Wiosna zbliża się coraz większymi krokami. Z dnia na dzień robi się coraz cieplej, a przyroda budzi się do życia. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób wsiada na dwa kółka. Mowa zarówno o motocyklistach, jak i rowerzystach. Ci ostatni skarżą się na stan dróg dla jednośladów. Szereg sygnałów, jakie otrzymaliśmy w ostatnich dniach, dotyczy ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż Bystrzycy nad Zalew Zemborzycki.
Cykliści alarmują, że zalega na niej spora ilość piachu, w wyniku czego nietrudno o wywrotkę. Wskazują, że przez to jest bardzo niebezpiecznie i niejedna osoba przewróciła się już na takiej nawierzchni.
Władze miasta informują, że od początku marca trwają prace związane z pozimowym sprzątaniem miejskich ulic, chodników oraz właśnie dróg dla jednośladów. W okresie zimowym na zwalczanie na nich śliskości zostało zużyte ponad 3 tys. ton piasku. Jest to ponad 100 ciężarówek. Należy jednak mieć na uwadze, że na terenie miasta jest 720 km ulic, do tego ponad pół miliona m² pozostałych terenów, które objęte były zimowym utrzymaniem. Tym samym uprzątnięcie tak ogromnego obszaru musi trochę potrwać.
Jak wyjaśnia Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, prace rozpoczęto w centrum miasta, po czym przemieszczają się one ku jego obrzeżom. Priorytet mają też główne ulice. Jeżeli pogoda nie przeszkodzi, działania potrwają do połowy kwietnia.
Jest jednak dobra wiadomość. Mianowicie z uwagi na rozpoczynający się sezon rowerowy na drogi dla jednośladów skierowano ekipy sprzątające, aby trasy te uprzątnąć jak najszybciej. W pierwszej kolejności ma to być właśnie ścieżka rowerowa nad Zalew Zemborzycki oraz wokół niego. Pozostałe ciągi zostaną posprzątane do połowy przyszłego tygodnia.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie skarżą się że nie zapytano ich czym jest kodeks drogowy oraz że znaki STOP wprowadzają w błąd bo w okolicy brak żadnych hut metali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba ostrożnie jechać i będzie dobrze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektórzy pewnie oczekują Ustawy od naszego Przenajświętszego Sejmu RP w której będzie napisane czarno na białym, że przed każdym rowerem ma biec dwóch zamiataczy, którzy będą zmiatać nie tylko piasek, ale i pył (jak w pewnym sporcie przed zamiata się lód przed kulami).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie oszukujmy się – jeżeli chodniki oczyszczane są z piachu przez sprzątających dmuchawami, to cała akcja przynosi (roznosi) w okolicy więcej brudu, niż zalegający piach. Przydałaby się po prostu mocna ulewa, która zmyje miejski brud…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko odkurzacz. Taki wieeelki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo tam powinien być asfalt a nie śliska kostka,no ale wtedy jakaś firma nie wyssała by z państwowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie skarżyli się na śnieg i lód na chodnikach przez całą zimę i mieli to w dupie. To i piach wam nie zaszkodzi. Wystarczy dostosować prędkość do warunków panujących na ścieżce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piach jakoś przeżyjemy, ale potłuczone szkło zgłaszałem już wielokrotnie – zero reakcji. Tak, że na mojej trasie do pracy sam pozamiatałem rozbite butelki. Ciekawe czy rozbite szkło na szosie też by leżało tygodniami???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może po prostu wprowadzić jakieś opłaty od roweru na utrzymanie dróg rowerowych…