Wraz z początkiem kwietnia rozpocznie się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. Jest to kolejny w ostatnim czasie ogólnopolski spis, poprzedni dotyczył tylko rolników, ten obejmie zaś wszystkich mieszkańców Polski, łącznie z obcokrajowcami. Dane, jakie zostaną zebrane, przez 10 lat posłużą zarówno statystykom, jednak skorzysta z nich również wiele innych instytucji. Na ich podstawie oblicza się bowiem m.in. kwoty dotacji dla gmin czy też środki na ochronę zdrowia.
Podstawową formą wypełnienia formularzy będzie samospis internetowy. Do osób, które nie mają dostępu do sieci, lub też nie będą w stanie samodzielnie uzupełnić odpowiedzi na poszczególne pytania, zadzwonią lub też przyjdą z wizytą rachmistrze. Co ważne, obowiązek spisania się dotyczy także mieszkających w Polsce obcokrajowców. Z myślą o nich przygotowywane zostały dokumenty w językach, m.in. ukraińskim, angielskim, czy niemieckim. Wypełnienie formularza ma zająć około 15 minut.
Pierwsze pytania dotyczą danych osobowych, podać będzie należało nazwisko, imię lub imiona, numer PESEL, płeć i datę urodzenia. Następnie dokładny adres zamieszkania, w przypadku rodaków przebywających za granicą również ostatnie miejsce zamieszkania w Polsce oraz miesiąc i rok wyjazdu. Do tego dochodzi rodzaj budynku, w którym się mieszka, czyli czy jest to mieszkanie, dom jednorodzinny, pomieszczenie gospodarcze, piwnica, barak, przyczepa kempingowa, dom pomocy społecznej, dom samotnej matki, dom studencki, zakon itp. Wskazać trzeba będzie, czy pobyt jest stały czy czasowy, jak długo się mieszka pod tym adresem, ile osób razem z nami mieszka oraz ich dane.
Do tego dochodzą dane współmałżonka lub partnera, ojca i matkę, a także do kogo należy mieszkanie, jaka jest jego powierzchnia użytkowa, liczba pokoi oraz kuchni, sposób ogrzewania i rodzaj paliwa lub źródło energii stosowane do ogrzewania oraz rodzaj wykorzystywanego odnawialnego źródła energii, jeżeli się z niego korzysta. Są też pytania o rok oddania budynku do użytku, skąd się pobiera wodę, gdzie odprowadzane są ścieki, czy posiada się gaz ziemny.
Szczegółowe pytania dotyczą również stanu cywilnego, poziomu wykształcenia, przynależności do innego narodu lub wspólnoty etnicznej, odczuć, wyznania religijnego, zdolności do wykonywania codziennych czynności, rodzaju schorzeń, niepełnosprawności, wykonywanej pracy, miejsca pracy oraz zawodu. Osoby bezrobotne mają zaś podać, czy aktywnie poszukiwały pracy, jeżeli nie, to z jakiego powodu. Obcokrajowcy zaś z jakiego kraju pochodzą, jakie posiadają obywatelstwo oraz gdzie wcześniej mieszkali. Spis potrwa pół roku.
(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podam im wszystkie dane osobowe, a np. po miesiącu, cz dwóch przyjdzie komornik bo rzekomo nie spłacam kredytu, albo, że mam troje dzieci z tzw. nieprawego łoża i zaległe alimenty do spłacenia. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Produkcja dystrybucja INWIGILACJA ! szczelnie w Instrybutor !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No napewno im podam PESEL i inne dane…. Aż się zdziwią…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po przejrzeniu pytań na stronie spisu decyduję się nie brać udziału w tej szopce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gorzej jak szopka weźmie udział w tobie… Śmieszy fakt, że większość tych informacji o obywatelu posiada gmina albo starostwo. Pesel, dane geodezyjne (o przyłączach), dane o budynku z ewidencji gruntów i budynków, dane adresowe – ile osób mieszka pod tym samym adresem, kto i kiedy został zameldowany… Wszystko jest, tylko urzędasom nie chce się zebrać tego do kupy, masz sam zanieść w zębach. A w ramach podziękowania za rok podatek katastralny.