Do sytuacji opisywanej przez naszego Czytelnika doszło w miejscowości Dąbrowa w powiecie łęczyńskim. Policjanci z patrolu Oddziału Prewencji Policji pomogli jednemu z kierowców.
Jak relacjonuje Czytelnik, na stacji pali znajdował się unieruchomiony pojazd marki BMW. Nagle policjanci podjechali na stację i zapytali, czy kierowca potrzebuje pomocy, po czym zajrzeli pod maskę auta, a potem podłączyli przewody i odpalili samochód. Dzięki temu kierowcy udało ruszyć.
– Niby nic, a jednak miły gest ocieplający ich wizerunek. Oby więcej takich akcji – napisał Czytelnik.
(fot. nadesłane Tomek)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze w instrybutor nie strzelali haha , a swoją drogą nie raz chlopaki odpalali mi furę z kabli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super, normalne zachowanie. Nie wszyscy pałuja kobiety
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tak. W ostatnich miesiącach policja została zmuszona do zrujnowania wizerunku społecznego, na który ciężko pracowała od lat 90-tych. Uważam, że to wielka szkoda. Potrzeba będzie kolejnych wielu lat, żeby to naprawić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że nie zauważyli śrubokręta w stacyjce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie jest człowiek i człowiek tak jak policjant i policjant…
A może ten od BMW to ich kolega ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, tak. Pewnie kolega i to jeszcze z PiS-u. Następna afera – Scerba i Tomczyk do boju!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj jak w życiu codziennym jest człowiek a człowiek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Manewry z prądem na stacji paliw? Ciekawe…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Manewry z głupotą na lublin112.pl . Ciekawe…