Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Największy pracodawca w okolicy ma zlikwidować zakład. Niebawem mieli obchodzić 100-lecie powstania

Istniejący od 95 lat zakład, który jest największym w okolicy pracodawcą, ma jeszcze w tym półroczu zakończyć działalność. Na początek pracę ma stracić blisko połowa załogi.

Na początku tygodnia nasi czytelnicy zaalarmowali nas o tym, że niebawem ma zostać zlikwidowana cementownia w Rejowcu Fabrycznym. Istniejący od blisko stu lat zakład, zatrudnia obecnie blisko 120 osób i w najbliższym czasie połowa z nich ma zostać zwolniona. Cementownia w Rejowcu jest częścią Grupy Ożarów S.A., która wchodzi w skład międzynarodowego koncernu CRH z siedzibą w Irlandii.

Pierwsze informacje na ten temat wśród załogi pojawiły się już dwa lata temu. Początkowo jednak zapewniano, że cementowania choć produkuje starymi metodami, to jednak przynosi spore zyski i nie są planowane żadne zmiany. Czas jednak wszystko zweryfikował i okazuje się, że niebawem wygaszony ma zostać ostatni działający w zakładzie piec. Powodów takiej decyzji ma być kilka. Wśród nich wymienia się właśnie starą, tzw. mokrą metodę produkcji, która jest niezwykle energochłonna, czy też bardzo dużą emisję CO2, co generuje wysokie koszty dla przedsiębiorstwa.

Jak ustaliliśmy, o tym, że decyzja o likwidacji cementowni praktycznie zapadła, świadczy fakt, iż spółka poinformowała już o swoich planach władze Rejowca Fabrycznego czy też Powiatowy Urząd Pracy w Chełmie. Z przekazanych nam informacji wynika, że na początek pracę ma stracić ok. 40-50 osób. Są to pracownicy bezpośrednio zatrudnieni przy produkcji cementu. Likwidacja największego zakładu pracy w okolicy oznacza nie tylko problem dla zatrudnionych tam osób. Również gmina, na terenie której znajduje się cementownia, musi liczyć się ze znacznym spadkiem dochodów.

Historia cementowni w Rejowcu Fabrycznym sięga 1913 roku, kiedy to powstały plany fabryki, rozpoczęto pierwsze prace związane z jej budową oraz zakupiono maszyny i urządzenia. Początkowo zakład nazywał się Lubelskie Fabryki Portland Cementu S.A. „FIRLEY” i produkował 250 ton klinkieru na dobę. Na skutek działań wojennych Niemcy przejęli fabrykę, a w 1944 roku kiedy hitlerowcy opuszczali w pośpiechu Rejowiec, zdemontowali bardziej wartościowe i możliwe do transportu maszyny i urządzenia, unieruchamiając produkcję. Fabryka była na tyle zniszczona, że została ponownie uruchomiona dopiero w 1945 roku.

W latach powojennych nieustannie rozbudowywano i modernizowano cementownię zakładu. Z roku nas rok wzrastała też produkcja cementu. W 1951 roku podjęto decyzję o budowie Cementowni „Rejowiec II”. Wybudowano wówczas nowy zakład, praktycznie obok dotychczas istniejącego. Głównym inwestorem był „Centrocement” Zjednoczone Fabryki Cementu w Sosnowcu. W 1954 roku podjęto decyzję w sprawie kolejnej inwestycji – budowy dwóch nitek technologicznych, zwanych „Rejowiec III”. Prace zakończono w 1958 roku nadając zakładowi nazwę Cementownia „Pokój”. Z kolei w 1962 producenci cementu – w Chełmie i Rejowcu stały się jedną spółką pod nazwą Lubelskie Zakłady Przemysłu Cementowego.

W 1991 roku, na wniosek Rady Pracowniczej i związków zawodowych, działających w Cementowni w Rejowcu, Minister Przemysłu i Handlu dokonał podziału Kombinatu Cementowego „Chełm” w Chełmie na dwa samodzielne przedsiębiorstwa: Cementownię „Chełm” w Chełmie i Cementownię „Rejowiec” w Rejowcu Fabrycznym. Pod koniec lat 90-tych Cementownię “Rejowiec” kupiła Cementownia “Ożarów”. Teraz cementownia ma zostać ostatecznie zamknięta.

(fot. Cementownia Rejowiec)

41 komentarzy

  1. Sołowow
    Odpowiedz

    Ceramika czeka na zwolnionych

    1. Właścicielka używanej prezerwatywy
      Odpowiedz

      Jaka ceramika? Powrót do przeszłości, czyli orkę czas zaczynać.
      Chyba, że też się nie opłaci.

  2. Reds
    Odpowiedz

    Tak kończy się sprzedaż polskich firm dla zagranicznych firm

  3. Mietek
    Odpowiedz

    Pewnie, zaorać…cały ten kraj najlepiej. Wstyd, że takie czasy mamy i tak nas dymają.

  4. Kamis
    Odpowiedz

    W zamian galerię handlową postawią, takie mamy czasy.

  5. ostani gasi swiatlo
    Odpowiedz

    Takich mamy sprzedawczykow i takie polactfo – ze Polska nie ma już nic… Nawet cementu polskiego juz prawie na kupisz – wszystkie najwieksze należa do obcego kapitalu. Ale, przeciez „kapital nie ma narodowośi” – ciagle nam powtarzaja…

    1. Antek
      Odpowiedz

      Polacy nie nadają się do biznesu. Może kiedyś to zrozumiesz.. z resztą nie musisz.

      1. Cimcirymci, eciu peciu
        Odpowiedz

        Polacy potrafią być tylko tanią siłą roboczą w zakładach zarządzanych przez obcych.
        W przypadku w/w cementowni, nie potrafiono unowocześnić produkcji i podzielą los FSC, Cukrowni, Fabryk obuwia i wielu innych polskich zakładów.
        Za przykładowych murzynów* potrafimy robić, więc będziemy robić.

        *murzyn – dawniej: Afroamerykanin

        1. dante
          Odpowiedz

          Chcieliście kapitalizmu to macie… nie tego się spodziewaliście…? aaahahahahhh..! Wszyscy mieliście być Caringtonami…? aaahahahah…. Tak, to jest prawdziwe oblicze kapitalizmu: przejąć i wykończyć cały rodzimy przemysł a jak już ściśnie bida to wybudować montownie i ludzie za 1800 będą się cieszyć jak dzieci…

  6. Dd
    Odpowiedz

    No niestety , metoda wytwarzania cementu nieefektywna i przestarzała oraz energochlonna. Szkoda ludzi .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia