Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lublin: Dzięki naliczaniu opłat za odpady nową metodą, „odnalazło się” ok. 30-40 tysięcy mieszkańców

Jak informuje Miasto Lublin, po czterech miesiącach funkcjonowania nowej metody naliczania opłaty „od ilości zużytej wody” w zabudowie wielorodzinnej, Miasto Lublin podsumowało wprowadzone w tym roku zmiany w systemie zagospodarowania odpadów.

fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne

Dane potwierdzają, że nowy sposób naliczania opłaty jest skuteczniejszy i jak wskazuje Miasto Lublin przekłada się na ok. 30-40 tysięcy „odnalezionych” mieszkańców, włączonych do systemu opłat. Równolegle rośnie popularność wprowadzonej od lipca mobilnej zbiórki odzieży i tekstyliów.

– Po kilku miesiącach od wdrożenia nowego systemu widzimy, że metoda naliczania opłat od zużycia wody lepiej uszczelnia system i pozwala w sposób sprawiedliwszy dzielić wśród wszystkich koszty gospodarki odpadami. Co ważne, mieszkanki i mieszkańcy Lublina formalnie zameldowani nie ponoszą już w praktyce ciężaru opłat za te osoby, które faktycznie tu mieszkają, ale dotąd nie wypełniały swojego obowiązku. Dane pokazują także, że coraz bardziej popularna staje się mobilna zbiórka odzieży i tekstyliów – tylko od lipca do października odebraliśmy w ten sposób ponad 35 ton odpadów ubrań i tekstyliów. To konkretne efekty wprowadzanej nie zawsze łatwo, odpowiedzialnej, polityki gospodarowania odpadami komunalnymi – mówi Tomasz Fulara, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.

Metoda naliczania opłaty „od ilości zużytej wody” bardziej skuteczna

Od 1 sierpnia dla zabudowy wielorodzinnej wprowadzono nowy system naliczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi „od ilości zużytej wody”, przy pozostawieniu w zabudowie jednorodzinnej nadal metody „od mieszkańca”.

Celem zmiany było uszczelnienie systemu, tak aby koszty gospodarki odpadami ponosili wszyscy faktyczni mieszkańcy Lublina, a nie tylko osoby zgłoszone w deklaracjach. Wcześniej spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty nie miały możliwości weryfikacji prawdziwej liczby osób zamieszkujących w lokalach, co powodowało powstawanie znacznej luki pomiędzy liczbą mieszkańców wykazywaną w deklaracjach a danymi statystycznymi. Z uzasadnienia do uchwały z 29 maja 2025 r. wynikało, że na dzień 30 kwietnia 2025 r. liczba mieszkańców ujętych w systemie opłat za odpady wynosiła 291 013 osób, podczas gdy dane statystyczne wskazywały na 328 300 mieszkańców Lublina.

Jak uważa Miasto Lublin, pierwsze miesiące funkcjonowania metody „od zużytej wody” pokazują, że przyjęte rozwiązanie jest skuteczne. Średni, miesięczny wpływ z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w okresie sierpień-październik jest wyższy o 17% w porównaniu do okresu marzec-lipiec, co przekłada się na ok. 30-40 tysięcy nowych mieszkańców włączonych do systemu. W przypadku niektórych nowo zamieszkanych nieruchomości wzrost ponoszonych opłat sięgnął nawet 140%, co potwierdza, że wcześniej część faktycznie zamieszkujących osób nie partycypowała w kosztach.

Metoda „od ilości zużytej wody” w zabudowie wielorodzinnej jest bardziej adekwatna w mieście takim jak Lublin, gdzie duża liczba lokali jest wynajmowana, a liczba osób w mieszkaniach często się zmienia. Wskaźnik zużycia wody pozwala na cykliczną, półroczną weryfikację wysokości opłat zależnie od realnej liczby użytkowników lokalu, bez konieczności ciągłego składania nowych oświadczeń przez mieszkańców.

Duże zainteresowanie mobilną zbiórką odzieży

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkanek i mieszkańców, od lipca 2025 r. Miasto Lublin, obok prowadzonej w PSZOK przy ul. Metalurgicznej zbiórki odpadów odzieży i tekstyliów, uruchomiło dodatkową mobilną zbiórkę tej frakcji odpadów. Zbiórka realizowana jest w siedmiu lokalizacjach miasta w każdą drugą sobotę miesiąca przez Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. przy wykorzystaniu specjalnie oznakowanych pojazdów. Jest to rozwiązanie wykraczające poza ustawowy obowiązek, mające na celu ułatwienie mieszkańcom pozbywania się zużytych tekstyliów w sposób selektywny (co jest obowiązkowe od tego roku).

Od lipca do października podczas mobilnych zbiórek zebrano łącznie ponad 35 ton odpadów odzieży i tekstyliów. Dla porównania, w stacjonarnym PSZOK przy ul. Metalurgicznej od początku roku do końca października zebrano ponad 138 ton tej frakcji odpadów. Dane te potwierdzają, że mobilna zbiórka stanowi ważne i potrzebne uzupełnienie dotychczasowej infrastruktury, a jej forma jest dobrze przyjęta i dostosowana do potrzeb. Mobilne punkty zbiórki funkcjonują odbywają się zgodnie z harmonogramem.

(Źródło: UM Lublin)

76 komentarzy

  1. lubliniak
    Odpowiedz

    bezczelne kłamstwa nie odnalazlo sie tylu mieszkańców tylko ci uczciwi którzy płacili sumiennie teraz placa kilka razy więcej. zużycie wody nijak ma się do ilości powstałych odpadów z gospodarstwa domowego. to jest po prostu haracz i wyłudzenie pieniędzy. Kolesie od odpadów muszą zarobić żeby dać odsyp urzędnikom i tak reka reke myje.
    chcecie płacić więcej? dalej głosujcie na swoich radnych nierobów specjalistów od wyciągania pieniędzy i prezydenta miasta który tak traktuje mieszkańców Lublina.

  2. Cham
    Odpowiedz

    Dlaczego ktoś kto dba o higienę i się myje ma płacić za tych co raz na tydzień.

  3. mu
    Odpowiedz

    a jak się z chałupy zrobi pustostan bo nie będzie się klientowi mieszkać i ucieknie to nic nie zarobicie jak będziecie podnosić ceny

    1. Luk
      Odpowiedz

      Jak się zrobi pustostan to i tak musisz płacić za śmieci zgodnie z wodą, która pobrałeś kilka miesięcy wcześniej… Tak między innymi znaleźli 40 tys mieszkańców. Ciekawe co będą sądy orzekać, bo na pewno ktoś to w końcu zaskarży.

  4. brudas
    Odpowiedz

    Ciekawe jak to policzyli. Przecież ten co ogłosił z dumą cennik za śmieci z wody na rachunkach się nie zna bo MPK popadało dawniej w niebotyczny chaos finansowy. No i wszystko gra. Firmy odpadowe zacierają ręce z zysków a ty płać jak fujara za wymysły radnych. Ciekawe czy wszyscy są mieszkańcami Lublina a te hangary mieszkalne wystawione poza miastem to czyje. Też ich – z tym że tam nie płaci się za śmieci z liczników wodomierzy.

  5. Paw.
    Odpowiedz

    Najlepiej żeby mieszkańcy się na nie myli, śmieci nie produkowali, ale te, które mają, powinni sami posegregować, a najlepiej samemu zutylizować i problemu miastu nie robić. Chyba, że chcą płacić niesprawiedliwie dużo, wtedy „miasto” z łaską nałoży koszty i może zrobi porządek z odpadami…

    Czy ktoś gadatliiwy z ratusza odpowiedział już, co mają wspólnego odpapy z zużyciem wody? Bo od roku nie słyszałem żadnego sensownego wytłumaczenia. A nie, lepiej pleść głupoty o odnalezieniu zaginionych mieszkańców. To ja mam chyba trzy wcielenia w jednym mieszkaniu…

  6. M
    Odpowiedz

    Mojego głosu na pewno nie będzie miał.

  7. Geridon
    Odpowiedz

    ale jest to wogole konstytucjne dzielenie takich obywateli ?
    na mieszkających w blokach i w domkach ?

  8. Anal-fabeta
    Odpowiedz

    No to już teraz urzędasy, z czystym sumieniem mogą sobie przyznać na koniec roku sowite premie i nagrody.

  9. Maszynista
    Odpowiedz

    Zrobiliście z naszych mieszkań śmietnisko do segregacji brudu, a teraz z nas chcecie zrobić smierdzacych brudasów.

  10. Jola
    Odpowiedz

    No to teraz proszę jako podatnik, który przez wiele lat płacił za tych co nie płacą na liczyć kary za 3 lata i wprowadzić z powrotem poprzednie stawki, ponieważ już znaleźliście oszustów. A tak aby prawdzie stało się zadość to wprowadziliście podwyżkę. Pod propagandowym hasłem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy