W ostatnich dniach na ul. Rataja w Lublinie wkroczyli drogowcy i zaczęli montować progi zwalniające. Dokładnie są one budowane z kostki betonowej. Łącznie powstało ich już blisko 20 na liczącym 1,2 km odcinku od ul. Hessa do Brzegowej.
O tego typu rozwiązanie od dawna wnioskowała część mieszkańców. Podobnie jak o wprowadzenie strefy ograniczonej prędkości do 30 km/h. Apele zyskały poparcie również radnych Dzielnicy Felin. Jesienią zaproponowali, aby wolne środki przeznaczyć na wykonanie kolejnych progów zwalniających, które zaplanowano wykonać w roku 2025.
Jak nam wyjaśniają mieszkańcy, ma to związek z hałasem, jaki najczęściej nocami dobiega z tej ulicy. Mianowicie upodobali sobie ją miłośnicy wyścigów. Szczególnie w letnie weekendy wokół słychać było ryk silników i pisk opon.
– Proszę zobaczyć, ile na jezdni jest śladów palenia gumy. Nie jestem w stanie zliczyć, ile razy problem ten był zgłaszany na policję. Owszem, kiedy pojawiał się radiowóz, robiło się cicho. Ale przecież nie będą tu cały czas stali i pilnowali, bo mają inne obowiązki. Dlatego teraz, dzięki tym progom, skończą się te nocne wyścigi i w końcu będziemy mogli spać spokojnie – wyjaśnia nam jeden z mieszkańców.
Rozwiązanie to nie wszystkim przypadło do gustu. Część mieszkańców twierdzi, że progi są niepotrzebne a hałas, jeżeli już występował, to był tylko w lecie i to sporadycznie. Dodają, że to sprawa zaledwie kilku osób, które wnioskowały za ich budową. Obecnie prace dobiegają już końca. Pozostało jeszcze do wykonania oznakowanie.
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentnie za mało progów. Powinny być co 10m.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz będą marudzić, że auta im się tłuką pod oknami, przejeżdżając przez progi… Zaraz radny Wcisło wpadnie na pomysł, żeby przed każdym przejściem dla pieszych zrobić progi zwalniające. Będzie bezpiecznie i radośnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak lepsze niż te na skowronkowej gdzie każdy innej wysokości i absolutnie niewidoczne w nocy bo oznaczenia poziome już zniknęły. Dzięki wspaniałemu wykonaniu trzeba się praktycznie zatrzymać bo przy przepisowej prędkości można uderzyć podwoziem. Nic dziwnego, że lokalni mieszkańcy wolą jeździć zbożową niż nowo oddaną drogą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczuję
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też – obok, przy Brzegowej, „Pszczółka” i parking Aliplastu… jeszcze zobaczą, jaki to „luksus” te progi 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślady po ciężarówkach…. ciekawi mnie który z mieszkańców zgłaszał hałas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie również ciekawi co to za geniusze wymyślili, teraz boją się przyznać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe co powiedzą jak będzie śnieg z tymi progami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przeciez to nic nie da
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W końcu będziemy mogli spać spokojnie” Hehe, zobaczymy 🙂 Myślę, że jazda z jednostajną nawet wysoką prędkością obrotową silnika jest mniej uciążliwa niż hamowanie z piskiem opon przed każdym progiem i rozpędzaniem się tuż za nim na każdym biegu do odcinki 🙂 Na codzień nie po drodze mi w te okolice, ale chyba się wybiorę, żeby zobaczyć na własne oczy tą wspaniałą inwestycję… A jak mi się spodoba, to może będę odwiedzał ją co noc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łup, łup, łup, łup, buch, buch, zgrzyt, łup, trach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze. Trzeba drogową swołocz tępić jak pluskwy. A jak znowu na wiosnę z kanałów wylezą, to tępić nowymi środkami. Jak gaz przestaje działać na insekty, to może ognia trzeba użyć. I tak aż do skutku, aż do wytępienia ostatniego bandyty drogowego