Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na świeżo posadzone krzewy wjechali „mistrzowie parkowania”. Miasto zabezpieczyło teren słupkami

Miasto poszło na wojnę z "mistrzami parkowania" i zabezpieczyło rozjeżdżane zieleńce na placu im. Lecha Kaczyńskiego w Lublinie. Od dzisiaj nikt już tam nie powinien parkować.

Straż miejska zajmuje się „mistrzami parkowania”, którzy notorycznie rozjeżdżali zieleńce na placu im. Lecha Kaczyńskiego. Ostatnio parkującym nie przeszkodziły nawet nowo zasadzone żywopłoty. Dzisiaj miasto zabezpieczyło teren drewnianymi słupkami.

– Teraz niech spróbują parkować. Ciągle niszczony przez samochody trawnik na placu im. Lecha Kaczyńskiego został w tym tygodniu zmieniony na zieleńce z żywopłotami. Na dopiero co posadzone krzewy wczoraj zdążyli już wjechać kolejni „mistrzowie” parkowania. Od dziś już nie wjadą, bo żywopłoty chronią mocne i solidne słupki – poinformowało Miasto Lublin.

Straż Miejska prowadzi czynności w sprawie wczorajszego niszczenia zieleni przez kierowców w tym miejscu. Można było tam zobaczyć „mistrzów parkowania”, którzy wjechali centralnie nad zieleńce, niszcząc świeże zasadzenia.

(fot. UM Lublin)

31 komentarzy

  1. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    skoro plac Kaczyńskiego nie powinno być brzóz nasadzone??

    1. Spółdzielnia Radiowęzeł
      Odpowiedz

      Raczej kartofli.

  2. aa
    Odpowiedz

    A „mistrzowie monitoringu” nie ogarniają roboty czy taki super sprzęt jest?

  3. .
    Odpowiedz

    Zmienić nazwę placu to będą parkować poprawnie

  4. kghm
    Odpowiedz

    za karę z PISu ich wyrzucić

  5. VSOP
    Odpowiedz

    A wystarczyło wyznaczyć tam płatne miejsca parkingowe,za symboliczną opłatę,na przykład 1PLN/doba i problem rozwiązany.?

  6. Ewa33
    Odpowiedz

    jeszcze pytanie zasadnicze, ten plac to gdzie? bo po nazwie to raczej nie zgadnę, chyba że wujek gogle podpowie

    1. Ewa33
      Odpowiedz

      już wiem, przy dokp

      1. Prawda wygląda inaczej...
        Odpowiedz

        Dokładnie, łączy się z placem Lecha Kaczyńskiego i Centrum Kultury 🙂

  7. Prawda wygląda inaczej...
    Odpowiedz

    Jeszcze dwa lata temu był tam zwykły chodnik i ludzie parkowali, straż miejska wlepiała mandaty, ale któryś z użytkowników nie przyjął blankietu, sprawa trafiła na wokandę i decyzją sądu (jest to granica działek ewidencyjnych i nie jest w pasie drogowym) został mandat uchylony . Stad wszyscy co o tym wiedzieli parkowali na tym chodniku, a straż miejska nie miała podstawy prawnej by karać mandatami. Ale ktoś złośliwy nie mogący przeżyć że nie ma z tego kasy, bo ktoś parkuje za darmo, rozebrał cześć chodnika zasypując ziemią, udając że jest to pasek zieleni. Niestety trawa tam nigdy nie urosła i chytry plan nie powiódł się… Ludzie nadal legalnie parkowali. Jak widać dalej ktoś po nocach nie mógł spać bo nie ma z tego kasy, to posadzili krzaczory …
    Szanowna Redakcjo, prawda wygląda inaczej… 🙂
    Proszę zgłosić się do sądu, to była dosyć głośna sprawa 😉

    1. a jaka prawda?
      Odpowiedz

      Chodnik owszem kiedyś był ale tylko z nazwy.
      Pieszy chcąc przejść częściej korzystał z trawnika.
      Ale z wózkiem dziecięcym pozostawał już tylko środek ulicy.
      I nie szukaj na siłę kogoś złośliwego nie mogącego przeżyć „że nie ma kasy”.
      Bo gdyby tylko o kasę chodziło to dawno byłby tam parking nie tylko wzdłuż tego placu ale i na całym jego obszarze.

  8. Zenek
    Odpowiedz

    Sposobem na walkę z dzikim parkowaniem jest wyznaczenie miejsc parkingowych. Ale do ich wyznaczenia trzeba urzędników o IQ nieco wyższym niż pudełko zapałek.

