Do wypadku doszło w piątek wieczorem na al. Andersa w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Kalinowszczyzna potrącona została kobieta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca fiatem młoda kobieta jechała od strony ul. Mełgiewskiej. Zignorowała fakt, iż na prawym pasie, przed przejściem dla pieszych, stoi inne auto, którego kierowca zatrzymał się, aby umożliwić pieszym pokonanie jezdni. W wyniku tego wjechała na przejście, gdzie potrąciła kobietę.
Poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Jak ustaliliśmy, kobieta doznała m.in. złamań i innych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.




(fot. lublin112)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
http://www.youtube.com/watch?v=7ivg8Ck3-nc
Takich jak on są tysiące. Potencjalnych bandytów drogowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawdzić czy przypadkiem nie gadała przez telefon w momencie zdarzenia.
A lejce z automatu zabrane. Mam nadzieję..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chwila zawahania lub nieuwagi tołkowanie ,że pieszy ma zawsze pierwszeństwo przynosi efekty , nie bronię kierowcy tylko krytykuję wpajanie wiary że auto i tak ma się zatrzyma , kto wpaja to pieszym powinien być współwinny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była zmiana przepisów od 1-go lipca. Nieznajomość prawa szkodzi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Była zmiana przepisów od 1-go lipca. Nieznajomość prawa szkodzi!”
Niesamowite! Była? Przytoczysz?
W jednym masz rację. Nieznajomość prawa szkodzi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była , nie była , ale z pewnoscią bedzie, cześć kierowców nie przymuszona ale zaczyna wykazywać wyższą kulturę jazdy w stosunku do pieszych, Ty lepiej uwazaj abyś nie zagapił sie jak pani z fiata, albo nie wjechał uprzejmemu kierowcy w tył samochodu. Jak myslisz znajdziesz jakieś wytłumaczenie typu ze to ten uprzejmy nie powinien był przepuszczać pieszego czy coś, marne szanse.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tę sposobność mam kamerę w samochodzie.
Jak myślisz komu, w myśl obowiązującego stanu prawnego, przyzna rację sąd, jeżeli na nagraniu będzie gwałtowne hamowanie przed przejściem bezmózgiego, ale za to uprzejmego idioty, a pieszy wciąż będzie znajdował się PRZED PDP? Zapewniam, że na taką „uprzejmość” jest paragraf i w wielu wypadkach sądy już orzekały winę „uprzejmego”. Żyj dalej w błogiej nieświadomości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrób najpierw prawo jazdy kretynie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za bzdury ! Zmień sposób myślenia bo narobisz sobie kłopotów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga hamowania przy prędkości 50km/h wynosi koło 14 metrów. Natomiast przy 70km/h już 28 metrów,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tutaj hamowanie było lekko pod górkę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za tendencyjne brednie. stary dziadek w seicento na łysych oponach siódmy sezon, w deszczu, zatrzyma się tak samo szybko jak kierowca wyścigowy w porsche z ceramiką i świetnymi oponami na suchym? nie wiem skąd te wyliczenia, ale ile kierowców, tyle dróg hamowania. i pisanie o 14 czy 28 metrach to głupota, gdy czas reakcji u bezmózga gra największą rolę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie są brednie i nie ekscytuj się tak, tylko, średnia droga hamowania (jak średnie zarobki w Polsce jedni zawyżą inni obniżą) biorąc pod uwagę kierowców spełniających warunki choćby zdrowotne do kierowania samochodem (nie wliczaj 90-letnich dziadków bo i tacy się zdarzają kiedy mają prawa jazdy dożywotnie, ponieważ prawo to pies z kulawą nogą i nikt od roku 1950 nie badał ich stanu zdrowia pod kątem tego czy są w stanie prowadzić auto czy nie, a dalej tacy jeżdżą). Mam nadzieję że teraz wiesz skąd te wyliczenia i nie unoś się bo taki kierowca rajdowy w porsche z ceramiką i świetnymi oponami jeżdżąc na drodze użytku publicznego tez może być d…. Dlatego że tory wyścigowe zna na pamięć uczy się na nich jeździć trenuje przed każdym wyścigiem a na jego sukces pracuje cały zespół i jedno ma tyle wspólnego z drugim co picie w Szczawnicy z laniem w piwnicy. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ma egzaminów na pieszego. tak samo jak nie ma egzaminów na rowerzystę. wystarczy, że masz skończone 18 lat i bez elementarnej wiedzy możesz pełnoprawnie uczestniczyć w ruchu drogowym, jechać ulicą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nie ma egzaminów na pieszego. tak samo jak nie ma egzaminów na rowerzystę. wystarczy, że masz skończone 18 lat i bez elementarnej wiedzy możesz pełnoprawnie uczestniczyć w ruchu drogowym, jechać ulicą…”
Idź to wytłumacz tym, którzy chcą wprowadzić bezwzględne prawo pierwszeństwa pieszych WSZĘDZIE (nawet na torach tramwajowych). Jak Ziobro mnie do tej pory mierził, tak pomysł o zakazie gapienia się w telefon przy przechodzeniu przez jezdnię jest słuszny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest zakaz używania telefonów podzczas prowadzenia samochodu i co z tego. Martwy przepis jakich wiele.
