Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Osioł somalijski przyszedł na świat w zamojskim zoo. To krytycznie zagrożony wyginięciem gatunek zwierząt (zdjęcia)

Zaledwie tylko ponad sto osobników osła somalijskiego pozostało obecnie w ich naturalnym środowisku. Gatunek ten jest krytycznie zagrożony wyginięciem. Dlatego też narodziny osła w zamojskim zoo są sporym wydarzeniem.

Dużym sukcesem hodowlanym określa się narodziny osła somalijskiego w Ogrodzie Zoologicznym w Zamościu. Choć przyszedł on na świat w czwartek 16 maja, można go już podziwiać jak bryka cały dzień na wybiegu zewnętrznym nieopodal kasy weekendowej. Oczywiście na krok nie odstępując swojej matki.

Osły somalijskie są zwierzętami krytycznie zagrożonymi wyginięciem. W środowisku naturalnym występują jedynie na Półwyspie Somalijskim, pustyni Danakil w Etiopii i w Erytrei. Środowiskiem ich życia są tereny pustynne i półpustynne i z tego względu mają bardzo niskie wymagania pokarmowe i są bardzo wytrzymały na brak wody. Odżywiają się przede wszystkim trawami i roślinnością pustynną.

Zwierzęta te są przystosowane do życia w skrajnych warunkach pustynnych dzięki silnemu przewodowi pokarmowemu i odpornościowemu oraz dużym uszom, które usuwają nadmiar ciepła zapobiegając w ten sposób przegrzaniu. Z powodu działalności człowieka, zmian klimatycznych oraz konfliktów zbrojnych w rejonach jego występowania, osłów jest coraz mniej.

Szacuje się że w naturze żyje niewiele ponad 100 osobników osłów somalijskich. W Polsce oprócz Zamościa, występują one w ogrodach zoologicznych w Warszawie i Płocku. Każdy z ogrodów może pochwalić się sukcesami w ich rozmnażaniu. Dzięki temu jest szansa, że zwierzęta te nie wyginą. Co ważne, pracownicy zamojskiego zoo spodziewają się kolejnych oślich narodzin w najniższych tygodniach.

(fot. ZOO Zamość)

4 komentarze

  1. Pabloo(oryginał)
    Odpowiedz

    Bimmer. A nowy news o ośle lubelskim przeczytamy rano w poniedziałek. Kilka z nich wyeliminuje się z ruchu po wekendzie 😉 Należy dodać jeszcze jeden gatunek mocno zakorzeniony w lubelskich realiach. A mianowicie Franio (czyt.-Asinus lubensis)

  2. Dd
    Odpowiedz

    A jak się nazywa osioł z Dysa?

  3. @@@
    Odpowiedz

    Na salami jak znalazł?

  4. rewor
    Odpowiedz

    W końcu jakiś pozytywny news. 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy