Do wypadku doszło około godziny 12:50 na lotnisku sportowym Aeroklubu Lubelskiego w podlubelskim Radawcu w gminie Konopnica. Podchodzący do lądowania samolot uderzył przednią częścią kadłuba w ziemię a następnie zatrzymał się pod kątem 45 stopni. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby, pilot i pasażer.
W akcji ratunkowej uczestniczyło siedem zastępów straży pożarnej, policja a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obie osoby opuściły pokład maszyny o własnych siłach i po badaniach okazało się, że nie doznały żadnych poważniejszych obrażeń ciała.
Na miejscu trwają oględziny miejsca wypadku. Powiadomiona została również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jak ustalił nasz reporter będący na miejscu zdarzenia, wstępnie podejrzewa się, że do wypadku przyczynił się błąd pilota. Jednak szczegóły będą znane dopiero za kilka dni.
Dwupłatowy samolot An-2 nazywany często Antkiem, jest największym produkowanym seryjnie jednosilnikowym dwupłatowcem na świecie. Ze względu na niezawodność, prostą konstrukcję i obsługę i łatwość pilotażu jest jednym z najbezpieczniejszych samolotów używanych w lotnictwie sportowym. W Aeroklubie Lubelskim służy do szkolenia skoczków spadochronowych.
AKTUALIZACJA 16:00
Jak ustaliliśmy, obie osoby które znajdowały się w samolocie to piloci. Pasażerowie, czyli skoczkowie spadochronowi wyskoczyli w trakcie lotu. Do wypadku doszło już po wylądowaniu samolotu, w pewnym momencie przechylił się do przodu i uderzył w ziemię.



(fot. lublin112)
2014-09-06 13:53:46
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
samolot gniotsa nie łamiotsa—– pilot też człowiek pomylić się może- wielkie mi co wazne ze wszyscy zdrowi — samolot sie wyklepie widzialem go w poniedziałek nic wielkiego mu się nie przytrafiło—-
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha Polska!
7 zastępów straży i nikt nic nie robi.
Helikopter też jest żeby kogoś ratować tylko kogo. Pozatym helikopter pogotowia stacjonuje też na tym lotnisku więc musiał przelecieć z jakieś 500m ;p
A za akcje chłopaki maja płacone lub ewentualnie status podczas akcji wiec dla nich gitara.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale urwał xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy następnych naborach do PSP powinni osobno robić nabór na dyspozytorów, wtedy wielu „niesamowitych teoretyków” będących autorami powyższych komentarzy miałoby w końcu szanse wykazać się swoją wszechwiedzą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie dawno nie był smarowany-kto smaruje ten jedzie.Jedyny samolot który mozna odpalić z korby.No szczęśliwie wyszło.Lepiej że służby zjechały i były zbyteczne.Wszak mogło ciec paliwo,gorąca rura,itd Dajcie na Mszę Św.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jedno do tych którzy zawsze krytykują ilość służb przy zdarzeniu , mam nadzieję , że kiedyś wam ktoś wyśle za mało jednostek , ciekawe czy wtedy tak będziecie wesoło ćwierkać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to już chyba na dobiegu byli bo tylko dwie łopaty pogięte a samolot lekko się podparł .Jak by było szybciej to by do góry „kopytkami” leżał ,zwykły nie fart podejrzewam mieli i tyle a rabanu narobiono jak by się rozkwasili na amen .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ano.
Antek albo już miał „kapotkę” albo jeszcze ją będzie miał.
Niektórzy nie potrafią zaś zrozumieć, że to nic niezwykłego dla samolotu o takim układzie podwozia.
Pewnie dobieg i za ostro po hamulcu albo dołek w trawie… a tu wielka sensacyja.
Co do straży pożarnej pełna zgoda – to nie pluszowy miś, to samolot ze sporą ilością paliwa na pokładzie – lepiej 7 zastępów za dużo, niż o jeden chociażby za mało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamknijcie ryje dzbany i nieloty…
🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykły kapotaż.
Dobrze, że bez poważniejszych konsekwencji.
Ludzie nie rozumieją zaś najwyraźniej, że w samolotach z tradycyjnym podwoziem (z kółkiem ogonowym) to się po prostu zdarza… zwłaszcza na nieutwardzonych lotniskach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze nie pomylili lotniska:)