Do zdarzenia doszło przed godziną 16 na ul. Lubelskiej w Piaskach. W auto skręcające z ul. Lubelskiej w ul. Braci Spozów z impetem uderzył motocykl. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Ranny motocyklista został przetransportowany do szpitala.
Funkcjonariusze policji ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Wstępnie wiadomo, że do zderzenia obu pojazdów doszło w momencie, kiedy kierowca osobówki, jadący w kierunku Lublina, skręcał w ul. Braci Spozów a kierujący motocyklem jechał w stronę Krasnegostawu.
Jak relacjonowała nasza Czytelniczka Monika, części rozbitego motocykla porozrzucane są kilkanaście metrów od miejsca zdarzenia.
Utrudniony jest przejazd ul. Lubelską w stronę Krasnegostawu, jeden pas jest całkowicie nieprzejezdny.
Informację o zdarzeniu i zdjęcie otrzymaliśmy od Czytelników – Dziękujemy!

(fot. Krzysztof)
2014-06-04 18:59:52
(fot. czytelnik Mariusz)

41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy na tym forum nie maja nic wspolnego z tym wypadkiem i po co sie wypowiadacie kogo jest wina?? Ja jestem bratem rannego motocyklisty i wiem jak było na prawde. On miał skręcić za 100 m w uliczke i juz zwalniał , jechał prosto, a samochód zajechał mu drogę , wina tego z samochodu, podobno po wyjsciu z samochodu tamten się jeszcze śmiał . Mam nadzieje ze sprawiedliwosci sie stanie zadosc i kierowca samochodu porządnie odpowie za ten wypadek.
tyle w tym temacie, cala wina po stronie kierującego autem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja nie rozumiem jak kierowca osobówki mógł nie widzieć tego motocyklisty….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jedno mądrzejsze od drugiego,a prawda jest taka,że to nie motocyklista był winien tylko osobówka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lolka- twój kolega widział licznik motocyklisty na jakiej prędkości się zatrzymał,a czemu nie widział samego motocyklisty kiedy na niego bezpośrednio wjechał???gdzie wtedy patrzył i miał oczy???pierdzielisz głupoty bo to nie twój kolega leży w szpitalu tylko motocyklista przez tego nie ślepoka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na 150km/.h to nie ten efekt twgo wpadku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
motocykliście powinni d****** z taka prędkością jechać w zabudowanym a jakby dziecko szło przez przejście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po zniszczeniach to widać że jechał z 250 km/h .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
motocykliscie licznikzatrzymal sie na 150 km/.h. moj kolega prowadzil ten samochod
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty chyba całkiem głupi/głupia jesteś skoro myślisz ze licznik zawsze się zatrzymuje w trakcie zderzenia na przędkości z jaką się jechało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie jakie 40-50 metrów?? on wyleciał na max 25-30 metrów plus jeszcze parę razy się pewnie przetoczył, nie wiem jak wy to mierzycie ale te ploty są śmieszne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie czy Wy macie prawa jazdy ? oczy chyba tez macie ? Nie ważne ile jechał motocyklista bo miał pierwszeństwo a kierowca osobówki myślał że się wyrobi.i tu był jego błąd.Poza tym gdyby to motocyklista wjechał w samochód to Peugeot miałby skasowany błotnik a ma rozwalony cały przód czyli kierowca samochodu musiał widzieć że motor jest bardzo blisko a pomimo tego zaczął skręcać.