Problem z bezwzglednym pierwszeństwem pieszych mają głównie kierowcy bo bedą zmuszeni do spokojniejszej jazdy zwłaszcza w obszarze zabudowanym i w nocy. To że jest mniejszy ruch na drodze w nocy to nie znaczy ze wolno wam jechac szybciej , wy myslicie tylko o sobie, pomyslcie jaki hałas powodujecie w nosy szybką jazdą podczas gdy inni chcą spać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jest zakaz używania telefonów podzczas prowadzenia samochodu i co z tego. Martwy przepis jakich wiele.”
Powiedz to wszystkim, którzy z tego paragrafu dostali mandaty…
Pieszy natomiast gapiąc się w telefon, mając słuchawki na uszach, miałby móc bez rozglądania się na boki WTARGNĄĆ na PDP? Brawo, brawo!
„Problem z bezwzglednym pierwszeństwem pieszych mają głównie kierowcy bo bedą zmuszeni do spokojniejszej jazdy zwłaszcza w obszarze zabudowanym i w nocy.”
Mylisz ch. z ogórkiem, albo zupełnie nie rozumiesz, o co chodzi.
„To że jest mniejszy ruch na drodze w nocy to nie znaczy ze wolno wam jechac szybciej , wy myslicie tylko o sobie, pomyslcie jaki hałas powodujecie w nosy szybką jazdą podczas gdy inni chcą spać.”
Pewnie, pewnie.
Zapewniłem cię, że jadąc 50 km/h mogę spowodować znacznie większy hałas niż jadąc szybciej. Dalej nie ma to nic wspólnego z tematem bezwzględnego pierwszeństwa pieszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ma zawsze pierwszeństwo jeśli jest na przejściu dla pieszych, na jezdni, na zebrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam nadzieję że tej pożal się Boże szoferce zatrzymano PJ i zamkną ją do schowka choć na pół roku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to sobie ****** **** odpocznie od kierownicy na długo. Jednej mniej-szkoda ze kosztem bogu ducha winnej pieszej 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bogu ducha? przepisy odebrały tej pieszej zdolność samodzielnego myślenia, oceny sytuacji?
Nie wiem, ale jak są dwa pasy na jezdni i jeden samochód zatrzymałby się przed przejściem chcąc mnie przepuścić na drugą stronę jezdni to mimo wszystko nie przechodziłbym nie upewniwszy się, że drugi pas jest tak samo wolny, albo że na drugim pasie kierowca też się nie zatrzymuje. Na pewno nie wchrzaniałbym się prosto pod zasuwający samochód dlatego że jeden kierowca na jednym pasie się zatrzymał, mając do pokonania dwa pasy jezdni.
To prosty przykład tego, że bezwzględne pierwszeństwo pieszych sprawia tylko tyle, że ci nie zwracają na nic uwagi w trosce o swoje własne życie i nieraz zza autobusu wyskoczą na drugi pas jezdni, nie wiedząc czy coś drugim pasem nie jedzie jak mają ograniczoną widoczność, tak samo jak kierowca nie widzi pieszego jak zasłania mu przejście autobus lub samochód ciężarowy.
Nie bronię tu oczywiście kierującej bo zbliżając się do przejścia powinna zachować ostrożność, zmniejszyć prędkość a widząc że jeden samochód zatrzymuje się przed przejściem (nie robi tego tak dla hecy) też powinna się zatrzymać. Zwłaszcza że to już po zmroku i nie ma tłumaczenia że słońce oślepiło bo światła stopu u auta przed nami widoczne są z kilometra na prostej drodze.
Jednak wracając do tematu, jak pustym jednocześnie trzeba być, aby po zmroku jak zwłaszcza ruch jest niewielki widzieć jeden samochód zatrzymujący się a włazić prosto pod drugi mimo, że widzi się iż jedzie ciągle z tą samą prędkością i nie zwalnia bo ten pierwszy mnie puszczał a tamten drugi to myślała pewnie że cudownie nad nią przeskoczy.
Otóż odpowiem jak, nie myślała w ogóle bo ma przepisy które ją „chronią” i mają myśleć za nią według takiej pieszej.
Po prostu na jednym pasie auto ją puściło to już nie spoglądała na drugi pas tylko szła ślepo przed siebie, dlaczego? Bo może (nic jej widoku nie ograniczało, obydwa auta osobowe widoczne z odległości 500 metrów jak nie dalej).
To, że kierująca autem nie myślała to fakt, a raczej myślała tylko nie o tym co robi i nie o prowadzeniu auta w czasie jazdy, ale to że ta piesza też kompletnie nie myślała bo przepisy ruchu drogowego zwalniają ją od myślenia i wchodzi prosto pod samochód jakby miała klapki na oczach (jakby spojrzała w prawo, lewo i prawo mimo że jeden samochód ją puścił, to zajęłoby jej to 3 sekundy dodatkowego stania w te trzy sekundy zorientowałaby się że drugi samochód jedzie i nie zwalnia a nawet jakby się nie zorientowała to prawdopodobnie wchodząc na jezdnię 3 sekundy później auto już by przejechało i krzywdy jej nie zrobiło).
