Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Łyse opony w dostawczaku z węglem i dziwne tłumaczenie kierowcy (zdjęcia)

W sobotę rano policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie zatrzymali samochód dostawczy, który przewoził węgiel bez właściwego zabezpieczenia. Jak się okazało, pojazd miał również poważne usterki techniczne, które stwarzały zagrożenie na drodze.

fot. Policja Lublin

Funkcjonariusze z Lublina patrolowali teren miasta, kiedy na ulicy Pliszczyńskiej zauważyli nieprawidłowo przewożony ładunek. Postanowili skontrolować pojazd. Za kierownicą siedział 21-letni mężczyzna, który policjantom tłumaczył, że to dopiero jego drugi dzień w pracy.

Podczas kontroli policjanci stwierdzili, że bieżnik opon w ciężarówce był niemal całkowicie wytarty. Mimo zimowych warunków pojazd poruszał się na skrajnie zużytym ogumieniu, co mogło prowadzić do utraty kontroli nad samochodem. Kierowca został ukarany dwoma mandatami karnymi. Dodatkowo policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, zakazując dalszej jazdy.

Służby apelują o regularne kontrolowanie stanu technicznego pojazdów, ponieważ ich sprawność ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach.

fot. Policja Lublin
fot. Policja Lublin
fot. Policja Lublin

10 komentarzy

  1. Opolanin
    Odpowiedz

    Tak właśnie pseudo biznesmeni prywaciarze postępują. Auta które mają zarabiać w ogóle nie są zadbane bo po co przecież trzeba płacić za to pracownik kierowca rzadko kiedy ma coś do powiedzenia przecież szef wie lepiej. Natomiast swoje prywatne BMW czy inne gwiazdy regularnie serwisowane w autoryzowanym warsztacie często 200km od domu.

  2. Boss
    Odpowiedz

    Wina szefów prywaciarzy cięcie kosztów , oszczędności na stanie technicznym pojazdów

  3. 123ch
    Odpowiedz

    nie takie lyse u mnie gorsze

  4. Robot
    Odpowiedz

    A tam łyse, lekko podcięte. Cóż, łatwa kasa dla kundelków, będą merdać ogonkami jak komendant pogłaszcze i pochwali. Żeby z tą samą energią szukali mojej znajomej, która tragicznie zamarzła na działkach….

  5. Demon
    Odpowiedz

    Niech staną przy ceramice w Niemcach i zobaczą ile patelni jedzie się wysypać na potręć prosto z bogdanki że skałą żaden nie ma zaciagnietej plandeki

  6. Qq
    Odpowiedz

    Zatrzymali pewnie za brak kołdry, a dalej już poszło…
    Moim zdaniem trochę kręcenie afery na siłę … Ośka na bliźniaku… W niektórych składach węgla jeżdżą lublinki w gorszym stanie, z łysą oponą na pojedynczej osi

  7. Luki
    Odpowiedz

    chłopak wiuzł opał! a jak teraz ktoś zamarźnie to kto za to odpowie???

  8. Janusz M
    Odpowiedz

    Niezła kariera jak na dobry początek

  9. depilator cioci
    Odpowiedz

    Wystarczyło pasem spiąć opał i nikt by go nie zatrzymał.

    1. Ja
      Odpowiedz

      Chyba mialeś na myśli plandekę.
      Co do opon, tytuł trochę taki aby w niego kliknąć. według zdjęć łyse nie były, ale raczej takie jak dalej w artykule czytamy byłtly praktycznie wytarte, a to robi różnice, nawet bieżnik jest pod ten kontrolny kwadracik co ma wskazywać bodajże 1,6 mm czyli minimum opony zdatnej do jazdy tylko problem jest, że to dostawczy i te opony zdzierają się inaczej w sumie pewnie były w złym stanie i stare stąd mogli zabrać dowód.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy