Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocny e-mail do Urzędu Miasta Lublin. „Zadziwiający i nie mieszczący się w standardach działania administracji rządowej”

W piątek rano prezydent Lublina Krzysztof Żuk poinformował o e-mailu, jaki dotarł w nocy do Urzędu Miasta. Jak przekazał prezydent, jest to zadziwiający i nie mieszczący się w standardach działania administracji rządowej e-mail.

Prezydent Lublina poinformował w piątek na Facebooku, że podobnie jak do wszystkich największych miast w Polsce, tak i do Urzędu Miasta Lublin przyszedł w nocy ze środy na czwartek (o godz 1.40) zadziwiający i nie mieszczący się w standardach działania administracji rządowej e-mail z adresu [email protected].

– W treści tego listu elektronicznego odwołując się do „decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020. r – BPRM.4820.2.3.2020” zawarto wniosek o udostępnienie przeze mnie jako Prezydenta Miasta Lublin danych osobowych ze spisu wyborców, które należy traktować jako dane wrażliwe wymagające szczególnej ochrony. Tam, gdzie powinien widnieć podpis osoby upoważnionej do składania takich wniosków widniała jedynie treść „Poczta Polska”. O wymaganym kwalifikowanym podpisie elektronicznym nie wspominam, nie było go – poinformował prezydent.

Jak się okazuje podobne maile dotarły w nocy do prezydentów wszystkich miast skupionych w Unii Metropolii Polskich.

– Sądzę, że trafiły do wszystkich gmin w całej Polsce. Rozmawiałem o tej przedziwnej sytuacji z prezydentami największych miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich, a także w Związku Miast Polskich. Zawiadomiliśmy o sprawie Państwową Komisję Wyborczą, która nadal jest jedyną instytucją w Polsce organizującą wybory ogólnokrajowe – zaznacza Krzysztof Żuk.

Prezydent podkreślił, że nie ma mowy o udostępnieniu danych osobowych mieszkańców Lublina widniejących w spisie wyborczym na podstawie przesyłki elektronicznej, którą tak naprawdę mógł wysłać każdy.

– Autor treści tego e-maila powołał się jedynie na decyzję premiera, która na razie nie ma mocy prawnej, by uczynić Pocztę Polską „organizatorem” wyborów. Podkreślić należy, że w ocenie Państwowej Komisji Wyborczej „podstawą do wydania danych osobowych ze spisów wyborców może być wyłącznie wniosek podpisany podpisem elektronicznym przez osobę upoważnioną do reprezentowania operatora wyznaczonego. Do wniosku powinna być dołączona kopia rozstrzygnięcia organu administracji rządowej o nałożeniu na operatora wyznaczonego obowiązku, z którym wiąże się konieczność pozyskania danych ze spisu wyborców”. Na chwilę obecną według prawa wybory Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej mają odbyć się 10 maja i jedynie samorządy lokalne mogą realizować zadania związane z organizacją tych wyborów – wyjaśnia Krzysztof Żuk.

Aby przeprowadzić w Lublinie wybory potrzeba ponad 1800 członków obwodowych komisji wyborczych wg. ustawowych składów. W ubiegłym tygodniu, po zakończeniu zgłoszeń uzupełniających, nie było możliwości powołania komisji w choćby minimalnych składach w 84 z 208 komisji.

– W terminie, który upłynął 20 kwietnia, komisarz wyborczy mógł uzupełnić składy OKW spośród indywidualnych zgłoszeń spoza komitetów wyborczych. Aktualnie wszystkich prawidłowych zgłoszeń mamy łącznie 1050 i wciąż nie ma możliwości powołania komisji nawet w minimalnych składach w 63 z 208 komisji. Dodatkowo nie ma pewności, że obecnie powołane komisje zafunkcjonują w dniu wyborów. Otrzymaliśmy sygnały, że wiele osób ma wątpliwości, czy stawi się w dniu wyborów do pracy z uwagi na obawy o zdrowie własne i bliskich. Brakuje również chętnych do pełnienia funkcji operatorów informatycznych w komisjach odpowiedzialnych za sprawne działanie systemu informatycznego wykorzystywanego w wyborach – informuje prezydent Lublina.

Krzysztof Żuk zaznacza, że przygotowanie i przeprowadzenie wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej w dniu 10 maja w Lublinie jest praktycznie niemożliwe.

(fot. Krzysztof Żuk)

67 komentarzy

  1. człowiek
    Odpowiedz

    Ludzie co chcą prawdziwych zmian i prawdziwej jakości życia nie wybierają między złym a złym tzn. PIS – KO – taki wybór to dalsze trwanie w bagnie kłótni politycznych, których jesteśmy świadkami od lat, warto zwrócić uwagę w kierunku Konfederacji, PSL, Kongresu Nowej Prawicy w zależności od upodobań i detali.

