Wszystko wydarzyło się w piątek w jednym z wieżowców przy ul. Glinianej w Lublinie. Mieszkańcy zaalarmowali nas o tym, iż z balkonu na 9 piętrze budynku, wyrzucony został pies. Zwierzę nie przeżyło.
O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, natrafili na leżącego obok budynku nieżywego psa. Następnie udali się do wskazanego przez zgłaszających mieszkania.
-W środku zastaliśmy trzy osoby: dwie kobiety i mężczyznę. Kobiety były trzeźwe, mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Drzwi od balkonu były otwarte, jednak na razie nie ma bezpośrednich świadków tego zdarzenia – wyjaśnia nam kom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Mieszkańcy wskazują jednak, że co do okoliczności zdarzenia nie ma żadnych wątpliwości. Tłumaczą, że wszystko miało się wydarzyć w trakcie awantury.
-Wcześniej tam było dwóch mężczyzn. Pokłócili się między sobą, a jeden chcąc zrobić na złość drugiemu, chwycił psa i wyrzucił go przez balkon. Jak można zrobić coś takiego zwierzęciu, które nic przecież nie zawiniło – mówi jeden z mieszkańców wieżowca.
Policjanci podkreślają, że obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające w tej sprawie. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów, jednak odbyły się już pierwsze przesłuchania i niebawem powinny być znane dokładne okoliczności tego zdarzenia.
– Nie można dopuścić do tego, aby sprawca nie został ukarany – dodaje kolejna z mieszkanek.
Do sprawy będziemy wracać.
(fot. GSV)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdechnij w meczarniach ty ktory zabiles bezbronnego psa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Życzę wszystkiego co najgorsze typie.
Obyś zdychał w mękach zwyrolu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw pies niemiłosiernie skomlal wył coś strasznego potem była cisza pewnie pań zobaczył ze psa zabił i dopiero go wyrzucil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu jak pies skomlał nikt nie zareagował albo nie wezwał chociażby policji ?????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech pani to zgłosi do fundacji ex lege. Oni przypilnują sprawy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z chęcią spotkam cie GNIDO na mieście, za to zwierzątko będziesz pokutował dłużej niż myślisz, doZO