzeba skontrolować te ex-warszawskie autobusy. Tam puder może być pochowany w kabinach 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dopóki kierowca MPK będzie dziadował za trochę ponad minimalną, zmuszony dorabiać w Bolcie lub na taryfie po godzinach, dopóty największym problemem nie będą kierowcy naspidowani, ale ci po prostu niedospani.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech sprawdza czy nie są naćpani…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co to da, jak komunikacja w Lublinie upada i powinna być całkowicie zlikwidowana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może zacznij z niej korzystać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy policjanci dali sobie mandat za brak maseczek, a reporterowi za chodzenie po jezdni gdy na drodze jest chodnik