  2. Rafi
    Odpowiedz

    Ja nie wiem w czym wszyscy widzą problem. Ktoś chce to głosuję – nie chce nie głosuję. Proste.
    Kandydatów sporo , jak uważasz jeden z drugim że nie ma na kogo – to rzeczywiście nie glosuj.
    Ekscytują się wszyscy wyborami – zamiast prawdziwymi problemami jakie mamy teraz z gospodarką.

  3. Sympatyk KO
    Odpowiedz

    Dla mnie jedynym Prezydentem którego powinna uznać UE i organizacje międzynarodowe jest M. Kidawa-Błońska. W wyborach będzie b. niska frekwencja. M. Kidawa- Błońska jako jedyna wzywa do nie pójścia na wybory, mówi żeby jej wyborcy nie ryzykowali własnego zdrowia i życia. Nie pójście na wybory oznacza więc pośrednie oddanie głosu na M. Kidawe Błońską. Taką narrację powinna przyjąć Zjednoczona Opozycja, a co za tym idzie Bruksela. Aby A. Duda wygrał wybory musi być grubo ponad 50% frekwencja, a on sam musi zdobyć w tych wyborach grubo ponad 50% głosów. Inaczej możemy przyjąć, że wszyscy ci co nie głosowali oddali głos na kandydatkę KO.

    1. Adi
      Odpowiedz

      Wyobrażasz sobie ten kwik pisuarów jak UE nie uzna tych pseudowyborów? Ale będzie jazda 🙂

      1. maxxx
        Odpowiedz

        Co ma Unia do tego? W Niemczech orzekli że najpierw ważniejsze jest prawo krajowe a później Unijne. U nas zrobią tak samo i mogą nas cmoknąć. Niech się ta Unia lepiej martwi żeby się nie rozpadła w dobie pandemii.

    2. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      Taką interpretację stosuje lokalne warcholstwo przy interpretacji wyników referendów. Ja bym poszedł dalej. Każdy głos oddany na Błońską powinien być wart 100 głosów oddanych na PAD. Powszechnie wiadomo, że wyborcy PO to oświeceni Europejczycy i elita elit i to niesprawiedliwe, żeby ich głos był tak mało wart.

  4. gorszysort
    Odpowiedz

    Każdy ma swój rozum..lecz Pisuary to już go dawno postradały hahahahaha

  5. !!!!!!
    Odpowiedz

    W Niemczech można, we Francji można? Będę głosować korenspondencyjnie. Skoro wychodzimy do pracy, sklepów i pocztę więc w czym problem? I tak każdy będzie głosować na swojego kandydata. Nie widzę przeciwwskazań

    1. Adi
      Odpowiedz

      Różnica polega na tym że tam jest to zgodne z prawem a u nas nie. Ciężko pojąć?

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Inaczej byś mówił gdyby twój kandydat miał 4% POparcia.

  6. Luki
    Odpowiedz

    Człowiek myślący napewno nie zagłosuje korespondencyjnie . Udostepni swoje dane w jakimś śmiesznym.liscie który każdy może otworzyć . Tylko człowiek niespełna rozumu zagłosuje w ten sposób!

    1. Hd
      Odpowiedz

      Ja na złość Życzliwi zagłosuję. Co prawda nie na Duże ale zagłosuję.

      1. Ups
        Odpowiedz

        Znaleźliśmy się w najważniejszym momencie dla polskiej demokracji od 30 lat. To moment historyczny – nie mam co do tego wątpliwości.
        Czy zostawimy naszym dzieciom Polskę jako demokratyczną republikę, czy za chwilę zamieni się ona na naszych oczach w dyktaturę, która odbierze nam podstawowe wolności? Bo byliśmy bierni, bo mieliśmy inne zajęcia, bo polityka jest brudna i to nie dla nas, bo nie będziemy się w nią mieszać. To jest ta stawka, o którą dzisiaj gramy.Głosujemy na Szymona Hołownię, jeszcze nie umoczony w układach i chce dla Polski dobrze.

  7. maxxx
    Odpowiedz

    Tej kandydatce niemiecko-sowieckiej lewicy Kidawie słupki tak szybko spadają że niedługo zwykły strażnik ze straży sejmowej będzie miał większe poparcie niż ona.

  8. był sobie człowiek
    Odpowiedz

    Czy w Polsce obowiązuje jeszcze prawo zgodne z Konstytucją czy tylko prawo…. panPIS a reszta niech milczy? Dyktatura małej jednostki… i tylko aby utrzymać nienawiść wśród narodu. Chore ale prawdziwe!

    1. jerzy
      Odpowiedz

      To lepszy byłby ten skaczący POkurcz z wodogłowiem?

      1. Lu
        Odpowiedz

        Każdy jest lepszy od Adriana, nawet mój pies ma więcej godności ?

  9. GIS
    Odpowiedz

    I tak nie zamierzam brać udziału w tej szopce NIKT nie zmusi mnie do tego głosowania ! Zresztą i tak nie ma na kogo głosować, Jeden gorszy od drugiego

  10. ,,,,,
    Odpowiedz

    Sasinowi nie wsmak się podpisać bo pójdzie pod Trybunał Stanu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy