Prokuratura Okręgowa w Lublinie potwierdza, że zabezpieczony obiekt to wojskowy dron. Według wstępnych ustaleń mógł on ulec uszkodzeniu w wyniku działania materiałów wybuchowych. Śledczy z udziałem biegłych wojskowych prowadzą intensywne czynności w terenie, aby ustalić szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Prokurator Grzegorz Trusiewicz z Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazał, że z dotychczasowych działań wynika, iż:
– Znaleziony obiekt jest dronem wojskowym i najprawdopodobniej do jego uszkodzenia doszło na skutek działania materiałów wybuchowych.
Jak zaznaczył, nie można jeszcze wskazać, jakie konkretnie materiały mogły spowodować zniszczenia, gdyż wymagają tego dalsze badania laboratoryjne.
Śledczy podkreślają, że dotychczasowe wnioski mają charakter wstępny.
– Na miejsce jedzie biegły wojskowy, który również będzie te okoliczności potwierdzał. Natomiast na chwilę obecną innych informacji nie mamy – dodał prokurator Trusiewicz.
Wstępnie wykluczono jednak możliwość, że był to dron cywilny, a także że chodzi o urządzenie powietrzne.
Na miejscu pracują grupy dochodzeniowo-śledcze. Teren zdarzenia został podzielony na sektory, aby przeprowadzić dokładne oględziny.
– Żandarmeria wojskowa, która tutaj pomaga policji, przed chwilą przywiozła skaner 3D, który nam na pewno ułatwi późniejsze odtworzenie miejsca zdarzenia. Wszystkie możliwe środki, które posiadają policja i wojsko, są do dyspozycji – wskazał przedstawiciel prokuratury.
Do działań może zostać zaangażowane również Wojsko Obrony Terytorialnej. Jak wyjaśnił prokurator, dokładne przeszukanie terenu jest konieczne, aby żaden element nie został pominięty. Równolegle rozważane są różne scenariusze, w tym uszkodzenie drona w wyniku kontaktu z liniami energetycznymi znajdującymi się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Prokuratura podkreśla, że śledztwo jest na początkowym etapie, a pełne wnioski będą możliwe dopiero po analizie dowodów i opinii biegłych.
– Na chwilę obecną nie jestem w stanie kategorycznie tego stwierdzić. To jest proces długotrwały – zaznaczył prokurator Trusiewicz.
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie nasze systemy przeciw lotnicze wielki PiS Ukrainie oddał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żandarmeria pomaga policji xD, więcej pieniędzy na wojsko bo za mało jeszcze zarabiają a bardziej oszczędzać na bezpieczeństwie wewnętrznym jak na policji. Jak coś się zesra to i tak policja jedzie pierwsza. Parę dni temu pompowali się wojacy na defiladzie jaki to sprzęt mają, szybko rzeczywistość zweryfikowała. Także premie do żołnierzy za siedzenie w koszarach i bycie niezwyciężonymi na poligonach xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli to jest proces długotrwały, to na spoko, nic nie robiąc, poczekajmy. Pewnie przylecą znikąd, inne drony, a jak, nie daj Boże, je znajdą, to mooooże nam tu napiszą… ze nie widzą co przyleciało i skąd bo proces ustalania jest długotrwały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wojsko jest dziś dla kasy w piątek po południu w koszarach nie ma nikogo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no co wina Tuska , a brzoza tam gdzieś nie rosła ? Antoni sprawę wyjaśni ha ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiadomo bo mgła była…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogarnąć się! Nawet wojskowy tupolev bez ładunku zrobił mniejszy szum niż ten mały wojskowy „dron bez ładunku”. Żaden wabik, dron był uzbrojony i w taki sposób eksploduje ładunek, który nie trafia w betonowy cel. Także, WIERZYMY każdemu lubelskiemu prorokowi! na 100%!