    1. wyznaczamy
      Odpowiedz

      @Zenek napisał:
      „wyznaczenie miejsc parkingowych”
      Wyznaczenie a nie wybudowanie.
      Być może za szybko wysłał komentarz i nie dokończył swojej myśli.
      @Zenek napisz proszę gdzie jeszcze w centrum miasta można „wyznaczyć” nowe miejsca parkingowe.
      Pamiętaj aby nie robić tego na działkach, które nie należą do miasta.

    2. też kierowca
      Odpowiedz

      Ale co znaczy „Sposobem na walkę z dzikim parkowaniem jest wyznaczenie miejsc parkingowych”?
      Przecież są wyznaczone ale jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.
      Likwidować parki, place, skwery i inne coraz mniejsze tereny zielone przeznaczając je na parkingi?
      Nie zapomnij o nowym podatku (tzw. od deszczu), który dotknie również samorządy.
      Jeśli wprowadza się nowe podatki to wiadomo, że coś musi podrożeć (w tym przypadku parkowanie).
      Poszukaj sobie jakie były losy wielopoziomowego parkingu w okolicach ZUS-u na Zana.
      Większość chce bardzo dużo… ale za darmo.
      Był pomysł wielopoziomowego, podziemnego parkingu na Placu Litewskim.
      Jakie byłyby tam ceny parkowania biorąc pod uwagę koszty budowy i późniejszego utrzymania?
      Byliby chętni?
      Był pomysł galerii handlowej z podziemnym parkingiem w miejscu „pedetu” (starej daty jestem 🙂 )
      Myślisz, że to rozwiązałoby problem z zaparkowaniem w Śródmieściu?
      Być może tylko pomyśl jak wydłużyłyby się „korki” aby do takiego parkingu w centrum miasta dojechać i z niego wyjechać.

      1. Zenek
        Odpowiedz

        To źle że ktoś chce przyjechać do centrum? Lepiej żeby było pustynia z rabatkami?

        1. też kierowca
          Odpowiedz

          Tylko tyle zrozumiałeś z tego co napisałem?
          Jeśli już pustynia to z jakimi rabatkami???
          Można na parkingi również przeznaczyć miejsca zajmowane w lecie na „ogródki gastronomiczne”.
          Takiego chcesz w centrum?

    3. Franio
      Odpowiedz

      Zwiększenie liczby miejsc parkingowych nie sprawia, że znika problem z parkowaniem. To czy jest 10 czy 50, czy 100 miejsc parkingowych nic nie zmienia jeżeli chce zaparkować 1000 samochodów.

      1. Zenek
        Odpowiedz

        Mniej osób musi kombinować i parkować na rabatkach. Więc pomaga.

        1. lucypher
          Odpowiedz

          Nie pomaga. Już jeden dziś zaparkował między tymi, psu na budę, słupkami.

        2. Franio
          Odpowiedz

          Zgoda. Tylko, że miasto przestaje być wtedy miastem, a staje się parkingiem.
          Przy mądrym prawie i skutecznie działającym służbom (wysokie mandaty, lawety) nikt nie ośmieli się zaparkować na rabatce.

          1. Zenek

            To trzeba przenosić sklepy i urzędy z centrum na obrzeża. Wtedy problem z parkowaniem w Śródmieściu zniknie bo nie będzie po co przyjeżdżać

          2. ....

            Uważasz że sklepy w centrum to jakaś atrakcja . Do centrum idę na spacer, na lody , na kawę, na pączki, ciastko, pierogi , jakie sklepy ??? po co?. Jeśli juz to takie które obsługują tam pracujących lub spacerujących a nie są nimi ci co przyjeżdzają samochodami dla lansu , czy z lenistwa i nie stac ich na płacenie za parkowanie. To myslisz że podczas tego płatnego parkowania pójdą na zakupy, kawę czy lody, nie sądze. Zapłacą 5 zł za parking to lody zrobią się bardzo drogie.

  9. obserwator
    Odpowiedz

    badziewiarzom miejsko-wiejskim trzeba ostro przywalić mandatami!!!
    ale okazuje się że SM nic nie może (oni zawsze nic nie kumat), więc może
    pomoże policja ? albo policja też nic nie może ???? i milicja nic nie może !!!!

    1. Franio
      Odpowiedz

      Łatwiej jest w Polscy wybudować Hotel w rezerwacie niż ustawić fotoradar. Więc nie oczekuj zbyt wiele od służb miasta czy państwa. Możemy jedynie liczyć na to, żeby nie było gorzej, bo w tą stronę to zmierza.

  10. xaxaxa
    Odpowiedz

    Ja tam jeszcze widzę miejsce na całe koło… zresztą słupki nie drzewo można przestawić xaxaxa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy