W miniony piątek, 19 grudnia, obsługa pociągu dalekobieżnego relacji Szczecin–Chełm zgłosiła na stacji Lublin Główny pozostawiony bez opieki plecak oraz kurtkę. Pracownicy pociągu, podejrzewając, że zawartość bagażu może stanowić zagrożenie, powiadomili dyżurnego lubelskiej Straży Ochrony Kolei. Komendant zmiany natychmiast skierował na miejsce patrol, a sprawa została zgłoszona również Policji.
Funkcjonariusze zabezpieczyli pozostawione przedmioty i dokonali sprawdzenia ich zawartości. W plecaku znajdowała się nieznana substancja, która została zabezpieczona do dalszych badań. Wstępne badania wykazały, że była to marihuana.
Równocześnie na stacji Chełm do patrolu SOK zgłosił się pasażer, informując o zaginięciu plecaka i kurtki. Opis zgłoszonych przedmiotów odpowiadał tym wcześniej zabezpieczonym w pociągu. Dyżurny z Posterunku SOK w Chełmie przekazał tę informację komendantowi zmiany w Lublinie. Ustalono, że młody mężczyzna zostanie doprowadzony przez patrol SOK na stację Lublin.
Na stacji Lublin Główny mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei oraz Policji. Obecnie dalsze czynności wobec zatrzymanego mężczyzny prowadzi Komisariat III Policji w Lublinie.
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie dostanie areszt, a nożowniczka na wolności…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już chyba lepiej, aby mu ten plecak ukradli …a tu taka sytuacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale glupi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie dostanie areszt, a nożowniczka na wolności…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A potem go szukał 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe ile tej marihuany było, pewnie pół grama.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko że zaglądamie do cudych rzeczy tym bardziej prywatnych chyba przekroczenie uprawień
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy że pójdziesz w pociągu się wy$rać a twój bagaż przechwycą kolejarze