Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Naukowcy UMCS komentują sensacyjne znalezisko na budowie drogi S17 (zdjęcia)

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej aktywnie uczestniczy w interdyscyplinarnych badaniach nad szczątkami mamuta, odkrytymi w trakcie prac przy realizacji trasy ekspresowej S17, na stanowisku archeologicznym w Łabuniach (woj. lubelskie, powiat zamojski).

fot. prof. Przemysław Mroczek

Zespół badawczy złożony z przedstawicieli Instytutu Archeologii UMCS – dr. hab. Marcina Szeligi, dr. Rafała Niedźwiadka oraz studentów Adriana Sankiewicza i Adriana Leśniewskiego we współpracy z mgr. Karolem Standzikowskim i dr. hab. Przemysławem Mroczkiem, prof. UMCS z Instytut Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS, a także firmą APB THOR Sp. z o.o. i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, przeprowadził eksplorację oraz zabezpieczenie dwóch kości należących do tego wymarłego gatunku.

Odnalezione szczątki zostały przetransportowane na Wydział Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS, gdzie – w odpowiednio przygotowanych warunkach – oczekują na dalsze analizy, datowania oraz zaawansowane badania archeozoologiczne i geologiczne. Całość działań prowadzona jest we współpracy z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Lublinie – Delegaturą w Zamościu, pod nadzorem konserwatora Wiesława Komana.

Tak znalezisko komentuje dr hab. Marcin Szeliga – zastępca dyrektora Instytutu Archeologii UMCS:

– Podczas ratowniczych badań wykopaliskowych prowadzonych na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na trasie budowy drogi S17 (odcinek Zamość-Tomaszów Lubelski) przez firmę Archeologiczna Pracownia Badawcza Thor odkryte zostały dwie dość nietypowe kości zwierzęce, zalegające płytko pod powierzchnią ziemi, tuż poniżej współczesnej warstwy ornej. Mimo wstępnego etapu badań należy podkreślić, że jest to bardzo ważne pod względem naukowym znalezisko szczątków kostnych fauny plejstoceńskiej, a przy tym niezwykle rzadkie w kontekście badań wykopaliskowych prowadzonych dotychczas na terenie Lubelszczyzny […]. Odkryte kości to fragment ciosu oraz kości miednicznej należące najprawdopodobniej do dwóch mamutów. Niestety, obie zachowały się fragmentarycznie, a przy tym w bardzo złym stanie (są obecnie mocno pokruszone), co wymagało ich specjalnego zabezpieczenia w trakcie eksploracji, a następnie bardzo ostrożnego wydobycia w całości (właściwie wycięcia wraz z otaczającym kości osadem). Po wydobyciu kości trafiły na Wydział Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS, gdzie mogą być przechowywane w odpowiednich warunkach. W dalszej kolejności archeolodzy i geografowie zajmą się ich naukowym opracowaniem. Planowane jest również wykonanie wielu specjalistycznych analiz, m.in. datowań bezwzględnych (zarówno samych szczątków kostnych, jak i osadu, w którym zalegały) oraz analiz archeozoologicznych (w celu jednoznacznej identyfikacji teksonomicznej szczątków). Po ich zakończeniu podjęta zostanie próba konserwacji znalezisk, co – być może – pozwoli na ich ekspozycję.

Jak dodaje dr hab. Przemysław Mroczek, prof. UMCS z Katedry Geomorfologii i Paleogeografii Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS, który przeprowadził wstępną ekspertyzę geomorfologiczną stanowiska archeologicznego:

– […] Odkryto dwa szczątki kostne, które należy wiązać z plejstoceńską megafauną, najpewniej z osobnikami mamuta włochatego (Mammuthus primigenius). […] Oba szczątki występują w bliskim sąsiedztwie przestrzennym, co może świadczyć o ich celowym zdeponowaniu w tym miejscu przez człowieka. Ich wtórne przemieszczenie (redepozycja) – wynikające z działania procesów erozyjnych lub rolniczych – nie wyklucza kulturowego kontekstu złożenia. Chronologicznie, są to szczątki plejstoceńskie, podczas gdy udokumentowane na stanowisku osadnictwo pochodzi z okresu średniowiecza. Znalezisko ma charakter unikatowy w skali regionu – odkrycia szczątków plejstoceńskich mamutów na Lubelszczyźnie należą do rzadkości, a ich obecność w strukturach krasowych rozwiniętych w stropie górnokredowych margli nie ma dotąd dobrze udokumentowanych analogii. Połączenie znaleziska paleontologicznego z analizą geomorfologiczną stanowiska stanowi przykład skutecznej współpracy naukowej i interwencyjnej, a jednocześnie otwiera nowe perspektywy badań nad relacjami między człowiekiem a środowiskiem w późnym plejstocenie.

Zaangażowanie naukowców w prace nad znaleziskiem stanowi doskonały przykład współpracy uczelni z otoczeniem społecznym i gospodarczym, a także podkreśla potencjał naukowy UMCS.

fot. prof. Przemysław Mroczek
fot. prof. Przemysław Mroczek
(Źródło: UMCS)

3 komentarze

  1. plota
    Odpowiedz

    W triasie Ewa Kopacz ganiała z maczugą za dinozaurami i praptakami, a potem pasażerom pociągu serwowała kotleciki z tyranozaura z zapytaniem, czy smakowały.

  2. Cudak
    Odpowiedz

    Trzy doktoraty i że dwie habilitacje z tego prochu wyjdą .

  3. Oloo
    Odpowiedz

    Czym zakopywali zdechłe mamuty skoro ten był pod ziemią?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy