Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Minister rolnictwa i rozwoju wsi: „Do Polski nie wpływa zboże z Ukrainy” (zdjęcia)

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus przebywał na przejściu granicznym w Dorohusku, gdzie zapoznał się z funkcjonowaniem zakazu importu zboża do Polski. Minister przekazał, że do Polski nie wpływa obecnie zboże z Ukrainy.

Unijny zakaz

Wczoraj weszły w życie decyzje Komisji Europejskiej o przedłużeniu zakazu importu pszenicy, kukurydzy, rzepaku i ziarna słonecznika do tzw. krajów przyfrontowych.

– Od północy obowiązuje zakaz importu do Polski czterech produktów wymienionych w decyzji KE. Obejmuje on również produkty zakontraktowane przed 2 maja 2023 r. – poinformował minister Robert Telus.

Szef resortu rolnictwa powiedział również, że od 2 maja do 5 czerwca 2023 r. do naszego kraju wpłynęło tylko około 25 tys. ton zbóż.

Kontrola tranzytu

Towarzyszący ministrowi podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Mariusz Gojny potwierdził, że każdy tranzyt produktów wymienionych w rozporządzeniu jest ściśle kontrolowany i prowadzony pod nadzorem elektronicznym oraz w ramach systemu SENT.

– Transporty, które nie zostały odprawione przed minioną północą, zostaną zawrócone na stronę ukraińską – dodał wiceminister.

Kontrole weterynaryjne

Zastępca głównego lekarza weterynarii Krzysztof Jażdżewski poinformował o kontrolach prowadzonych przez inspekcję.

– Prowadzone są badania laboratoryjne sprowadzanego z Ukrainy mięsa drobiowego, natomiast od północy nie ma już kontroli pszenicy, kukurydzy, rzepaku i ziarna słonecznika ze względu na obowiązujący unijny zakaz ich wprowadzania na polski rynek – powiedział zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

Polska wolna od choroby Aujeszkiego

Krzysztof Jażdżewski poinformował ponadto o decyzji uznania Polski jako kraju wolnego od choroby Aujeszkiego.

– To bardzo ważna informacja dla hodowców trzody chlewnej – po 15 latach zwalczania tej choroby w Polsce będziemy mogli wywozić nasze polskie świnie, zarówno do chowu jak i hodowli, praktycznie do wszystkich krajów Unii Europejskiej – poinformował zastępca GLW Krzysztof Jażdżewski.

Pomoc rolnikom

Minister Robert Telus przypomniał również o ostatnich decyzjach Komisji Europejskiej oraz o warunkach i zasadach pomocy w postaci dopłat do zbóż, nawozów i paliwa rolniczego.

– Mamy także zgodę na przedłużenie do końca tego roku pomocy dla gospodarstw zajmujących się trzoda chlewną na obszarach zapowietrzonych. Jest to pomoc w wysokości do 6 tysięcy złotych miesięcznie do 200 sztuk – dodał szef resortu rolnictwa.

Minister poinformował, że na pierwszą transzę pomocy zbożowej za sprzedaż od 1 grudnia 2022 roku do 14 kwietnia br. wpłynęło do ARiMR 47 tysięcy wniosków na pszenicę i kukurydzę oraz 8 tysięcy wniosków na pozostałe zboża.

– Od poniedziałku będzie można składać wnioski o dopłaty w ramach kolejnej transzy sprzedaży od 15 kwietnia – poinformował minister Robert Telus.

– Natomiast przez pierwsze dwa dni naboru na wsparcie budowy silosów złożonych zostało 2,5 tys. wniosków na kwotę 108 mln złotych. To świadczy najlepiej jak ten program był oczekiwany i potrzebny – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Fake newsy

– Nie jest prawdą, że wyeksportowano tylko 800 tys. ton zboża. Przez ostatnie trzy miesiące wyeksportowano z Polski 3,3 mln ton zbóż i to jest dobra wiadomość – dodał minister Robert Telus.

(fot. MRiRW)

24 komentarze

  1. Eee
    Odpowiedz

    Może i nie wpływa, ale za to wjeżdża.

    1. Trzeźwiej myślący
      Odpowiedz

      Nibyś gamoń, ale właściwie zrozumiałeś.
      Brawo Ty !!!

  2. nie kryty krytyk
    Odpowiedz

    pierwszy raz muszę się zgodzić z ministrem, zboże nie wpływa z ukrainy do polski, bo nie ma przeprawy wodnej między ukrainą a polską, więc zboże po prostu jedzie do polski, w żadnym razie nie przypływa. sukces PISU. zboże z ukrainy nie wpływa do polski. widzieliście żeby jakiś statek z Ukrainy do polski wwoził zboże do polski?

  3. Lolo
    Odpowiedz

    On ma taką wiedzę jak jego pryncypał z Nowogrodzkiej. Tamten plótł, że słyszał o problemach w służbie zdrowia a ten plecie, że zboże nie wjeżdża. Ale i nie wyjeżdża

  4. dvd
    Odpowiedz

    Może i nie wjechało to zboże ale i też nie wyjechało. Dalej jest wykorzystywane w polskich młynach.

  5. Vulf
    Odpowiedz

    Minister rolnictwa to oszust szuja kretacz powinno go się wsadzić na przyczepę z obornikiem i przewieść z 10 km może by wtedy przestał ludziom kity wciskać zboże jak jechało tak jedzie beż żadnej kontroli No chyba że są kamery TVP wtedy policj urzędasów jak mrowiu a poza tym zero kontroli

    1. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
      Odpowiedz

      Nie mów tego tak głośno, bo cie zaraz ktoś do sądu zawlecze jak tego popa, który podobnie brzydko, choć prawdziwie wypowiedział się na temat pana prezydenta, kościoła i kogoś tam jeszcze.
      Dzięki Bogu, i Ziobrze, póki co, jeszcze można myśleć dowolnie.

    2. ja ś
      Odpowiedz

      Ale przecież on nic nie mówił że zboże nie wjeżdża tylko że nie wpływa. Czytaj trochę ze zrozumieniem wilku niemiecki.

  6. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Dziad swoje, a baba swoje. Strzyżone, czy golone?
    Komu wierzyć, rolnikom, czy ministrowi ?
    Tuskowi, czy Kaczyńskiemu ?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Komu wierzyć?
      Ministrowi.
      Tylko trzeba odpowiednio interpretować jego słowa.
      „Do Polski nie WPŁYWA zboże z Ukrainy”. No pewnie, że nie wpływa… masa zabawy by z tym była, wpierw gdzieś z Odessy, przez całe Morze Czarne, potem Bosfor, całe Morze Śródziemne, Gibraltar, kawał po otwartym oceanie, Morze Północne, Cieśniny Duńskie i dopiero Świnoujście czy Szczecin.
      Można więc przyjąć za pewnik, że zboże z Ukrainy nie WPŁYWA do Polski i tutaj minister nie mija się z prawdą.

      1. Toni
        Odpowiedz

        Nie wpływa,nie wpływa,dobre chłopisko zaprawdę wam powiada jak to w pisie.A widziałeś kiedyś płynący pociąg?

    2. Rolnik z miasta lublin
      Odpowiedz

      Czytałem ostatnio pod koniec maja w Business w prasie internetowej że skupy nie skupią ani kilograma rzepaku bo mają załadowane całe magazyny zeszłorocznym i nie mają z tym co robić

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy