Do zdarzenia doszło we wtorek rano na drodze S17 w miejscowości Niwa Babicka w powiecie ryckim. Na pasie w kierunku Warszawy pojazd osobowy marki Toyota uderzył w barierę energochłonną.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja. Ze wstępnych informacji wynika, że jedna osoba ucierpiała w zdarzeniu.
W rejonie wypadku pracują policjanci, trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Jeden pas ruchu jest częściowo nieprzejezdny, miejsce zdarzenia zabezpiecza straż pożarna i służba drogowa. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać do godziny 10.
Do podobnego zdarzenia doszło około godziny 6 w miejscowości Młynki w powiecie puławskim, na drodze S12. Tam pojazd osobowy uderzył w barierę energochłonną. Utrudnienia z przejazdem w tym miejscu zakończyły się przed godziną 9.


(fot. nadesłane Artur – dziękujemy!)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najważniejsze że miała kwitek zwany prawo jazdy ,otrzymanie go wcale nie oznacza że ktoś jest myślącym kierowcą,ale uprawnia do odstawiania na drodze wszelkich cudów z bezmyślnym narażaniem życia innych .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo jeździć to trza umić. Pewnie myślał że amortyzatory w tojocie są wieczne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tu jeszcze coś trzeba ustalać ? Tu nie potrzeba detektywa zeby poznac oczywista przyczyne , za kierownicą siedziała osoba nie potrafiąca dostosować szybkości do warunków ,ot i cała przyczyna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo nabudowali kagańców wzdłuż dróg. Chciał chłop już nie jechać ekspresówką, ale przez zniewolenie na drogach musi. Bez sensu. Wolność dla samochodów!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
popadało … i weryfikacja umiejętności i myślenia.
a klepacze blach cieszą się nową robotą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie umiejętności? Jazdę na wprost to 3 letnie dzieci na 2-kołowych rowerkach już potrafią.
A kierowanie samochodem to jest jeszcze prostsze, bo nawet równowagi nie trzeba utrzymywać i nawet niedorozwinięta małpa by dała radę pojechać.
Jakie umiejętności, jeszcze raz się pytam potrzeba do jazdy na wprost samochodem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uprzejmie informuję Cię Franiu, że w historii ludzkości był już przypadek (pomyślny), gdzie ktoś tam (chyba z nudów) nauczył małpę jeździć samochodem.
To były lata 60-te ub. w. wiec do tej pory więcej małp posiadło te umiejętności…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dobrze, że są te bariery idiotoodporne po gdyby ich tam nie było taki niezdyscyplinowany kierowiec mógłby przelecieć jak jaki pocisk przez ten pasek zieleniny i bęcnąć coś jadącego z naprzeciwka, albo wylądować w rowie czy w uprawach rolniczych.