Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na ekspresówce auto wpadło w poślizg i uderzyło w bariery. Są utrudnienia w ruchu (foto)

Stracił panowanie nad pojazdem po czym auto uderzyło w bariery energochłonne. Nie ma informacji o poszkodowanych. Zablokowany jest jeden pas jezdni.

fot. nadesłane - Łukasz

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19:00 w miejscowości Zalesie. Na drodze ekspresowej S17 Warszawa – Lublin samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak tam przekazano zdarzenie miało miejsce na jezdni w kierunku Lublina, między węzłami Ryki Północ a Ryki Południe. Wstępnie nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Obecnie funkcjonariusze drogówki przystępują do czynności w których celem będzie ustalenie szczegółowych okoliczności a przede wszystkim przyczyn zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest prawy pas jezdni.

fot. nadesłane – Łukasz
fot. policja
fot. policja

12 komentarzy

  1. Andzik
    Odpowiedz

    Jak popadało to noga z gazu bo może być ślisko.

    1. Golec (czyt. Bolec)
      Odpowiedz

      Nie do każdego to dociera. Nawet porządne opony czasami mówią „zwolnij”.

    2. m
      Odpowiedz

      dobra rada zawsze cenna, lepiej później niż wcale

    3. chłop ze Spiczyna
      Odpowiedz

      podłużnice odpadły razem z silnikiem i osprzętem, może to tak zwany składak???

    4. Kierownik za kierownicą
      Odpowiedz

      Całe szczęście, że to zmokła kura jechała (na masce i za kierownicą), bo gdyby to było BMW to byłoby o czym poczytać. Chciała szybko do swojego kurnika się schować przed burzą, bo w takich warunkach nie potrafi jeździć i takie to właśnie efekty.

  2. Ktoś
    Odpowiedz

    Jak dla Mnie wspaniałe auto ,przód wyrwany ,tył obity ,a przestrzeń pasażerów cała ,czyli auto dostosowane do ekspresówki 😁

  3. Jurgen
    Odpowiedz

    Powiem tak. Coraz trudniej jest jeździć przepisowo droga ekspresową. Coraz więcej wariatów. Z roku na rok jest bardziej niebezpiecznie. Wypadków teraz coraz więcej i w ogóle mnie to nie dziwi. Nie jest dobrze

    1. tte
      Odpowiedz

      Dopiero co zrobiłem trasami szybkiego ruchu ok 900km i moje spostrzeżenia są podobne i nie dotyczą jakichś incydentalnych przypadków. Cały czas, dosłownie non-stop przez te ileś godzin jazdy miałem do czynienia z szajbusami. Lepsi też nie są wierni miłośnicy tempomatów, którzy nastawiają sobie prędkość i nawet podczas wyprzedzania nie ma mowy o tym, żeby chwilowo przydeptać i nie zamulać lewego pasa, tylko się wyprzedzają różnicą kilku km\h. Poza tym wieczni poganiacze z lewego – jedziesz 140, chcesz łyknąć sznurek tirów który jest przed tobą, patrzysz w lusterko – czysto, ktoś tam jedzie ale daleko i powoli się zbliża. Zjedziesz tylko na lewy, dociśniesz i zaczynasz wyprzedzać, to zaraz siada cię ciołek podgania, siada na zderzaku i miga. Bardziej dla zasady że ktoś ośmielił się jechać przed nim niż z konieczności. Poza tym deszcz – napdlalala że świata nie widać, ale co tam, szybcy i wściekli muszą cisnąć, paka 80 chyba nie schodzi z szafy a potem barierka, dzwon i blok na autostradzie na kilka km bo inteligent musi, bo się udusi.

  4. Robot
    Odpowiedz

    Przedstawiciel, tam nie ma zmiłuj.

  5. Demon
    Odpowiedz

    No to po jeździł autem.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Winny rowerzysta bez dzwonka

  7. Rodan
    Odpowiedz

    Mandaty są za niskie? Zero odpowiedzialności.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia