Do wypadku doszło na drodze powiatowej w miejscowości Piotrawin w gminie Jastków w powiecie lubelskim. Służby ratunkowe około godziny 2:40 otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym i pożarze pojazdu.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem zjechał z drogi na lewe pobocze i przodem pojazdu uderzył w drzewo. Po uderzeniu w drzewo auto zapaliło się.
Po ugaszeniu ognia przez strażaków wewnątrz ujawniono zwęglone zwłoki osoby kierującej. Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Lublinie ustalają przyczyny wypadku oraz tożsamość ofiary.




(fot. Policja Lublin)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógł kierujący zasnąć,zasłabnąć. Przykre.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
upiory kiedyś palili na stosie ………..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*** szybciej gazu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szybciej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę sobie darować zbędne komentarze. Był to mój bardzo bliski kolega i dalej nie wierzę w to co się stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wspolczuje z calego serca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może chciał to zrobić i zrobił raz a dobrze. Przynajmniej nikogo nie zabił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skąd wiadomo,że to dzieciak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda dzieciaka, 20 lat, nawet życia nie powąchał. Współczuję rodzinie z całego serca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej drzew przy drogach poproszę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może UK jakieś te zawsze coś robią ,wogole kto takie zlomy dopuszcza do ruchu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy tak silnym zderzeniu z drzewem to nowe bmw rozsypał się w kawałki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlatego nie mam klimy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przy poteznym zderzeniu plus z minusem sie styknie-zacznie sie topienie kabli i pozar a jak masz nogi zakleszczone to nie uciekniesz-raz takiego uratowalem.