W minioną środę policjanci ruchu drogowego w miejscowości Milanów zwrócili uwagę na dwóch rowerzystów, których wygląd mógł sugerować, że znajdują się pod działaniem alkoholu. Postanowili zatrzymać kierujących do kontroli drogowej. W trakcie prowadzonych czynności młodszy z mężczyzn miał problemy z utrzymaniem równowagi, zaś starszy próbował nie dawać sygnałów, że wcześniej spożywał alkohol.
Jak się okazało byli to dwa mieszkańcy gminy Milanów, 61-letni ojciec z 38-letnim synem. Obaj mieli w organizmie po blisko 1 promil alkoholu. Mężczyźni właśnie wracali z poczty, ponieważ syn właśnie opłacił wcześniejszy mandat karny za to samo wykroczenie w kwocie 2500 złotych.
Pech chciał, że zostali zatrzymani po raz kolejny do kontroli, a konsekwencją ich lekceważącego podejścia do sytuacji okazały się kolejne dwa mandaty dla obu cyklistów, każdy w kwocie po 2500 zł.

(fot. lublni112.pl\Policja Parczew)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poseł jechał rowerem po alkoholu i nie będzie płacił bo nie mogli go sprawdzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za niefart.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patola parczewska niestety dzisiaj nie wypije.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby tylko taka patologia tam była. Bo obawiam się, że prawdziwa patologia nie jeździ rowerami. I też nie na trzeźwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest napisane, że to mieszkańcy Milanowa, a nie Parczewa. Ale to byś musiał umieć zrozumieć, co napisali. A to za trudne dla Ciebie…