Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Myśliwi wyznaczyli nagrodę pieniężną za pomoc w ustaleniu sprawcy zastrzelenia wilków na Roztoczu

Zamojscy myśliwi sprzeciwiają się, jak twierdzą nie mających poparcia w faktach oskarżeniom, że stoją za śmiercią roztoczańskich wilków. Dlatego też wyznaczyli nagrodę za pomoc w ustaleniu osoby, która zastrzeliła zwierzęta.

Po ostatnich informacjach związanych ze śmiercią trzech wilków na Roztoczu, myśliwi z Koła Łowieckiego „Słonka” w Zwierzyńcu wyznaczyli nagrodę za pomoc w ustaleniu sprawcy zastrzelenia tych zwierząt.

Jak już informowaliśmy, w połowie września w okolicach miejscowości Lipowiec-Kolonia i Brody Małe w gminie Szczebrzeszyn pracownicy Roztoczańskiego Parku Narodowego natknęli się na zastrzelonego wilka. Ponieważ zwierze posiadało obrożę z nadajnikiem GPS szybko ustalono, że jest to „Kosy”, sześcioletni samiec, który żył w tej okolicy od dawna.

Przed kilkoma dniami Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” poinformowało, że nie żyją kolejne dwa roztoczańskie wilki. W marcu 2019 r. z broni palnej zastrzelono młodziutką samicę. Wykonane analizy genetyczne wykazały, że była ona córką siostry Kosego, rozmnażającej się w sąsiedniej grupie rodzinnej.

Co więcej, po sprawdzeniu nagrań i zdjęć wykonanych przez zamontowane na Roztoczu fotopułapki naukowcy ustalili, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż kolejny wilk z watahy Kosego został poważnie zraniony z broni palnej. Miało to miejsce w tej samej okolicy, a w konsekwencji doprowadziło do śmierci zwierzęcia.

Ponieważ wszystkie wilki zostały zastrzelone, pierwsze podejrzenia padły w kierunku myśliwych. Zdarzenia miały miejsce na terenie obwodu łowieckiego nr 280, dzierżawionego przez Koło Łowieckie nr 59 „Słonka” w Zwierzyńcu. Po znalezieniu Kosego Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” przekazało wprost, że został on zastrzelony przez myśliwych, wskazując również ambonę, z której padł strzał. Koło łowieckie zaczęło się jednak bronić, że żadne polowanie w tym czasie się nie odbywało. Wskazywał na to brak wpisów w książce polowań.

W sprawę włączył się także Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Zamościu. Łowczy Okręgowy Wojciech Adamczyk zapewnił, że Polski Związek Łowiecki dołoży wszelkich starań, aby wesprzeć organy ścigania i doprowadzić do wykrycia i ukarania sprawcy. Jak tłumaczył, myśliwi biorą czynny udział w monitoringu wilków na terenie Roztocza. Każdego dnia dokładają też wszelkich starań, aby rozwijać swoją wiedzę i zdobywać nowe informacje na temat populacji bytującej na tym terenie. Co więcej, bezprawne zabijanie zwierząt objętych ochroną gatunkową zbulwersowało środowisko myśliwych. Dodał również, że sprzeciwiają się mowie nienawiści i nieopartego na żadnych faktach atakowi na myśliwych.

Dlatego też myśliwi z Koła Łowieckiego „Słonka” w Zwierzyńcu postanowili ufundować nagrodę w wysokości 5 tys. złotych. Taką samą sumę dołożył Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Zamościu. Pieniądze trafią do osoby, która przekaże policji informację pomocną w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za śmierć wilków z roztoczańskiej watahy.

(fot. SdN Wilk)

26 komentarzy

  1. Kopidul
    Odpowiedz

    A jak sie ubije cos ,to sie cieszą jak młody pies pchłami.no i libacja oczywiście .taki to jest Polski związek łotrów .Dobrze ich znam Łachow

  2. Gość
    Odpowiedz

    A wczoraj późnym wieczorem w Dąbrowie od strony Kolonii Prawiedniki ktoś strzelał do saren. Sarny szukały schronienia przy ogrodzeniach posesji sąsiadujących z lasem. Ciekawe czy strzały słyszał leśniczy mieszkający niedaleko w Metowie.

  3. Yaneck
    Odpowiedz

    W podstawówce jak ktoś puścił bąka, to też pierwszy „winnego” szukał…

  4. Ciekawy
    Odpowiedz

    Może sam się zastrzelił, aby podejrzenia skierować na myśliwych?

  5. Aaaan
    Odpowiedz

    Mam glęboką nadzieje,że to pomoże,a winny zostanie dla przykładu surowo ukarany.

  6. aflo
    Odpowiedz

    To napewno wina dzieci z pobliskiego przedszkola.

    1. Qwerty
      Odpowiedz

      A co dziesiaty myśliwy posiada mózg. Razem z Tobą.
      Omg.

  7. LU
    Odpowiedz

    No nie hipokryzja pełną parą. Między sobą szukajcie winnego. Po co te nagrody i inne działania pozorowane, ludziom oczu nie zamydlicie, większość wie kim są myśliwi.

    1. Marek
      Odpowiedz

      Co drugi kłusownik posiada broń palną.
      Skoro nie ma wpisu w książce polowań, to chyba jasne że nikt tam nie polował.
      Kur….a czy to tak trudno zrozumieć?
      Pomyślcie logicznie, a nie nagonka na myśliwych!!!

      1. Qwerty
        Odpowiedz

        A co dziesiaty myśliwy posiada mózg. Razem z Tobą.
        Omg.

    2. ps
      Odpowiedz

      … obstawiam że winny się nie znajdzie … to co z nagrodą ? ! … na jaki cel przekażą ?

    3. Bożena
      Odpowiedz

      Jeżeli się znajdzie winny, chcemy informację z jakiego koła był i kto mu dał pozwolenie, a sam nie był i ci co go kryją także powinni być oskarżeni!

      1. zenob już
        Odpowiedz

        „nie mających poparcia w faktach oskarżeniom”….? To ja mam pytanie: Czy może ktoś mieć broń myśliwską (z takich zastrzelono wszystkie wilki – fakt ustalony przez policję) i nie być myśliwym…?!?!?
        Jest oczywiście prawdopodobieństwo że ktoś ma broń nielegalnie… ale trudno uwierzyć że chodzi sobie taki kłusownik i strzela do zwierzyny bez obaw…!

        1. zenob już
          Odpowiedz

          … że dostanie wyrok za nielegalne posiadanie broni a to ciężki zarzut…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy