Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Niebawem mieli zbierać plony, pojawił się ogień. Płoną też maszyny rolnicze (zdjęcia)

W ostatnich dniach coraz częściej dochodzi do pożarów w rolnictwie. Tylko dzisiaj po południu strażacy z naszego regionu zanotowali kilka takich zdarzeń.

W piątek około godziny 17 na jednym z pól w Radawcu Dużym w gminie Konopnica pojawiły się płomienie. Paliło się zboże na pniu. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, a pobliżu znajdowały się też zabudowania.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z Bełżyc, Radawca Dużego, Pawlina, Konopnicy, Kozubszczyzny, Zemborzyc i Babina. Jak nam przekazano, spłonął ponad hektar pszenicy.

W akcji gaśniczej brali udział również okoliczni mieszkańcy, którzy starali się ratować plony. Niewiele brakowało, a ogień objąłby również rosnący obok rzepak. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do pożaru znów mogły przyczynić się ptaki. Ogień pojawił się bowiem tuż pod linią energetyczną.

To nie jedyny tego typu pożar w ostatnich godzinach. W okolicach Krasienina w powiecie lubelskim w trakcie pracy zapaliła się maszyna do belowania słomy. Natomiast w Księżomierzy w powiecie kraśnickim w płomieniach stanął kombajn. Podsycany przez wiatr ogień szybko się zaczął rozprzestrzeniać, w wyniku czego spłonęło też około 6 hektarów zboża na pniu.


(fot. nadesłane – Rafał)

23 komentarze

  1. ejj
    Odpowiedz

    Wystarczy iskra z papierosa albo z jadącego auta, maszyny . Ja mam pole na kompletnym odludziu ,nikogo nie było a również zapaliło się ,nie było ubezpieczone także nie zarzucajcie wyłudzenia ubezpieczenia .

  2. zztop
    Odpowiedz

    Hektar, dwa, sześć… zerknijcie ile sie pali zboża w USA.. ile bydła w jedą noc pada..

  3. Mokry Kononowicz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Odpowiedz

    To wszystko jest grubymi nićmi szyte…

  4. wojna
    Odpowiedz

    Ruskie podpalają żeby zboża nie było i głód na świecie.

  5. Wszystko w temacie.
    Odpowiedz

    To niesa żadne kawki czy inne ptaki. Bo w innych miejscach gdzie również s ptaki a nawet setki stad coś takiego jak pożary nie występuje.
    Mi to śmierdzi próba wyłudzania odszkodowan.

  6. pablo
    Odpowiedz

    nigdy wczesniej jakos nie bylo tych pozarow

  7. pablo
    Odpowiedz

    wlasnie mnie to samo zastanawia co pisze gosc

  8. generalnie
    Odpowiedz

    jeśli to były wrony czy gołębie to odstrzelił bym je wszystkie, jaki one syf robią jeszcze pożar przez te pasożyty

    1. maniek
      Odpowiedz

      Na początek, to może „odstrzel” się w „kościołowe” ubranka i wróć do swojej polonistki…

  9. gość
    Odpowiedz

    Ciekawe. W poprzednich latach, kiedy nie stało widmo głodu przed światem z powodu kreatywnych poczynań Rosji i Chin, takich informacji brakowało. Nie było pożarów czy temat był nieinteresujący? Bo ptaki i linie energetyczne nie wyrosły nam na polach po tegorocznych deszczach.Teraz nagle ptaki wywołują pożary. Kiedy prawdopodobieństwo głodu w niedługiej perspektywie jest wysokie, a ceny żywności szybują w górę. Ale nie, to głupie domysły. Ptaki, oczywiście, że ptaki.

    1. Xd
      Odpowiedz

      No ta bo rolnik ma na to wpyw. Dobry jesteś

  10. Gacus84
    Odpowiedz

    Widziałem u siebie na wsi jak wrony siadły na linnie wysokiego napięcia tak się rozciągnęła że wisiał tuż nad ziemią jak sie poderwały kable się stykneły i zrobiło się zwarcie u mnie na transformatorze wywaliło bezpieczniki jak jet taka pogoda wystarczy parę iskier i pożar gotowy

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia