Długi weekend majowy od lat kojarzy się Polakom z rozpoczęciem sezonu grillowego. Nie inaczej było tym razem. Zapach pieczonych kiełbasek i dźwięk rozmów unosiły się nad terenami rekreacyjnymi nad Zalewem Zemborzyckim. Dla wielu mieszkańców wspólne grillowanie to nie tylko sposób na posiłek, ale przede wszystkim tradycja integrująca rodzinę i znajomych.
„Lubelskie morze” cały czas pozostaje jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynku w mieście. Rozległe tereny zielone, ścieżki spacerowe, dostęp do wody oraz infrastruktura rekreacyjna sprawiają, że chętnie odwiedzają go zarówno mieszkańcy Lublina, jak i goście z regionu. Co ważne, jest to również jedno z miejsc, gdzie grillowanie jest dozwolone w wyznaczonych strefach, co dodatkowo zachęca do spędzania tam wolnego czasu.
W tym roku frekwencja dopisała wyjątkowo. Parkingi szybko się zapełniły, a na trawnikach trudno było znaleźć wolne miejsce. Wielu lublinian podkreślało, że po chłodniejszych dniach kwietnia tak słoneczna aura była idealnym pretekstem, by wyjść z domu i nacieszyć się wiosną.
Majówka nad Zalewem Zemborzyckim po raz kolejny pokazała, że mieszkańcy Lublina cenią aktywny wypoczynek i wspólne spędzanie czasu. Jeśli pogoda utrzyma się w kolejnych dniach, można spodziewać się, miejsce to cały sezon będzie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Foto nr 9 że te fury jeszcze się nie spaliły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Majo grilo-chlanie dziś lekko na kaca dolewka by nie telepka 🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
smród pieczonych kiełbas bogatych w azotyny, fetor z pysków chlających piwsko, przekrzykiwania się podczas „dyskusji” nad wyższością systemu rezydenckiego nad parlamentarnym lub / i odwrotnie, zdziczały tłum dmuchający w węgle pod rusztami . śmieci, śmieci i jeszcze raz śmieci, papiery po kiełbasie, butelki i puszki po piwie, tak wygląda majówka pisowskiego wschodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać jak cełodwa się po trawie ścielę i w ślepia gryzie.Gdzie są te zielono-brunatne sk od ocipienia klimatu żeby interweniować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grill super sprawa, boczek, browarek i ok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sama patologia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słaba ta majówka miastowych. Jedzenie na trawie i załatwianie potrzeb w krzakach. Ludziom z bloków tak niewiele potrzeba do szczęścia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo DOBRZE! w każdym mieście, miasteczku ludzie pełnymi rodzinami z przyjaciółmi, znajomymi powinni tą tradycje podtrzymywać …w każdej miejscowości powinny być takie miejsca żeby można było odpalić tradycyjny grill i piec giętą Ra ruszcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kazdy jak dobrze sie czuje to w czym problem