Tak jest jak się spotkają dwie „rozgarnięte” jedna która jedzie ale nie widzi co jest przed nią a druga która przechodzi przez przejście ale nie patrzy czy nic nie jedzie.
Zawsze zastanawiałem się jak można wpaść pod samochód, być potrąconym na przejściu dla pieszych no jak? Jak to możliwe (inaczej jak auto wjedzie na chodnik i tam potrąci nie spodziewającego się niczego pieszego).
Wchodzi pieszy na jezdnie to są ułamki sekund, pieszy może spodziewając się że na jezdni może jechać auto do tego służy jezdnia więc jak to jest, że się nie rozejrzy tylko włazi prosto pod auto.
Można się nie spodziewać auta jadącego chodnikiem ale piesi potrąceni na przejściu najwidoczniej tak pozbawieni są wyobraźni. Tak istniejące prawo odbiera pieszym myślenie, że ci co niestety na własne życzenie pchają się pod auto autentycznie nie spodziewają się samochodu na ulicy no niespotykana sprawa. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie potrafisz zachować SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI zbliżając się do przejścia dla pieszych to nie powinieneś wsiadać do samochodu. To proste. Nie ma obowiązku wsiadać do auta i jeździć skoro przepisy ci nie pasują.
Poza tym nie spuszczałabym się tak nad babą z fiata. Na 99% jestem pewna ze telefon przesłonił jej fakt zbliżania się do przejścia dla pieszych. Bo w normalnych warunkach nie wyobrażam sobie nie widzieć przejścia i samochodu stojącego na drugim pasie.
Poza tym kobieta była w połowie przejścia, nie „wlazła”.
Jak wjedziesz na zielonym świetle i w połowie skrzyżowania trzepnie cię rozpędzony tir to będziesz się biczował ze nie patrzysz czy coś nie jedzie? Jakoś wątpię…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd wiesz z której strony na którą piesza przechodziła przez jezdnię, a zatem czy była już na środku jezdni czy dopiero na nią wchodziła.
Nie ma nic na ten temat napisane w artykule.
Nawet jakby była na środku jezdni to będąc za samochodem który ją przepuszczał nie widziała że jedzie drugi który się nie zatrzymuje?
Jakby spadła z drabiny to byłaby wina drabiny? Ktoś jej kazał wejść pod jadące auto, czy ktoś ją pod nie wepchnął?
Napisane jest za to, że jedno auto zatrzymało się umożliwiając przejcie pieszym, liczba mnoga.
Dlaczego zatem wszyscy piesi nie zostali potrąceni nie wskoczyli jeden za drugim jak stado saren pod tego fiata?
Nikt tu nie broni kierującej fiatem, ale fakt w pewnym stopniu piesza sama sobie winna.
Samochód pod który wlazła nie wyrósł nagle spod ziemi jak grzyb po deszczu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„To prosty przykład tego, że bezwzględne pierwszeństwo pieszych sprawia tylko tyle, że ci nie zwracają na nic uwagi w trosce o swoje własne życie ”
Dla mnie to dowód, że co poniektórzy posiadacze prawa jazdy (nie mylić z kierowcami, @wiewiórze) nigdy nie powinni siadać za kółkiem. PJ to taki papier, który zmusza (a przynajmniej powinien) do myślenie. A jeśli inni, tak jak ty, szukają winny zdecydowanie po stronie pieszych – takie sytuacje staną się nagminne.
Sezon jesienny uważam za otwarty… 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiewiór idż pić dalej dzbanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że uprawnienia zostały zatrzymane i nigdy nie zostaną przywrócone !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uprawnienia powinny być odebrane osobie co wyznaczyła w takim miejscu przejście i przejazd. Niestety prawdziwy sprawcą nie będzie ukarany. Masakra
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żenek dobrze pisze. Winny jest zawsze ten, kto projektował drogę, ustalał przepisy, nie zrobił dobrej nawierzchni, bo przecież kierowcy zawsze jeżdżą szybko i bezpiecznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu w żadnym zachodnioeuropejskim mieście nie ma przejścia przez dwa pasy ruchu w tym samym kierunku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdura! Northern circular w Londynie ma!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jaki masz problem z tym przejściem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu w żadnym zachodnioeuropejskim mieście nie ma przejścia przez dwa pasy ruchu w tym samym kierunku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idz poszukaj mózgu, wypowiada się typek co nie ma prawa jazdy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
loki czy kłaki?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawko zabrane kurłaaa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedna roszczeniowa bo ma autko i zapier…… i druga taka sama mundra bo ma przejście .
Teraz obie cierpią . Jedna w bólach , druga w żalu i strachu .
Myśl o swoim zdrowiu i życiu bo inni ci go nie dadzą , a mogą tylko odebrać .