Do zdarzenia doszło w środę około godziny 11:30 na al. Tysiąclecia w Lublinie. W rejonie młyna Krauzego od jadącego pojazdu odpadły koła. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący iveco mężczyzna jechał w kierunku centrum. W pewnym momencie z pojazdu odpadły dwa koła. Uderzyły one w poruszającego się tuż obok renaulta.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jedno z kół zostało odnalezione, na drugie, pomimo długich poszukiwań, nie udało się natrafić. Najprawdopodobniej wpadło do Bystrzycy. Nie było utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co się dziwić. Iveco zarejestrowane na 3.5 t a samego ładunku wiezie 4. Ale policja nie ma czasu na takie pierdoły. Większa kasa jest z suszenia w krzakach. Niektóre busy z kurierki to tylko wieksze paczki wożą bo to takie wraki że mniejsze by powypadały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz przeładowane,a jakby było zarejestrowane jako ciężarowy to już nieprzeładowane i bezpieczne.Czasy się zmieniły i konstrukcje aut,tylko przepisy dla łojenia zostały.Co poniektórzy zapominają też o swoim portfelu,bo gdyby wszystkie busy rejestrować jako ciężarowe to odczuliby na swojej kieszeni.Trochę rozsądku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy nie kumasz dalej do czego to może doprowadzic?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koło w rzece. W takim razie mandat jeszcze za zaśmiecanie rzeki oraz konieczność usunięcia tego zanieczyszczenia. Rzeka płytka, więc nurków nie trzeba wynajmować. A sam mandat to też taki najniższy, bo celowe działanie to nie było.